Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sarzyna1213

Do wszystkich po,i przed rozwodem

Polecane posty

Gość sarzyna1213

Mam 32l.Jestem po rozwodzie,mam też kościelne uznanie niewarzności sakramentu małżeństwa.Może ktoś ch ciałby pogadać,zapytać o to.Odpowiem na wszystkie pytania(bo ludzie piszą same bzdury o rozwodach).Mam pytanie. " Czy myślicie,że ktoś po po przejściach ma jeszcze szanse spotkać kogoś normalnego?Ma szanse na normalne życie?" Może jakaś normalna MONDRA ŻYCIOWO kobieta zainteresowała by się podobno dość przystojnym,i wysokim szatynem.Piuszcie sarzyna1213@znajomi.pl , lub 660-233-285 Pozdrawiam Darek z pod Rzeszowa. PS.Kościelny mam z winy drugiej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pobożne życzenia
Ja się nie łapię. Nie jestem MONDRA ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Dla czego twierdzisz,że się nie łapiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nauczycielka polskiego
ja terz się niełapiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
To nie był z mojej strony chyba najlepszy pomysł z tym pisaniem tutaj.Jak serfuje po necie to okazuje sie,że normalnych facetów zaczynają dostrzegać kobiety po burzliwych przejściach,albo te z dzieckiem-mi.Dlaczego przejżewają (to nie po polsku chyba) na oczy dopiero jak wpadną w powarzne łopoty.Czy nie są same sobie winne?Wybierając na chłopaków,menżów,czy partnerów życiowych-SKURWIELI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki on jeden
W jaki sposób zdobyłaś unieważnienie z kościoła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzysz tyle Ci napisze panie MONDRY ślub kościelny odbył sie bo...Ci kazano itd....? Na jakie pytania niby masz odpowiadać?Na wszystkie odpowiesz ,ze rozwód nie z Twojej winy itd. Macie dziecko?Jeśli tak to kto je wychowuje?NA 100% ONA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to za język
piszesz w języku polskim ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Do SAMI.Ślub byl zawarty po ponad dwu letnim okresie spotykania się,nikt nam nie kazał,zawarliśmy go z ogromnej miłości.Miałem 26,a ona23 l.Więc o niedojrzałości nie było mowy.Co do sakramentu.Katolicy wiedzą,że aby sakrament zaistniał muszą być spełnione określone warunki.Sąd Biskupi uznał,że nie były spełnione,a co za tym idzie sakrament został spełniony,małrzeństwo zostało zawarte niewarznie.......A .....nie mieliśmy dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Sakrament nie został spełniony-przepraszam za pomyłkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiec po co człowieku kłamiesz w pierwszym poście ''ps kościelny mam z winy drugiej osoby'' chciałeś litośc wzbudzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raaaanyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy mądre są w szkole, przyda ci sie powtórka z ortografii... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raaaanyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy mądre są w szkole, przyda ci sie powtórka z ortografii... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Do Sami .Ludzie czasami żyją w nieświadomości.A ja w listopadzie u.roku dostałem decyzje końcową z 2-j instancji SB o uznaniu niewarzności zawarcia sakramentu małżeństwa.Tak więc jestem na bierząco.Mogę podpowiedzieć od czego zacząć,i rozwiać wszelkie wontpliwośći,bzdury,i nieprawdziwe informację krąrzonce na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mĄdry waŻmy bieŻący małŻeństwo.... wĄtpliwoąci krążyc... na naukę nigdy nie jest za późno!!!! Ale pisz dalej, próbuj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem rozwódką.Moje małżeństwo uważam za zakończony etap w moim życiu.W przeciwieństwie do Ciebie ni czuje potrzeby odpowiadania na wszystkie pytania. Unieważnienie małżeństwa..podejrzewam,że też nie miałabym z tym problemów. Wina jest zawsze po środku. pozdr ===człowieku kup SŁOWNIK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Sąd Biskupi uznał niewarzność zawarcia sakramentu małżeństwa z przyczyn natury psychicznej lerzących po stronie kobiety.Uzasadniając Niezdolność kobiety do podjencia,i wypełnienia istotnych obowiązków wynikających z małżeństwa,i prowadzących do zaistnienia sakramentu.Czyli ja mogę wziąć kościelny,a ona chyba nie(napisali,że musi zgłosić sie do Sondu Biskupiego,gdyby chciała).Nieskłamałem.Ja zawsze mówię prawdę!!!!!PS. Zle na tym wychodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Głupio to zabrzmi.Liczyłem może poznać kogoś.Ludzie po przejściach zawsze się lepiej dogadają.Dziewczyny nie interesują się takimi facetami.