Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zmętlikowana

Wyksztalcenie - problem ?

Polecane posty

Marcus Fenix ma niestety albo i stety rację.Przywiązujesz też dość dużą wagę do kasy, to normalne, dla niektórych najważniejsze jest zrozumienie i ta miłość, ta prawdziwa mimo wszystko, a dla niektórych pieniądze też są bardzo ważne.Nie będziecie szczęsliwi, a Twojemu lubemu byłoby bardzo przykro, gdyby wiedział co wypisujesz na forum o jego wykształceniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wyzyję-racja, ale czy on jest leniem, siedzi w domu i pierdzi w stołek? NIE, także, o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcus Fenix
Fakt masz racje ale ublizanie komus ze pochodzi ze wsi i jest od razu gorsze typowe zachowanie wielkich ludzi z miasta..... To na huj sie na wies przeprowadzacie... Wracajac do tematu skoro ci nie pasuje taki gosc to w czym problem w miescie pewnie jest wielu nadzianych zigolaków z odpowiednim wykszłtalceniem i zasobnoscia portfela.... Na co czekasz skoro obawiasz sie ze nie bedzie was razem stac na wszystko to rzuc go w cholere....... W czym problem, przeciez to prosty chłopak po zawodowce to i tak nie zrozumie....????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcus Fenix
I zapamietaj sobie ze nie ocenia sie człowieka po tym z jakiego srodowiska pochodzi i jakie ma wykształcenie.... I skoro nawet nie masz pojecia jak jest na wsi to i tak nie zrozumiesz jak to jest.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drrth
To po co w ogóle się nad tym zastanawiasz? Poza tym nie wykształcenie świadczy o wartości, inteligencji danego człowieka. Chłopak może być zaradny i mieć wylane na te całe pseudo szkolnictwo. A wiesz, matura w dzisiejszych czasach i studia zaoczne wierz mi, sztuką nie są. Jeśli będzie chciał to może ukończyć te szkoły bez problemu. Tylko pytanie: czy warto? Głową, zaradnością można zdobyć wysoki poziom życia-mam na myśli zarobki. A te papierki są nic nie warte. A rodzicom podziękuj za opinie i nie proś o więcej-nie słuchaj więcej. Rzucisz chłopaka, bo nie ma matury? Hmmm.. Choć rozumiem to, że zastanawiasz się nad przyszłością. Każdy poważny związek tego wymaga, bo życie jak wiadomo to nie tylko przytulanki itd ;) Może porozmawiaj z nim o tym co planuje robić, jak wyobraża sobie życie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmętlikowana
To chlopak w ktorym sie zakochalam .. problem , to tylko i wylacznie presja rodzicow .. i sami widzicie jak wplywa to na moja psychike ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem, że twoi rodzice mają pokonczone studia wyższe, skoro tak napierają na wykształcenie, a nie na to, czy chłopak jest dobry dla Ciebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcus Fenix
"To chlopak w ktorym sie zakochalam .. problem , to tylko i wylacznie presja rodzicow .. i sami widzicie jak wplywa to na moja psychike .." Aha..... to spoko.... Jak bym jakas telenowele ogładał..... Czyli to twoi rodzice decyduja o twojej przyszłosci... Rozumiem ze chca dla Ciebie jak najlepiej, ale chyba jestes juz dorosła???? Na jego miejscu to bym zakonczył ten zwiazek, bo po co gosc ma w przyszłosci wysłuchiwac tekstów ze jest tylko po zawodowce i ze nie zapewni wam godziwej przyszłosci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmętlikowana
Macie racje .. jestem dorosla . choc nie jest latwe w kolko wysluchiwac tego samego . Dzisaj mialam chwile zwatpienia .. potrzebowalam sie otrzasnac ze zlego myslenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcus Fenix
Zmętlikowana-- a rodzicom to powiedziałbym gdybym był na twoim miejscu pare gorzkich słow... Rozpoczynajac od tego ze niemaja prawa wpieprzac sie czyjes zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejze hola hejze haa
co wy sie tej dziewczyny tak uczepiliście?? Ja sobie nie wyobrażam związku bez akceptacji rodziców, zniszczyłoby to mnie od środka, dziewczyna jest po maturze ma 19 lat czy ciut więcej i prawdopodobnie jest całkowicie na utrzymaniu rodziców, musi wiec w wielu jak nie w prawie wszystkim sie liczyc z rodzicami takie jest zycie rodzinne pod jednym dachem a uniezależnić sie od rodziców jest bardzo cieżko, czy wy wiecie jak trudno jest dostac kredyt teraz?? ile kosztuje wynajem mieszkania, codzienne życie miłośc miłościa, ale jeśc tez trzeba a jak sie pojawi dziecko to juz nie wspomne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie słuchaj-zaczynają temat wychodz z pokoju, albo po prostu powiedz-nie życzysz sobię już takiego typu uwag, Twoje życie-ew Twoje cierpienie bądz szczęscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejze hola hejze haa
