Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alibaba1029384756

paniczny strach

Polecane posty

Gość alibaba1029384756

jeśli ktoś potrafi to niech mi odpowie na pytanie czy już nigdy nie będę spokojna o swoją przyszłość? Jestem ze swoim chłopakiem 8 miesięcy i nasz związek pięknie się układa .On zaproponował żebym z nim zamieszkała jak zmieni prace (za ok 1 miesiąc) , cicho planujemy że kiedyś (może za 1,5roku )weżniemy ślub ,ale to nie są jeszcze poważne plany może raczej coś w rodzaju marzeń związanych z naszą wspólną przyszłością.On bardzo chce mieć dziecko jest gotowy na to już teraz ,twierdzi że dziecko tylko przyśpieszy nasz ślub bo i tak kiedyś się pobierzemy. Ogólnie wygląda to pięknie ... ale nie wiem czy ze mną coś nie tak? Panicznie boję sie przyszłości!mój chłopak jest dla mnie dobry ,taki jakiego szukałam i super się dogadujemy,ale mam taki wewnętrzny strach że to się zmieni , że zacznie pić alkohol w przesadnych ilościach , nie będzie taki czuły i troskliwy, zacznie mnie kiedyś traktować jak np.mój ojciec mamę czyli jak osobę nie mającą prawa głosu.Może stąd te moje obawy bo dziecka patrzyłam na sceny gdzie ojciec pokazywał że ma władzę nad mamą?Czy to normalne że tak panicznie boję się być stałym związku?A na dodatek moja siostra jest teraz w trakcie rozwodu i utwierdza mnie w przekonaniu że małżeństwo to nic przyjemnego... Dodam jeszcze że on jest 8 lat ode mnie starszy a ma 32 i ostatnio ubzdurałam sobie że może on mnie nie kocha tylko to jego ostatni dzwonek by wziąć ślub i mieć dziecko , a później to już będzie mógł robić co zechce... pomocy!!! czy ja jestem nienormalna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wielka Kinomanka
Nie, nie jesteś nienormalna. Wręcz przeciwnie:-) Twoje obawy to jak najbardziej zdrowa reakcja. Natomiast...cokolwiek by Ci tu nie napisali to nikt nie jest w stanie tak naprawdę odpowiedzieć na Twoje pytanie oprócz Ciebie samej... Nikt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alibaba1029384756
rozumiem tylko czy wszystkie dziewczyny wpadają w panikę na myśl o małżeństwie i mają czarne scenariusze że będzie żle , czar pryśnie i będą łzy , kłótnie a nawet jakieś psychiczne molestowanie jeden drugiego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrixion
Noo,ja mam tak :( Moj jeszcze nie chce slubu i mam troszke inna obawe..Boje sie,czy nie bedzie tak ,ze za kilka lat nagle odejdzie ,a ja juz bede stara ;( Mowi,ze okolo 30 dopiero slub ,a co jesli wtedy wlasnie ode mnie odejdzie?Ehh ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wielka Kinomanka
Myślę, że jak ktoś nie ma takch myśli to zawiera małżeństwo w jakim kompletnym amoku. Każda trzeźwo myśląca ma bardziej lub mniej dołujące wątpliwości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wielka Kinomanka
jak będzie chciał to i po ślubie odejdzie...to nie jest żaden akt własności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alibaba1029384756
i jak mam sama odpowiedzieć na to pytanie skoro ja nie wiem czy taki lęk to normalne , nie jestem psychologiem ( a szkoda)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wielka Kinomanka
Ale jeśli czujesz że potrzebujesz takiej fachowej rozmowy to zawsze możesz pójśc do psychologa...to żaden wstyd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paniprezes...
JESTEŚ BARDZO MĄDRA!!!!! NIE DAJESZ PONOSIĆ SIĘ FANTAZJI, JAK INNE GŁUPIE I NAIWNE DZIEWUCHY TYLKO JESTEŚ CZUJNA!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wielka Kinomanka
Może właśnie jak Ci lekarz powie, że nie ma w Twoim zachowaniu nic nienormalnego- to uwierzysz...bo widzę , ze mnie nie chcesz:-))) Pozdrawiam Cie serdecznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wielka Kinomanka
O widzisz! paniprezes ma RACJĘ!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alibaba1029384756
uspokoiłam sie trochę , tylko może powinnam poczekać z poważnymi decyzjami aż wszystkie wątpliwości miną i być pewna na 100% że tego chcę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wielka Kinomanka
100% pewności? To będziesz czekać do póżnej strości! Nie ma czegoś takiego... Ale mam propozycję. Nie myśl o tym już dzisiaj. Idź spać i niech Ci się przyśni coś fajnego! Papa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porky
powiem ci coś. Najpierw zamieszkaj z nim - to jeszcze nie ślub. Pomieszkaj z nim ze 3 lata. Jeżeli będzie wszytsko OK, to po ślubie nic sie nie zmieni. On nalega na to bo ma 32 lata. Jak prowadzi zly tryb życia (pali, cholesterol, nadwaga, zle krążenie) to nie zrobi ci dziecka później. Im później tym gorzej. Bo plemniki są mniej "ruchawe" i trzeba robic InVitro. Jak jest całkiem zdrowy to nawet w wieku 35 zrobi ci spokojnie dzieciaka i nie bedzie musial sie z tym spieszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to normalny objaw
Twój strach jest jak najbardziej uzasadniony. Odpowiedziałaś sobie na swoje pytanie. To, że boisz się przyszłości wynika właśnie z tego, jak ciebie traktowano w przeszłości i z relacji międz tobą, a twoimi rodzicami. Obawiasz się czy nie będzie tak samo w przyszłości, gdyż taki obraz rodziny i relacji międzyludzkich wyniosłaś z domu. Myślę, że najlepiej porozmawiaj ze swoim chłopakiem o swoich obawach, zaufanie i szczerość są b. ważne. Jeśli nie możesz sobie z tym wszystkim poradzić, to zasięgnij porady fachowca-psychologa. Stworzyłaś sobie własny obraz rodziny, pomniejszony obraz swojej osoby, który wynika z tego że nie wierzysz w siebie, że ktoś może ciebie naprawdę szczerze pokochać i traktować inaczej niż ojciec. Ja miałam podobnie-zimne relacje z rodzicami, nie wierzyłam że może być inaczej, ale dopiero mój obecny mąż nauczył mnie kochać, sprawił, że uwierzyłam w siebie. Warto rozmawiać. Pozdrawiam i życzę odwagi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alibaba1029384756
Kinomanka dzięki za słowa otuchy i Tobie również kolorowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po ośmiu miesiącach znajomości on chce mieć dziecko? Nie za szybko? Pomieszkaj z nim rok, dwa i wtedy gdy już dobrze się poznacie zastanówcie się nad dzieckiem. Pośpiech jest złym doradcą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alibaba1029384756
to też jest dla mnie podejrzliwe , ze on sie tak śpieszy choć wcale nie nalega by było dziecko , poczeka aż ja się zdecydują ale gdyby było to byłby bardzo szczęśliwy( tak mówi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szzzzzoookkkkk
znalazłm;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×