Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona.87

potafilbys sprzedac lodowke eskimosowi???

Polecane posty

Gość ona.87

jak w temacie... jakich argumentow uzyc???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie nie oszukuje ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona.87
takie dostaje sie pytania na rozmowach o prace... jak mozna z tyego weybrnac???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porannaaa
no jakich?..ocieplenie klimatu:-P ale moze zamast lodowki polcam zamrazarke sprzedac:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No chyba zartujesz :O ? Boshe czy pracodawcy sa aż tak idiotyczni Przeciez po co mu ta lodówka jak np w Arktyce jest zawsze zimno i nie ma energielektrycznej ? :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porannaaa
zartem.tylko:-) ja kiedys sprzedalam kamien z ulicy,bo tego wymagala szefowa w firmie;-)..oczywiscie jako cos magicznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona.87
nie zartuje niestety... ja niedawno w bardzo powaznej instytucji musialam sprzedaz kajak na pustyni.. wybrnelam ale bylo latwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ppppqqq
No to jesli Cię pracodawca o to zapyta, to odpowiedz, że zalezy ile za to dostaniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona.87
jak to ile dostane.... albo mnie zatrudni albo nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porannaaa
wiem ze to idiotyczne pytania ale tak juz sprawdzaja pracownikow od dobrych kilku lat..wyluzuj, zazartuj i przede wszystkim probuj wycisnac wiecej niz ta cene za ktora masz towar sprzedac;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozaliza
sama się nie sprzeda.trzeba by go skusić lodami waniliowymi na ciepło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość możesz powiedzieć że
To termos :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozaliza
to także świetna nocna lamk podczas seksu w noc polarną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale pracodawca pyta Cię, czy potrafiłbyś lodówkę sprzedać, a nie jak byś ją sprzedał. Na pytania nalezy odpowiadać rzeczowo, trzymac się linii tematu i nie dodawać więcej niż trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozaliza
jesienna i tu nie czytałam ze ztozumieniem:))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozaliza
załącznik: zrozumieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość primo
Ojjj strasznie slabo wszyscy kombinujecie widac ze nie macie za duzo zwiazanego ze sprzedaza... a gdzie wasza kreatywnosc ?? Na to pytanie nie odpowiadasz w bezsensowny sposob tak jak ktos na forum sie wyrazil ze "jakie beda gratisy" Pytanie nie jest skomplikowane wystarczy troche pomyslec... Jezeli dalej nie bedziecie znali odpowiedzi powiem wam co powiedzialem na rozmowie i dostalem sie do pracy po tych odpowiedziach. ps z kajakiem jest podobnie na pustyni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proszę o te odpowiedzi. Jutro mam rozmowę kwalifikacyjną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość life_o_life
Ja bym powiedziała, że lodówka ma tą zaletę, że w jej środku panuje temperatura, która jest stała. Że żywność nie powinna być poddawana zmiennym temperaturom i kaprysom pogodowym, a lodówka daje gwarancję tego, ze to my jesteśmy tymi którzy decydują o tym w jakiej temperaturze coś przechowujemy. Dodatkowo najważniejszym argumentem jest to, że lodówka jest chłodziarką a nie zamrażarką, a więc panuje w niej dodatnia temperatura o którą może być trudno w podbiegunowych okolicach. Ale tak szczerze moja odpowiedz by brzmiała - tak sprzedałabym lodówkę Eskimosowi i użyłabym dokładnie takich samych argumentów jak dla każdego innego klienta ponieważ nie jestem uprzedzona. (kto powiedział, że ten Eskimos nie mieszka w Warszawie, nikt tego w pytaniu nie określił, mowa jest tylko o przynależności etnicznej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toms
po co eskimosowi lodówka ? a po to ża w lodówce jest +4 *C a tam gdzie mieszka temperatura to -40 *C więc jak mu jest zimno to może wejść do lodówki !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na jednej rozmowie o pracę tez mi takie debilne pytania zadawali; wstałem i powiedziałem, że jak idiotów do pracy szukają bo boją się mądrego zatrudnić, który im poziom zawyży to najwyraźniej trafiłem pod zły adres miny tych, pożal się boże, rekruterów - bezcenne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×