Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmeczona dopytywaniem

ile mozna?????

Polecane posty

Gość zmeczona dopytywaniem

hej, mam taki maly problem, moj chlopak nie dawno mial operacje nogi i ma ja w gipsie...poniewaz jest jak na razie za granica nie moge po porstu do iego pojsc i go odwiedzic, zostaja tylko sms, msn, telefony. Problem polega na tym ze od paru dni to jedynie ja pisze, zostawiam wiadomosci, maile...on fakt odpowiada ale co z tego ze nie wykazuje inicjatywy? wiem ze przez pierwsze pare dni na prawde zle sie czul wiec nie robilam problemow, ale teraz jestem juz zmeczona, nie chce zeby myslal ze nie obchodzi mnie to ze cierpi i ze jest uziemiony w domu ale jestem juz zmeczona ciaglymi sms, jak sie czujesz kochanie, lepiej Ci, mzoe chcesz porozmawiac ble ble ble....mam dosc:( on pierwszy nie napisze chociazby zeby dac znac ze zyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczona dopytywaniem
nikt nic nie poradzi, nie byl w podobnej sytuacji???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz mu o tym. Po co bez ustalonej przyczyny tworzyć problem ? Po prostu zadzwoń i spytaj co się dzieje.... Teorii może być cała masa, a żadna nie musi okazać się tą prawdziwą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość napewnofgdz
znalazł sobie jakąs "opiekunkę"..prawda bywa okrutna - większość wyjazdów zagranicznych 1-go z partnerów się tak kończy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczona dopytywaniem
jak mu powiedzialam to stwierdzil, ze jemu ciezko pisac i zebym nie robila z igly widly...tylko ze wiem, ze jak sie nie odezwe to on stwierdzi ze nic mnie nie obchodzi jego sytuacja i mam go gdziec a to nie jest prawda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×