Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość upppppppppppppppp

Jak chodzicie ubrani w domu?

Polecane posty

Donaszam w domu wszystkie ubrania które bardzo lubię ale które nie nadają się do noszenia poza domem ze względu na uparte plamy, przetarte kolana, porozciągane szwy, albo dresy pozostałe po czasach kiedy ćwiczyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam na sobie duży dres
wieeeeeeeeeeesz? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja nosze wszystko to w czym mi jest wygodnie. byle by było czyste i nie workowate bo w końcu jestem kobietą i chce jakoś wyglądać. tyle że inaczej też wygląda sprawa w mieście i na wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to myślę
w slipy z Biedronki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze staddddd
w powyciąganych dresach moich ulubionych:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia 15
a jak jestem sama to nago przy rodzicach tez sie nie krepuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak poznać to
raczej tak w domu jak poza domem, bo nie ubieram się w żadne spódniczki, koszule białe, żakiety na co dzień, raczej luźno się ubieram. dżinsy, sweterki, jakieś bluzeczki śmieszne. jak sprzątam, to wiadomo, że w co innego się przebiorę. tak samo po przyjściu do domu zdejmuję żakiety, białe koszule czy spodnie w kancik jak mi sie zdarzy załozyć takie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anq25
ja pierwsze co robię jak przychodzę do domu po pracy to prysznic i przebieram się w wygodną bieliznę:) Najczęściej czarny bawełniany komplet:damskie bokserki+top bokserkai związuje włosy w kitę żeby mi nie latały wszędzie jak gotuję czy sprzątam. Nie cierpię niewygodnych ubrań i muszę też mieć cieplutko, więc w razie jakbym marzła to zarzucam taki długiczarny sweterek z wełny. Nie wyobrażam sobie żebym siedziała cały dzień w tych okropnie niewygodnych ubraniach na wyjścia. Z resztą szkoda żeby się zagniatały i niszczyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anq25
Już nawet się nie przejmuje jak przychodzi kurier czy listonosz...w koncu po plazy łaze bardziej rozneglizowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w powyciaganych wielkich bluzach i dresach;D nikt mnie nie widzi oprócz rodzinymgirzej kiedy ktos wpadnie z niezapowiedziana wizyta;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na sportowo
liczy sie komfort ale dla siebie też lubie ladnie wygladac nawet w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×