Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Artystka Z Marsa

zdradziłam...

Polecane posty

Gość Artystka Z Marsa

Mojego meza z mezem jego siostry tzn z moim szwgrem...czuje sie jak szmata.co powinnam zrobic?powiedziec o tym mojemu mezowi??jestem dopiero 9 miesiecy po slubie...a wiem ze gdyby sie dowiedzial to oznaczaloby to koniec naszego malzenstwa :( i co teraz?? Prosze o pomoc... Byl ktos kiedys w podobnej sytuacji??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ukkjkjjhh
ja byłam w podobnej, ale nieco innej. zdradziłam męża z synem jego brata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krwawa Piącha
no jestes szmata wyruchana cipo :o fuuj kurwa jedna z ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
To wcale nie bylo smieszne :( prosze normalnych ludzi o porady :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krwawa Piącha
i juz go stracilas i tak :o predzej czy pozniej i tak sie dowie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
ku.rwa moze wzialby ktos pod uwage to ze inicjatywa wyszla z jego strony :( To on mnie sprowokowal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krwawa Piącha
i chuj ci w dupe szmato, moglas odmowic nie tlumacz sie prowokacja bo to głupota na zdrady nie ma wytlumaczenia :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyznaj sie, i odejdz od meza, jak bedzie chcial po tym wszystkim byc z toba i ci wybaczy - to bedziesz szczesciara - musialby cie bardzo mocno kochac zdrada to najgorsze rzecz w zwiazku jak sie nie przyznac to bedzie ciebie to meczyc , a moze szwagier sie tez kiedys wygadac itd. szczerosc to podstawa zwiazku jak masz zamiar klamac, to zje cie to wszystko od srodka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ukkjkjjhh
a jakie ty chcesz porady? co mamy ci doradzać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
Napewno sie nie dowie...Szwagier napewno mu nie powie.ma coreczke ktora kocha a z reszta jego zdaniem nic sie nie stalo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
Nie chce Go stracic...Wiem ze glupio zabrzmi ale ja Go kocham...a z tamtym palantem nie wiem co mi odbilo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
poza tym robiliśmy to w tyłek i nie doszło do penetracji waginy , to chyba nie zdradad ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
mam odejsc od niego po 9 miesiacach malzenstwa??to chyba nie najlepszy pomysl... hmm...a moze ja nie mam sumienia :( sama juz nie wiem......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alinlikjaa
wiesz co poradzę ci jedno: zapomnij o tym i żyj dalej... Nic nie mów mężowi bo zniszczysz życie sobie, jemu, szwagrowi i jego żonie... a po co? Było minęło i żyje się dalej To najlepsze rozwiązanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym nic nie mówiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
podszywaczom dziekuje ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
alinlikjaa dzieki za porade...tak chyba wlasnie zrobie... :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic nie mow
alinlikjaa dobrze pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alinlikjaa
Jeszcze jedno, jak facet zdradza partnerkę to nikt go nie potępia, (ah stało się..moze był pijany itp.) Jak kobieta zdradza swojego partnera to od razu szmata.... Fakt ze szwagra dupek straszny jak dla niego nic się nie stało... bo się stało. Moim zdaniem po prostu wykorzystał sytuacje. Zapomnij o sprawie - dobrze ci radze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
do nic nie mow---> ja juz sama nie wiem...zawsze wszystko moglismy o wszystkim porozmawiac a terz wszystko popsulam...wiem ze juz nigdy nie bede z nim szczera :(... mam cholernego kaca moralnego :( nie umiem juz z nim rozmawiac, ale szwagier tak mnie omamil ze masakra, do tego jestesmy sasiadami i wczoraj znpwu sie z nim spotkalam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta1984
Tak sobie myśle co bym zrobiła jakbym zdradziła, wydaje mi się że też bym nie powiedziała jak alinlikjaa, przestań o tym myśleć i żyj dalej. Chyba że taka sytuacja zacznie sie powtarzać cześciej wtedy pomyśl czy nie lepiej żyć osobno i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alinlikjaa
Tak mi podpowiada życiowe doświadczenie :) Trzymaj się ciepło i nie przejmuj 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
do alinlikjaa----> wiem ze z niego zwykly dupek ale ja jestem nie lepsza...moglam mu odmowic ale w takich sytuacjach sie nie mysli...nikomu kto tego nie przezyl nie zycze tAKIEGO KACA :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic nie mow
wiem cos o TAKIM kacu, z czasem minie, tylko nie rob juz tego wiecej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
NO TAK DLA NIEGO NIC SIE NIE STALO :( Z TEGO CO SLYSZALAM ON MA TO WE KRWI...KURWIARZ Z NIEGO I TYLE... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alinlikjaa
Kac moralny nie trwa wiecznie... Poboli, poboli i przestanie.. Raz na pewien czas sobie o tym przypomnisz ale juz bez wiekszych emocji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artystka Z Marsa
do nic nie mow---> jak to wiesz cos o tym??tez kiedys zdradzilas??moge prosic o jakies konkrety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta1984
On udaje że sie nic nie stało po to żebyś siedziała cicho i nie powiedziała głośno najlepiej jest udać że nic sie nie stało zrób ty to samo i już. Domyslam się że nie jest ci łatwo a jak sie mówi A trzeba i powiedzieć B nie wymarzesz tego z głowy tak lekko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alinlikjaa
Czasu nie cofniesz. Stało się. Mówi się trudno i żyje się dalej. Nie mów o tym nikomu, nie zwierzaj się z tego... różni są ludzie A że dupek to zazwyczaj okazuje się po fakcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w rodzinie nie zginie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×