Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona.91.

Chłopak wychowywany bez ojca...

Polecane posty

Gość ona.91.

Witam. Moj chlopak ma 25 lat, jego ojciec zmarł na zawał gdy ten miał 6 lat. Potem nie wiem, na pewno jego mama nikogo na powaznie nie miała, wiem tez ze przez jakis czas mieszkał z jakims wujkiem, widze ze wiele jego uwagi kierowana jest pod adresem dziadków, oni tez sie przyczynili do jego wychowania w wiekszym stopniu. Krzysiu mój jest ... no wlasnie... dobry, kochany, jak cos postanowi to to zrobi wydawałoby sie ze jest konkretny. ale przy tym jest tez strasznie cichy, zamkniety w sobie? to ze jest tak cichy na poczatku mi przeszkadzało ale z czasem widze ze to sie zmienia ze jest lepiej, ostatnio jadac samochodem powiedziałam cos nieco podniesionym glosem, nie bardzo i wtedy on az podskoczył tak bardzo sie przestraszył. nie wiem czemu on tak ma. czy to moze wynikac z tego ze wychowywał sie bez ojca. to jest trauma dla dziecka, ale zeby az tak gdzies tam wewenetrznie byc tym dotknietym. uwazacie ze to moze byc przyczyna czy pod tym kryje sie cos wiecej? pytac? czy czekac az sam mi opowie? to nie było normalne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyy no i tam
pewnie ze moze,a Ty sie z nim draznisz.zle ci z nim?to co to za problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona.91.
nie jest mi źle. jest mi dobrze, chociaz wolałabym zeby byl bardziej otwarty na innych, pewniejszy siebie. nie wiem w jaki sposob miałabym sie z nim draznic. sprzeczac sie to sie sprzeczamy ale o takie pierdoly, nawet czesto bo bardzo sie roznimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×