Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jaaaaaaaaaaaaak zyć

Rozwódki????

Polecane posty

Gość jaaaaaaaaaaaaak zyć

Poznałem rozwódke(27l)Ja rok starszy.Troche się boje, ona twierdzi na 100% ze nie jest winna rozwodowi.Mąz przestał kochać.No ale jakiś powód chyba musiał być że przestał kochać.Zdrady nie było. Czuje ze to cięzki charakterek.Indywidualistka. Ktoś miał/ma podobny przypadek?Dodam też ze ma dziecko małe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebaaaaaaar
Ja poznałem. To najwspanialsza kobieta na świecie - nie marudzi, dba o związek. Doceniaj, ja myślalem, jak Ty i ja stracilem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Opall
Kazdy zwiazek jest inny. Jezeli tamten sie z jakiegos powodu rozpadl, to wcale nie oznacza, ze ten sam powod pojawi sie w nastepnym. Zastanow sie, czy Tobie jest z nia dobrze, poznaj ja najpierw, a nie martw sie przeszloscia. Kazdy z nas jakas ma. Ty takze. Jezeli rozpadl sie poprzedni, czy to ma oznaczac, ze juz nigdy nie ulozymy sobie zycia z innym partnerem? Bzdura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem rozwódką. na początku po rozwodzie też uważałam że nie było mojej winy, że to wina eksa że przestałam go kochać (rozwód z mojej inicjatywy). po jakimś czasie widzę, ze święta nie byłam i ze jakiś % winy do mnie należy (ale nie większość, bo faktu przemocy psychicznej i fizycznej ze strony mojego eks się nie da bagatelizować). po prostu mądrzeje dorastam. krótko po rozstaniu weszłam w nowy tym razem o wiele bardziej udany związek. jestem bardziej świadoma siebie, związku, nie zwracam uwagi na pierdoły. weszłam w małżeństwo jako głupia koza, wyszłam jako dorosła, świadoma kobieta. rozwód i ogólnie nieudane małżeństwo uczy (o ile ktoś chce się uczyć). nigdy nie chciałabym żeby ktoś teraz oceniał mnie po tym że jestem rozwódką. radzę ci poznawać swoją kobietę, patrzeć szeroko otwartymi oczami na nią, jej zalety i wady, zamiast oceniać po stanie cywilnym. pamiętaj że z niejedną panną jej byli nie wytrzymali, a o złą kobietę tak samo łatwo czy wśród panie czy wdów czy rozwódek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×