Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lalalalola

boje sie od niego odejsc...

Polecane posty

Gość lisza00
lalalalola - jestesmy w tym samym wieku. a macie dziecko? bo my mamy corke 5 miesieczna i chyba dla niej sie tak ludze ze to sie z mieni - z bliskoscia to jest roznie, kochamy sie- ale jakos tej czulosci nie ma, czasem mysle ze fizycznie mu sie nie podobam bo zostalo mi 5 kg po porodzie co widac i brzuszek tez widac - juz nie mam tej fogury co przed ciaza :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja dzisiaj mojemu kazałam dorosnąć, albo my (jestem w ciąży), albo wynocha z domu:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
to witajcie dziewczyny, milo ze jestescie tutaj, bo uplakalm sie dzisiaj pol dnia, razem razniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
masia99 a twoj maz to jak dokladnie sie zachowuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
ja sie zastanawiam czy nie wrocic do rodzicow - ale boje sie tego troche ze juz zostane sama na zawsze - i troche szkoda mi dziecka ze bedzie bez ojca bo on dla niej jest dobry - tylko dla mnie juz nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no mój mąż nie ma dla mnie żadnego szacunku powtarzam już chyba żadnego kocha tv i kompa bardziej niż moje towarzystwo to tak w skrócie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
to tak jak u mnie- a odkad pojawilo sie dizecko - to juz wogole dramat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale nie może też dziecko patrzeć na coś takiego, że ojciec matki nie toleruje czy nie szanuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
wiem, i niewiem sama co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
a jeszcze zaczal palic w domu i juz wogole, smierdzi wszedzie , zamykam dziecko w jednym pokoiku zeby nie czulo smrodu - a on m ato gdzies , prosze zeby nie palil w domu to mi powiedzial zebym sobie drzwi zamykala , a on palic bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LISZA TY zadnej przyszlosci z nim nie bedziesz miala, jest jak widac nieodpowiedzialny.I powiem wam jedno odejdzcie od tych debili poki dzieci macie małe, bo czym dziecko jest starsze tym gorzej przezywa i teskni za ojcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
ma 35 lat i zero odpowiedzialnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalola
u mnie to tak jeszcze jest ze ja chce na sile, sama siebie oklamac i cos ratowac. wieczorem gdy mala spi nieraz przytulam sie i chce go jakos do siebie przygarnac, jakby stworzyc czulosc...ale on mnie niemal zawszen odtraca. on nie chce seksu, o pocalunkach to juz zupelnie nie mam mowy...jest dla mnie zimny jak lod...boje sie odejsc od niego...on -gdy o tym mowie denerwuje sie , krzyczy ze nie pozwoli mi odejsc, ze mamy dziecko i zawsze juz mamy byc ze soba. wiec ja pytam-mowie-ze jest miedzy nami zle, ze nie ma seksu, czulosci-niczego. na to on ze nie widzi problemu,ze jest oki a ja wymyslam, a i ze seks to nie wszystko..ja sie wtedy czuje jak ...ach...proszac o seks, o uczucie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalola
awantura o byle co np ide wyrzucic smieci, on konczy gotowac zupe, mowie w zartach-jak wroce to zupa juz na talerzu bedzie na mnie czekala...i o takie cos awantura...nawet nie zartuj w ten sposob, i drze sie sama sobie naloz ja do niego ze to zart-glupie masz zarty wrzeszczy...i wogole o byle co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
no to tez masz nieciekawie- moj nie wrzeszczy o byle co tylko nic sie nie odzywa - juz niewiem co gorsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimi262
pocałunki?to są stare dzieje czułości żadnej ale czasami jak nie mam ochoty na seks to mówi mi że dziewczyn jest pełno i o wiele lepszych nie ja to inna i jak mam na to reagować?robi mi się wtedy strasznie przykro i myśle sobie że to tak jak ty lisza pociązy zostało mi też 5kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lalalalo , ja nie wiem na co ty liczysz.Słuchajcie dziewczyny jak ktos urodzil sie chamem to nim zostanie do konca zycia.Jezeli ktos ma sklonnosci do zdrad to bedzie zdradzał tyle ze moze nauczyc sie przez lata kamuflarzu.Nie liczcie ze cos sie zmieni na lepsze.Lisza twoj facet nie tylko Ciebie ma gdzies ale i dziecko.Zaden normalny facet nie zachowałby sie z fajkami tak jak zrobil to Twoj facet.A to zapewno maly szczegol, masz ich wiecej podejrzewam,.Lalalo- z tym twoim nie da sie normalnie zyc bo to totalny cham.I albo jest gayem albo ma kogos albo zalezy mu tylko na dziecku a nie na tobie.Jak wy chcecie wychowac dzieci przy takich facetach, jaki dacie przyklad.Dzieci musza widziec wzor do nasladowania a jezeli tego nie beda widziec to albo beda tacy sami albo beda miec podobnych mezow lub zony bo beda myslec ze to jest normalne.A wasze zycie? Wiecie ilu jest normalnych