Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pytamXXX

alimenty na dorosle dziecko

Polecane posty

Gość pytamXXX

witam mam pytanie moze ktos wie czy w sytuacji gdy dorosla corka( w tym miesiacu skonczy 18 lat) przeniesie się do liceum wieczorowego(zapowiada sie ze juz 2gi raz nie zaliczy 1 kl LO dziennego) czy nadal bede dostawac alimenty ?prosze o rzeczowe odpowiedzi.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytamXXX
pytamXXX ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzelek
jeśli chodzi o alimenty to nie ma granic czasowych należą się jeśli tylko córka znajduje się w niedostatku, może mieć i lat kilkadziesiąt jeśli chodzi o fundusz alimentacyjny- tutaj już ograniczenia są - nie jestem pewna, ale chyba do 25 roku życia przy kontynuacji nauki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jezeli
nie podejmie pracy to tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie sadze
chodzac do szkoly wieczorowej moze pracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naleza sie bylam w takiej samej sytuacji , jezeli sie uczy to dostaje do 25 lub 26 roku zycia tu nie jestem pewna jedynie nie dostanie jezeli wezmie slub w tym czasie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuzelek ma rację alimenty należą się, ilekroć członek rodziny znajduje się w niedostatku, zobowiązanymi do alimentacji są zaś małżonek, krewni w linii prostej [zstępni : dzieci, wnuki etc., oraz wstępnych: rodzice, dziadkowie, pradziadkowie etc] oraz rodzeństwo kolejność należy oczywiście zachować, bliżsi stopniem są zobowiązani przed krewnymi w stopniu dalszym przesłanką jest tylko niedostatek, nie ma zaś cezury wiekowej w przypadku świadczeń wypłacanych z funduszu, nie zaś płaconych przez zobowiązanego do alimentacji - ograniczenia obowiązują, natomiast i w tym przypadku spełnione są kryteria: córka może uczyć się zaocznie, wieczorowo - byle kontynuowała naukę proszę być spokojną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytamXXX
zuzelek, Amaleta , jezeli, maniulkaa, zołza jakich mało, -dziekuje o to mi chodzilo,dziekuje jeszcze raz.jestem juz spokojna.pozdrawiam dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma za co, jeśli będziesz miała wątpliwości pisz śmiało kończę studia prawnicze i dla mnie to również przysługa z Twojej strony, bo dużo się w ten sposób ćwiczę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytamXXX
dziekuje jeszcze raz:) a przy okazji-skoro twierdzisz ze malzonek jest zobowiazany do alimentow -w moim przypadku(separacja za obopolna zgodą) to chyba mnie nie dotyczy(oczywiscie jesli jest spelniona ta przeslanka-niedostatek).oczywiscie nie zamierzam narazie ale choruje przewlekle wiec niewiadomo co to bedzie w przyszlosi ze mną.no i jaki jest ten niedostatek,co to oznacza pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niedostatek - nie ma definicji kodeksowej, czyli w uogólnieniu osoba uprawniona do alimentacji nie jest w stanie się utrzymać, np. zw względu na niskie zarobki, ocenia to sąd, przy czym sędzia kieruje się też tzw. doświadczeniem życiowym - czyli sam jest w stanie uznać,że utrzymanie się za 700 zł graniczy z cudem nawet bez dodatkowych środków dowodowych co zaś się tyczy alimentacji małżonka pozostającego w separacji- jest to oczywiście możliwe art. 130 kro: obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka i art. 61 z indeksem 4 kro [kodeks rodzinny i opiekuńczy] - orzeczenie separacji ma skutki takie jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej zaś paragraf 4 tego artykułu, mówiący,że do obowiązków dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków pozostających w separacji stosuje się artykuł 60 z wyjątkiem paragraf trzeciego- a który to reguluje tą kwestię w przypadku rozwodu zatem: jeśli nie została Pani uznana za wyłącznie winna rozkładu pożycia [ a nie została Pani] może Pani żądać od \"byłego małżonka\" środków utrzymania w zakresie odpowiadającym Pani usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego możliwe zarobki nie oznaczają zawsze zarobków aktualnych, jeśli mąż celowo podjął pracę za groszowe wynagrodzenie, sąd to uwzględni, a Pani może ten zarzut podnieść przed sądem poza tym uwzględniany jest także stan majątkowy, nie tylko wynagrodzenie za pracę ---> art. 136 kro: jeżeli w ciągu ostatnich 3 lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń alimentacyjnych osoba, która była już do