Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zakrecona121212

mam problem

Polecane posty

Gość zakrecona121212

hej. mam problem. chodzę z moim chłopakiem juz 5 mies. byłam najszczesliwsza osoba na swiecie gdyż bardzo mnie kochał. Nie widzial swiata poza mna i w ogole bylismy szczesliwi razem. Nagle z dnia na dzien zmienil sie niedo poznania! jeszcze wczoraj mnie przytulał i zapewniał o miłosci a na drugi dzien stał sie obojetny! nie wracal ze mna ze szkoly, nie rozmawial, jakby mnie unikał! dlaczego? przeciez wszystko było ok . wszyscy nasi wspólni znajomi sa w szoku jego zachowania.. nie wiemy co sie z nim dzieje.. mowi ze mnie kocha ale jest obojetny wobec mnie. Prosil zebym mu dala troche czasu bo ma watpliwosci.... i nie umie mi tego wytlumaczyc... o co mu chodzi? przysiega ze nie ma nikogo innego... z tym to sie zgodze bo przebywamy ze soba prawie cale dnie. nie rozumiem go... a ja zyc bez niego nie moge ja mam 17 a on 19 lat.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chinka z porcelany
A może koleś ma gorszy dzień? Zły humor, nastrój, jakieś problemy w domu czy w szkole? Czy zawsze musi być radosny jak skowronek i Cię obściskiwać? Daj mu trochę spokoju, nie dopytuj. Faceci tak mają. w końcu sam powie o co chodzi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona121212
ale ze ma gorszy dzien to oznacza ze musi ignorowac swoja dziewczyne i zastanawiac sie czy ja zostawic???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chinka z porcelany
Jak ma gorszy dzień to nie musi przecież skakać wokół niej. Jak ja albo mój facet mamy gorszy dzień to bez kija nie podchodź, nie przytulamy się, nie całujemy, raczej mało mówimy i jest ok. Na drugi, czwarty dzień wszystko przechodzi. A powiedział Ci jasno że chce Cię zostawić? Czy tylko tak wnioskujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona121212
powiedzial mi ze ma watpliwosci i nie wie czy chce jeszcze ze mna byc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chinka z porcelany
No to wyjścia są dwa - albo faktycznie ma jakiś problem i nie ma głowy do myślenia o Tobie, a Ty się zamartwiasz i za przeroszeniem zawracasz mu głowę marudzeniem, albo niestety mu przeszło i trochę tchórzy przed powiedzeniem Ci - to koniec. Myślę że możesz dać mu trochę czasu, nie spotykać się z nim codziennie, nie kontaktować się pierwszej, a jak mu nie przyjdzie załóżmy po 3-4 dniach zapytaj jasno o co biega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona121212
dzisiaj to juz drugi dzien jak jest taki.... nie moge uwierzyc ze mu przeszla milosc. jeszcze trzy dni temu bylo ok jak zawsze.... zapewnial o milosci itd... to wczoraj kochał, dzisiaj juz nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chinka z porcelany
Tak to bywa niestety że czasem miłość się wypala. Drugi dzień - nie przesadzaj, jeszcze nie koniec świata. Odpocznijcie od siebie przez weekend. Młodzi jesteście to może faktycznie te codzienne widywanie może się przejeść. Nie dojrzeliście (albo on) do życia ze sobą 24 godziny n dobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona121212
wiem.... przeczekam to..... najgorzej jak mu nie minie i naprawde bedzie koniec:( i dziękuję za pomoc;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mężczyźni potrzebują trochę odpocząc od partnerki raz na jakiś czas. Proponuje żebyc do niego nie pisała i gadała troche obojętnie żeby mógł odpocząc. Nie mozesz sie odsunąc od niego ani tez byc natarczywa. Musisz znaleźć złoty środek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chinka z porcelany
Zorientujesz się po kilku dniach czy on nadal chce z Tobą być czy nie - oczywiście jak na prawdę nie będziesz się z nim kontaktować i widywać przez kilka dni. Zajmij się teraz sobą, wyjdź gdzieś z przyjaciółkami na babski wypad, nie myśl za dużo. Moze to tylko chwilowy kryzys - Wredna dobrze gada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona121212
mam nadzieję ze chwilowy... w ogole on juz 24 kwietnia konczy szkolę... to juz w ogole bedzie klapa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chinka z porcelany
Co ma 24 kwietnia do tego? Aha to maturzysta jest? No to może ma w głowie teraz maturę,naukę, studia, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona121212
tak maturzysta.... no moze tak.... tylko ze on nigdy sie tak nie zachowywal jak teraz... myslalam ze moze kogos ma...ale chyba nie.... on tak twierdzi. albo ma tylko ze klamie... tylko ze on nigdy nie zwracal uwagi na nikogo innego,zawsze tylko ja mu bylam w glowie... szalal na moim punkcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chinka z porcelany
Nie zamartwiaj się na zapas i zrób to co Ci radzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona121212
spróbuję o tym nie myslec.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×