Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kachna000000

Do panów!

Polecane posty

Gość Kachna000000

Ja rozumieć słowa faceta, który zrywa, ale mówi, że nadal kocha i, że może jeszcze do siebie wrócimy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paluszek biedny
moze chce byc przemyslała swoj błąd ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baby som gupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oral Be
traktuje Cię jak deskę ratunku gdyby nie miał się z kim przespać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kachna000000
No fakt błąd popełniłam... możliwe... ale to chyba nie było tylko takie gadanie żeby mi dać nadzieję żebym tego tak nie przeżywała? bo on raczej należy do ludzi, którzy nie potrafią powiedzieć "kocham" jeśli naprawdę nie kochają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kachna000000
inna dziewczyna odpada na 100% nie chce mi się wyjaśniać czemu ale odpada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kachna000000
no właśnie to jest głupie... kocha a zrywa ;/ powiedział coś takiego, że chce pobyć sam i zobaczyć jak mu będzie samemu... że musi trochę odpocząć i poczuć się wolny... czyżbym go za bardzo ograniczała??? :( niby powiedział, że nie wiadomo jak to będzie... ale często zaznaczał, że może do siebie wrócimy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpoczać hmm.... nie pomyslalbym nigdy ze milosc moze byc meczaca jak mozna chciec odpoczac od czegos co daje radosc ? chyba tylko w jakims toksycznym zwiazku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kachna000000
może miłość dla niego nie jest męcząca, ale ja byłam... może faktycznie go ograniczałam za bardzo... i teraz chce trochę poszaleć z kumplami nie musząc myśleć o tym, że mu będę później gadała, że znów pił... a on często nie pije tylko ja alkoholu nie lubię więc mi przeszkadza to bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawda jest całkiem inna
Jakbyś mi "wlazła w szkodę" to bym Ci wygarnął , a na pewno nie miałbym problemów kocham ale nie chcę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×