tych świadczeń zobowiązana, bez ważnego powodu zrzekła się prawa majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty albo jeżeli zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne, nie uwzględnia się wynikłej stąd zmiany przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych, przykład: mąż zmienił pracę i zarabia teraz 2000 zł, mimo,że wcześniej jego zarobki wynosiły 6 000 zł- nie uległ wypadkowi, nie było żadnych ważnych przyczyn- sąd nie uwzględni zarobków w wysokości 2 000, a oprze swoje ustalenia na tych wyższych w wysokości 6 tys. jeśli będzie się Pani starała o rozwód i istnieją ku temu podstawy- korzystniejsze dla Pani będzie orzekanie o winie małżonka [ wtedy nawet nie będzie Pani - jako niewinna rozkładowi pożycia- musiała być w niedostatku, aby móc ubiegać się o alimenty od byłego małżonka]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
doradzałabym ubieganie się o alimenty również dla Pani nie widzę powodu,aby musiała się Pani martwić o swoją i córki przyszłość, zwłaszcza,gdy jest Pani chora przewlekle to Pani podjęła największy ciężar trudu wychowawczego, więc tym bardziej ojciec dziecka powinien starać się o zapewnienie godnego utrzymania sądy są raczej przychylne uprawnionym do alimentacji, a samo postępowanie jest zwolnione od opłat sądowych nawet jeśli egzekucja należności będzie utrudniona, ba, nawet jeśli zobowiązany do alimentacji będzie się uporczywie uchylał od swojego obowiązku, należy pamiętać, że należności alimentacyjne korzystają z przywileju pierwszeństwa w przypadku egzekucji [art. 1025 kpc] np. z nieruchomości spadkowej [czego nie życzę małżonkowi, ale jest to nieuniknione] najpierw będą oczywiście potrącone koszty egzekucyjne, należności komornika, zaległe wynagrodzenie za okres do 3 miesięcy, właśnie należności alimentacyjne i dopiero później inne długi [nawet hipoteka czy zestaw, długi bankowe- w dalszej kolejności niż alimenty], a po zaspokojeniu tych długów dopiero dzieli się masę spadkową między spadkodawców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytamXXX
dziekuje jeszcze raz za odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zniecierpliwiony
" zołza jakich mało (zolzajakichmalo@wp.pl) zuzelek ma rację alimenty należą się, ilekroć członek rodziny znajduje się w niedostatku, zobowiązanymi do alimentacji są zaś małżonek, krewni w linii prostej [zstępni : dzieci, wnuki etc., oraz wstępnych: rodzice, dziadkowie, pradziadkowie etc] oraz rodzeństwo kolejność należy oczywiście zachować, bliżsi stopniem są zobowiązani przed krewnymi w stopniu dalszym przesłanką jest tylko niedostatek, nie ma zaś cezury wiekowej w przypadku świadczeń wypłacanych z funduszu, nie zaś płaconych przez zobowiązanego do alimentacji - ograniczenia obowiązują, natomiast i w tym przypadku spełnione są kryteria: córka może uczyć się zaocznie, wieczorowo - byle kontynuowała naukę proszę być spokojną ostrzegam - kąsam uparcie, jadem pluję i gryzę pisemnie 12:05 [zgłoś do usunięcia] pytamXXX zuzelek, Amaleta , jezeli, maniulkaa, zołza jakich mało, -dziekuje o to mi chodzilo,dziekuje jeszcze raz.jestem juz spokojna.pozdrawiam dzieki 12:09 [zgłoś do usunięcia] zołza jakich mało (zolzajakichmalo@wp.pl) nie ma za co, jeśli będziesz miała wątpliwości pisz śmiało kończę studia prawnicze i dla mnie to również przysługa z Twojej strony, bo dużo się w ten sposób ćwiczę " Jeżeli ta pani faktycznie kończy studia prawnicze to mnie już nic nie dziwi co dzieje się w sądach rodzinnych. Ta pani na pewno założy o ile założy szczęśliwą rodzinę, na pewno zadba o dobro dziecka o ,które podobno matkom Polkom chodzi. To jakaś kpina ???? Jeśli chodzi o stronę prawną nawet to wyjaśnienie jest nie kompletne i nie pełne. Jest coś takiego jak zasady współżycia społecznego oraz nowelizacja kriop dotycząca alimentów na pełnoletniego . Nowelizacja ta wyraźnie mówi ,że rodzic może uchylić się od alimentów na pełnoletniego jeżeli ich płacenie powoduje uszczerbek dla jego własnego utrzymania lub jeżeli pełnoletni nie stara się utrzymać samodzielnie. Ps Cchiałbym wiedzieć gdzie ta pani studiuje i kto ją uczy????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biała migawwwka
Zniecierpliwiony, już wszyscy rzygają Twoimi postami i mądrościami z dupy wziętymi, sprawdziłbyś datę, bo tej nowelizacji w 2009 roku nie było, więc przestań już robić z siebie pajaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×