Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pieskowa mama

Mam taki problem, chodzi o pieska

Polecane posty

Gość pieskowa mama

Witam. Mam taki problem. Chcę przygarnąć kundelka szczeniaczka. Jednak jestem uczulona na koty. Nie wiem, czy na psy też. Mam okazję teraz przygarnąć szczeniaka, ale co będzie jak okaże się, że jestem alergiczką? Co będzie roztropniejsze - dać pieskowi domek i zaryzykować, a potem ewentualnie oddać go do schroniska (jeśli będę miała alergię), czy w ogóle go nie przygarniać. Proszę, doradźcie, sprawa jest pilna, bo jak go nie wezmę, to i tak trafi do schroniska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sabrra
alergia na koty nie oznacza alergii na psy aczkowiek czesto alergie sie lacza, wez psiaka a jesli nie bedzies zmogla go u siebie zostawic poszukaj mu domu, w schronisku nie ma szans, wszedzie przepelnienia a szczeniaki zdychaja na choroby wirusowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przygarnij go nie masz
raczej alergii. wlasnie czesto tylko na kota sie ma. w razie czego nie poddawaj go do schronu tylko poszukaj mu domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pieskowa mama
Chyba masz rację, ale czekam na jeszcze inne opinie. Obawiam sie, że zwykłemu kundelkowi nie znajdę nowego domu. Bo dla mnie nie liczy się rasowość, chcę by pies mnie kochał, ale ludzie przyjmują raczej tylko rasowe psy. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kottttt
moja kolezanka ma alergie na koty, po kilkunastu minutach w ich towarzystwie zaczyna miec ataki kichania, a w domu ma psa (krotkowlosego)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pieskowa mama
Aha jeszcze dopowiem coś takiego. Był u mnie kiedyś z wizytą gości pies Husky, zostawił mnóstwo kłębów sierści na dywanie, których nawet nie sprzątnęłam. Nie wywołało to u mnie żadnej reakcji alergicznej. Mam cichą nadzieję, że jednak nie jestem uczulona na pieski, ale takie ryzyko mnie przeraża i co ja potem z tym szczeniakiem zrobię :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja z kraaainy...
Ja bym Ci proponowała iść do koleżanki, która ma psa i pobyć z nim godzinkę lub dwie i zobaczyć co będzie się działo, czy wystąpią jakieś objawy alrgii, wtedy będziesz wiedziała. Po co brać pieska i później go oddawać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrób sobie test..
na alergie na siersc psa badz poopiekuj sie dzień-dwa psem znajomych i sie dowiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carwood
ja mam uczulenie na kocią sierść, na psią nie mam w ogóle. także, uczulenie na koty nie zawsze łączy się z psami. jeśli sprawa jest pilna i nie możesz trochę poczekać, żeby ten czas przeznaczyć na rozeznanie się w swoim stanie zdrowia to zaryzykowałabym i bym go wzięła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anitka z psem
Witaj ! u mnie w do mu był śliczny kotek - - urodziłam Jędrusia - po pól roku zaczęło się uczulenie - kota musiałam oddać bratu - ma warunki, uczulenie minęło, po 3 miesiącach kupilam psa dalmatyńczyka - cudowny jest już 1 rok - Jędruś szczęśliwy My też śladu uczulenia !!! poczytaj sobie: http://tresura-psa.zlotemysli.pl/edwardstanislaw,1/ fajne!! pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pieskowa mama
To chyba zaryzykuję i wezmę małą. Ale czekam jeszcze na opinie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaryzykuj
nie ma czegos takiego jak uczulenia na kocia siersc. Alergeny wystepuja w kociej slinie- kot lizac futerko zostawia sline na nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anitka z psem
Kochana - gdybyś jeszcze kiedyś potrzebowała na ten temat pomocy lub wsparcia - daj e- maila pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej byłoby pobyć kilka godzin z jakimś znajomym psem - jak jesteś uczulona, to od razu będzie reakcja zaoszczędzisz sobie kłopotu w razie konieczności oddania pieska, a psu stresu związanego z wędrówkami po domach/schroniskach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anitka z psem
Dobry pomysł - na to nie wpadłam - pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mammma mia
ja mam alergie okropną na koty a na psy żadnej :) spędź trochę czasu z jakimś psem, albo idź na badania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×