Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość _Marta_1983_

Dziwna sytuacja.

Polecane posty

Gość _Marta_1983_

Jestem prawie 2 lata w związku z facetem którego moja mama zupełnie nie akceptuje. Bo jest ode mnie 10 lat starszy.On nadal mieszka w (dość dużym) domu swoich rodziców, bo poprostu opiekuje się nimi. Ostatnio moja matka zaczęła coraz bardziej naciskać na to bym zakończyła ten związek, pokłóciłyśmy się i stwierdziłam,że poszukam sobie mieszkania. Opowiedziałam mu o moich problemach z matką i że musze znaleźć sobie mieszkanie, on stwierdził, że nie, że może mi znaleźć miejsce do mieszkania -ucieszyłam się pomyślałam, że zamieszkam w jego rodzinnym domu ale nie - zapłaci czynsz, ale nie będziemy mieszkać razem. Zasmuciło mnie to bardzo i poczułam się jak dziwka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katieeeee
faceci to bezmózgowcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podobno od przybytku
hmm - wygląda na to, że rodzice wcześniej dostrzegli to, czego ty wczesniej nie widziałaś :) Więc to nie było się wtrącanie w twój związek tylko troska o cibie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przypadkowo
a może po prostu nie chciał Ci tego proponować z innych względów, bo to jednak obciązenie mieszkać z teściami, krępująca sytuacja czy cos takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sorki za szczerosc
ale jestes dla niego dziwką, zaplaci Ci w formie opłaconego czynszu... też uważam, że rodzice mają rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Marta_1983_
To nie chodzi o to, że krępująco jest z teściami. Kiedyś z rozmawialiśmy o naszych planach na przyszłość i on powiedział, że będzie opiekował się rodzicami, a jak pozna kobietę swojego życia to ona nie będzie miała innego wyjścia niż zamieszkać z nim bo on się nie wyprowadzi. Głupia cały czas myślałam, że ma na myśli mnie a teraz tak mnie potraktował:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Marta_1983_
Nie moge tego zrozumieć, bo wiele razy byłam u niego w domu i poznałam jego rodziców myślałam, że to coś poważnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny ten gość
po chooj przedstawiać utrzymanke starym :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli Twoja mama miała jednak rację. Facet znalazł sobie utrzymankę. Skoro znasz jego rodziców, oni Cię akceptują, facet chciałby zamieszkać ze swoją kobietą w swoim rodzinnym domu... to widocznie nie Ty jesteś ta kobietą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A Wy jak zwykle przedstawiacie jedyny najgorszy scenariusz. A może on jeszcze nie chce z nią zamieszkać, może uważa, że lepiej będzie jak jeszcze z tym poczekają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Marta_1983_
Do tej pory nic nie wskazywało na to, że traktuje nasz związek w ten sposób :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Opall
Jezeli dom nalezy do jego rodzicow, to wlasnie oni maja decydujace zdanie o tym, czy kogos wpuscic do swojego domu na stale, czy nie. Moze dla nich ma znaczenie, zeby z ich synem w ich domu zamieszkala zona, a nie konkubina. Wyobraz sobie, gdyby zamieszlala, jedna, za jakis czas inna, potem jeszcze inna.....Nie kazdy ma na to ochote. Widac jednak nie jestes kobieta jego zycia. Dziwi mnie tylko, dlaczego myslalas, ze jest inaczej. Nie piszesz o zadnych deklaracjach z jego strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawie 2 lata związku, facet młody nie jest - chyba chce się założyć rodzinę, zobaczyć czy da się wspólnie mieszkać przed ślubem? Poza tym - jeśli jest możliwość to się ze sobą mieszka!! Gdyby oboje byli studentami to czekaliby na mieszkanie... a tak? mają możliwość i co? mają kolejne 3 lata czekać? No dobra to może skoro nie traktuje jej jak utrzymanki (choć płacenie za mieszkanie młodszej kobiecie tak właśnie mi wygląda) to może problemem są jego starsi?? Może oni nie chcą mieś synowej pod jednym dachem?? może oni Cię nie lubia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym radziła tak - zapytaj się go o co chodzi i czy traktuje CIę jak Panią do towarzystwa..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×