ludzi ktorzy byliby lepszymi ojcami dla waszych dzieci, chociaz nie biologiczni?Czasem obcy lepszy niz taki.Chcecie spedzic reszte zycia na wiecznym wybaczaniu? czekaniu? jak ma sie cos zmienic to sie zmieni ale nie tkwijcie w tym uciekajcie poki mozecie.Zyjcie na odleglosc a jezeli bedzie im zalezalo to wykarzą sie.Kiedy dorosniecie do tego zeby odejsc ale zapewniam was ze bedziecie załowac, ze nie zrobilyscie tego wczesniej.Wiekszosc tego typu facetow zaraz po waszym odejsciu bedzie mial inną.I wtedy zobaczycie jaki był wart.Czesc z nich bedzie walczyc a czesc oleje was doszczetnie.Jeszcze mlode jestescie i wszystko przed wami.Nikt nie jest do konca od nikogo uzalezniony.Zawsze sie jakies wyjscie znajdzie.Jak bedzie trzeba do pojdziecie do pracy , moze pomoze rodzina jakos to bedzie.Najgorzej jest te kilka miesiecy a potem bedziecie szczesliwsze i samodzielne.I nikt wam nie bedzie wam poniżał.Nie musi byc w zyciu kolorowo ale normalnie.Idzcie przez zycie z szacunkiem do samych siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psich..
wiecie co ,nie chodzilyscie na nauki przedmalzenskie do ksiedza i sa rezultaty teraz to tylko psychiatra albo superwajzor psychoterapeta pomoga, bp albo ksiazki o wychowywaniu dzieci niech czyta jak byc dobrym tatusiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisza00
facet1965 - madrze mowisz - my chyba ludzimy sie ze bedzie lepiej.... a chyba nie bedzie, o wlasnie widze ze moj malzonek szanowny poszedl do pracy a obraczke zostwawil, ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimi262
czasami jak wpadnie w szał to i mowi ze mnie nienawidzi.boje się odejść bo mówi że jak odejde to zrobi wszystko byle alimentów nie płacić a ja nie pracuje straszne uczucia.moje postanowienie noworoczne było takie:obiecuje sobie że w tym roku odejde napewno od niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na szczescie sprawy alimentacyjne w naszym kraju sie poprawily i to nie jest wytłumaczenie.Wiele kobiet nie majac niczego odchodzi od takich chłopow i jakos sobie zaczynaja radzic i maja po 2 czy 3 dzieci.A wy macie tylko 1 .Z jednym dzieckiem jeszcze zdazycie sobie zycie ulozyc.Moja dobra znajoma majac 3 dzieci strasznie wielkie oplaty i wyrzucila chlopa dobrze zarabiajacego ale niestety chama i nie zaluje.Przeplakala co miala przeplakac ale wolala jest ,,suchy chleb,, niz z nim byc.Zastanowcie sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mu dzisiaj dałam ultimatum nie wiem czy coś pomoże ale jakoś zaczął się odzywać napiszę wieczorem się wydarzyło życzę miłego dnia kochane 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalola
jejku jak sie ciesze ze mam z kim o tym pogadac. szczegolnie dziekuje panu powyzej za wypowiedz. jak kubel zimnej wody. u mnie problem tkwi w mojej psychice-rozum mowi mi ze dawno juz powinnam odejsc-intuicja ze bylo by mi lepiej, lzej ze nie zalowalabym-zas brak mi odwagi-paralizuje mnie strach. wiem ze rodzina by pomogla, ze nie byloby ze mna jakos okropnie ale ten lek...czasem przed snem marze....ze juz z nim nie jestem.....ze jestem wolnym czlowiekiem...ze moge pojsc do sklepu bez konsultacji z nim....ze moge odwiedzic kolezanke....ze nikt na mnie nie nakrzyczy....achhhh....jestem teraz w pracy.........piszcie kochani....bo az lzej ze jestescie ze mna........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalola
dziewczyny a jak wyobrazacie sobie siebie np kilka mies po odejsciu od meza? ja to mysle ze wreszcie ukoily by mi sie moje stargane nerwy...mysle ze odzyskalaby,m rownowage psychiczna...i uwazam ze bylabym lepsza matka....jeszcze bardziej oddana dziecku- bo szczesliwa.niewiem jak by bylo finansowo....byc moze musialabym wyjechac za granice...a to juz niedobre dla dziecka....ale facetow zero...owszem gdzies wyjsc itp ale na dystans...tak to sobie wyobrazam...a FACET ma wielka racje. co za inteligentny czlowiek....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalola
moj potrafi byc wredny....mysle ze gdyby udalo mi sie od niego uwolnic- to mialabym wielki zal do samej siebie ze z nim i tak wogole bylam...ze dawalam soba manipulowac. najgorszy jest ten krzyk, wybuch jego zlosci...doprowadza mnie to do rozpaczy...bezsilnosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hey u mnie dzisiaj lepiej, wczoraj chyba troche zrozumial i od rana mowi jak mnie kocha :-p byłam u lekarza, z maleństwem wszystko dobrze buziaki 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hey wczoraj jeszcze w południe pisałam, że chyba jest lepiej, a wieczorem po kolejnej kłótni wylądowałam w szpitalu, bo zaczęłam plamić tak strasznie bałam się o dzidzię, ale puścili mnie do domu ja chyba się naprawdę rozwiodę, teraz najważniejsze jest dziecko niż jakiś tak choleryk, który widocznie ma nas za nic:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×