Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

brum brumm

problem w związku - dziecko

Polecane posty

Lubię dzieci innych ludzi, kiedy spią, kiedy widzę je w wózkach na spacerach - wydają mi się słodkie i kochane. Niestety jakis czas temu miałam okazje zając się 11 mies dzieckiem kuzyna. Po 1 dniu miałam dosyć. Darl sie cały czas, wydziwiał przy jedzeniu, krzyczał, , wymuszał wszystko płaczem, cały czas trzeba było sie nim zajmowac, ani na sekunde nie mozna było go spuścić z oczu, w nocy budził sie co godzine - myślałam ze sobie włosy z glowy powyrywam, podczas usypiania w ciągu dnia odwalał takie sceny, ze miałam ochote wyjśc z domu i nie wrocic. (Nie zajmowałam sie nim sama ale i tak miałam go dosyć). Mimo to, dzieciak jest naprawde słodki, smieszny, fajnie spędzało sie z nim czas na spacerach (gdyby nie wyrywał sie z wózka jakby go tyłek palił). Wiem to nie moje dziecko - swoje kocha sie bardziej ale ja z roku na roku coraz bardziej nie chce miec dzieci. Problem w tym, ze mój facet chce je "kiedyś" miec i mamy o to czasem małe spięcia. On nie rozumie ani moich obaw ani niecheci... tak jakby myślał, ze kazda kobieta musi urodzic... a jak sobie przypomne tego małego wariata to od razu mi sie odechciewa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wiecie co to 123
mały wariat dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×