niemaja prawa wpieprzac sie czyjes zycie... soryy do 20-tki utrzymuja dziecko, kochaja , dbają o nie, umożliwiaja dobre kształcenie sie a potem co?? spadajcie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejze hola hejze haa
poza tym skoro Ty bedziesz się dalej kształcic chłopak tez może, mój tata tez nie mał matury a dzieki mamie zdał ją, kiedys ludzie nie chodzili nałogowo na studia i matura to było coś. Mój mąz tak samo szukał sobie żony wykształconej, znalazł mnie - studentke , wsiadło mi to na ambicje i sie bardzo na studiach przyłozyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie uczepiliśmy-sama mam 20 lat i wiem, że muszą być solidne podstawy na budowe rodziny i domu ( w tym również pieniążki).Chodzi o to, że jeśli ona już w tym momecie tak intensywnie o tym myśli, przeszkadza jej to, że chlopak ma wyłącznie zawodóke, niech sobie po prostu da spokój i znjadzie kogoś kogo rodzice zaakceptują, skoro nie mogą przełknąć jej wybranka a ona ot co walczyć nie ma zamiaru tylko zrobi to, co rodzice uwazają za słuszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcus Fenix
hejze hola hejze haa- to niby co ma sie wpatrywac w starych jak w obrazek.... ma słuchac kazdej ich rady, słowa bo oni ja wykształcili, wyzywili i dali dach nad głowa... Niestety złotko nadchodzi taki czas w zyciu kiedy sie koncza radosne czasy edukacji i trzeba isc do pracy zasuwac.... A skoro sie zarabia na samego siebie dokłada do opłat to co jeszcze dalej sie ma słuchac jak pozytywki rodzicow ???? Chyba rodzice po to robia zebysmy sie nauczyli samodzielnosci i zaradnosci.... Dla mnie osobiscie rodzice sa od tego ze czesto słuza rada, doswiadczeniem zyciowym, a nie od tego zeby sie wpierdalac w nie swoje sprawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcus Fenix
agnet- swietny komentarz..... lepiej bym tego nie napisał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmętlikowana
Oh to nie tak .. czy wy nie rozumiecie ze jak ktos w kolko powtarza jedno i to samo , to sa momenty ze sie nad tym zastanawiam czy maja racje ? nie chce rezygnowac z mojego faceta . nie chce . ale chce tez miec jakies perspektywy ze sobie poradzimy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym się bardziej martwiiła o twoją pracę. Osoba o takim wyksztalcaniu zawsze znajdzie pracę, dla kierowcy zawsze się coś znajdzie. I to całkiem dobrze platne. Moja lepsza połowa jest po technikum, ja kończę studia i jakoś nie przyszło mi do głowy zeby z nim zrywac bo nie poszedł na studia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcus Fenix
Zmętlikowana- wiemy o co ci chodzi..... i nikt cie tu bron boze o nic nie oskarza.... Tylko powinnas sie zastanowic sam ( biorac pod uwage to co gadaja twoi rodzice ) i przemyslec sprawe.. Czego własciwie oczekujesz, jak chcesz zeby wygladał twoja przyszłosc ???? Potem powinnas pogadac o tym ze swoim chłopakiem, jak on to widzi, jakie ma plany itd..... Przeciez to proste.... rozjasnisz sytuacje sobie i wtedy moze sie zdecydowac na jakis wariant... Ale znajac was kobiety wy nigdy nie wiecie tak naprawde czego własciwie chcecie i zawsze wam jest mało albo żle..... Tak na marginesie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgnfy
wyksztalcenie to wyksztalcenie-skoro nie ejst tak trudno je zdobyc to co za problem zrobic jakas mature? :o widocznie gosc nie jest az tak inteligentny skoro jej nie zrobil. to samo ze studiami- wyksztalcenia nikt ci nie zabierze a kasa raz jest, raz jej nie ma a jak nie daj bog cos sie stanie i nie bedzie mogl pracowac fizycznie czy jako kierowca to i tak jakos przekwalifikowac bedzie sie musial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisze drugi raz, zastanów się na jakich wartościach Ci zależy, a jeśli chodzi o rodziców, to współczuje, \"nie matura a chęć szczera, zrobi z Ciebie oficera\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×