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Nie liczę na czyjąś łaskę,czy współczucie.Chciałem komuś pomuc.Nie szukam głupiej kozy,ani lalki ...............nie piszę wiencej,bo nie ch cę się denerwować,ani komuś ublirzyć.Szukam mondrej życiowo,pienknej wnętrzem kobiety,ktura pokocham,bendę się o nią troszczył itd.z wzajemnością.Dochodzę jednak do wniosku,że od Moskwy po Giblartar niewiele jest takich kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korkaaaaaaaaa
Ja chcieć cie poznać:) Tesz mam downa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Życzę Wam abyście w życiu mieli tylko taki problem,że ktoś pisząc na necie, piszę niezbyt poprawnie po polsku.Odpowiedz ilu jest takich poprawnych,i poukładanych Sk........w.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Pieprzone polonistki!!!!.Może miałem truje z matury na polskim,ale nigdy nie okłamałem,nie uderzyłem,nie zrobiłem żadnej przykrości,krzywdy kobiecie, ani nigdy nie zależało mi "na tyłku dziewczyny".Jeśli ktoś uważa za złe bycie dobrym,troskliwym,czułym delikatnym-to tak jestem zły.PS.Zrobiłem jeszcze coś gorszego-nieraz i kilka razy dziennie czułymi,i namiętnymi pieszczotami doprowadzałem b.żonę do szaleństwa,nie wracałem po pracy bez kwiatów itd.Zdrowo mi odpierdalało.Dostawałem takiego pierdolca,że jak wracała z pracy to czekałem na nią z obiadem.A już najlepsze było to jak "nosiłem ją na rękach",gdy miała okres, albo z innego powodu żle się czuła.Szkoda pisać co wyprawiałem.Macie rację moje drogie faceci są żli.Przepraszam za te polonistki.PS.Ilośc dyplomów wcale nie świadczy o mądrości człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale wypowiedzi
niestety świadcza o człowieku a Ty wyglądasz na przygłupa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Zmieniła byś zdanie gdybyśmy się poznali.Pewnie nie jesteś szczęśliwa,albo samotna,i uważasz,że cały świat jest zły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Wcale nie swiadczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milia6
Wstrętne babsztyle,naśmiewanie się z innych to najlepiej wam wychodzi nic więcej w życiu.Ja chętnie pogadam,jestem w trakcie rozwodu i nie do śmiechu mi z tym.Autora proszę o kontakt milia6@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Do Milia.Co Cię interesuje,bo piszesz ,że chcesz pogadać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam okres
i wiem dlaczego Sąd Biskupi unieważnił to małżeństwo. Właściwie to wystarczyłby im tylko jeden list od Ciebie. Po prostu żal im było tej kobiety, z którą byłeś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slodka 36
sarzyna: jak sie załatwia uniewaznienie małżenstwa koscielnego???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarzyna1213
Nie uniewarznił bo małżeństwo jest sakramentem który daje p.Bóg a więc tylko On może go odwolać.Sąd Biskupi zajmuje się tylko sprawdzeniem czy ten sakrament zaistniał, czy nie.Jeśli go nie było ,to i nie ma co unieważniać.Nie solidaryzuj się z nią.Przecież są też nie najlepsze kobiety.Poza tym jeśli chodzi o zwykłe przyziemne sprawy, to nic złego o niej nie mogę powiedzieć.Pracowita, oddana ,wspaniale zajmowała się domem , cudowny materiał na matkę (kochała dzieci,a one szalały za nią),Troskliwa,opiekuńcza itd.(b.namiętna),śliczna,i dobrze wykształcona.Ale nie tylko z tego składa się małżeństwo.Jesteś strasznie niedojrzała.Szkoda mi to wszystko tłumaczyć Tobie.Powiem krótko pomimo tych zalet,osoba całkowicie emocjonalnie nieprzygotowana do małżeństwa.Mała córeczka swojej mamusi,i siedząca u niej "pod spódnicą".Doświadczeni życiem i pełni mądrości życiowej ludzie,którzy przeżyli z sobą kupę lat mówią krótko.(o niej, lub o kimś takim).STARE MAŁE DZIECKO..........jesteś taka sama?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×