Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jeszcze Twoja dziewczyna

Mój miły...

Polecane posty

Gość jeszcze Twoja dziewczyna

Ja to nie ona, nie te usta, nie te oczy i nie ten uśmiech… Miało być pięknie, ale myślę że Ty określiłeś już nieraz charakter naszej znajomości. I wiem, że czasami jestem niekonsekwentna w tym co mówię, nie mówiąc już o tym co robię ;] Ale... tylko dlatego ze tak niepoważnie straciłam głowę… hmmm chciałam uwierzyć w to co chce? I najgorsze jest to, że boli mnie to jak cholera. Nie sądziłam że aż tak bardzo. Czasami... chciałabym do Ciebie zadzwonić i powiedzieć, tak po prostu, że tęsknie... Nie da się miłości wyłączyć rozumem – ja przynajmniej nie umiem ;/ Czasami Cię zupełnie nie rozumiem, nie wiem co wyprawiasz, co myślisz, co czujesz... Obawiam się że to tylko moja wyobraźnia. Czasami nie potrafię sobie z tym poradzić, mimo że na logikę, na zdrowy rozsądek wszystko jest jasne, a nie mogę się uwolnić... Jak ja mam wszystkiego dość Ty wpadasz w panikę i czujesz ze mnie tracisz więc żeby się upewnić ze daleko nie odejdę dajesz nadzieje przytrzymując mnie w ten sposób... Być może i byś potrafił dać mi wszystko – wszystko oprócz miłości. Ale to właśnie miłości pragnę przede wszystkim. Co zobaczymy się i mi powiesz ze mnie pragniesz (mej duszy)? A ja co przymknę oczy i będę udawała że wszystko jest ok? Ze nieważne ze mnie nie kochasz? I że nigdy nie pokochasz? Ze któregoś dnia pojawi się ktoś ważny w Twoim życiu a ja nie będę sobie umiała spojrzeć w twarz? Każda chwila ma swoją cenę, ale ja nie będę za to płacić ;] Bo ile mnie to kosztuje to tylko ja wiem... Dlatego wiem że to nie ma sensu abyśmy dalej cokolwiek ciągnęli, to jakieś szaleństwo, choroba. Trzeba skończyć z tym raz na zawsze. Bo sam mówiłeś że wolisz być sam i myślę że nie chcesz się wplątywać w żaden poważny związek i nikt nie jest tego w stanie zmienić... nawet ja... albo tylko nie ja ;] Niech Ci się wydaje ze wszystko z Tobą związane nic już dla mnie nie znaczy... Nie mogę o Tobie myśleć w żadnym wypadku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze Twoja dziewczyna
Nie wiem co dalej będzie… być może zapłaczę że już mnie nie będzie… że nie będzie Ciebie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciepojebalo
tak nie chyba moze nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bardzo smutna koleżanka
ja mam podobny problem powiedz, jak możesz, przynajmniej mniej więcej, co się stało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O wiele lepiej byloby gdybys te" wynurzenia "umiescila w swoim pamietniku. Tu, wygladaja raczej infantylnie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze Twoja dziewczyna
Na początku było jak w bajce... ja chyba nieszczególnie byłam zakochana... potem ostro mnie wzięło.. a mu sie chyba odmienilo :( Ot cała historia... próbowałam już to zakonczyć bo widze jak jest... Lecz on mnie caly czas zatrzymuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bardzo smutna koleżanka
wiem co czujesz ja ilekroć postanowię sobie, że zapomnę, że się od niego odetnę, on jakby to czuł, czy jakoś tak i się znów odzywa...a jednocześnie czuję, że się czegoś boi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×