Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

m_i_c_i_a

seks powodem kłotni

Polecane posty

sprawa wygląda tak. jestem z moim chłopakiem od 2 lat od jakiegos czasu uprawiamy seks no i poczatki wiadomo były różne ale ja to rozumiałam bo pzreciez trening czyni mistrza...w seksie nie chodzi mi o orgazm chociaz wiadomo fajnie by bylo go miecc:D ale nei o to chodzi.. tlyko o to ze moj chłopak ma na tym punkcie bzika... i ciagle mowi jaki to on nei jest beznadziejny bo nei potrafi mnie zaspokoic.Juz nie wiem jak mam mu to wytłumaczyc było wiele rozmów na te tematy ale ciagle jest cos nie tak:( on z regóły dość szybko dochodzi wiec to go dołuje jeszcze bardziej... przyznaje ze czasem chciałabym kochać sie długo bo uwielbiam jego bliskość.. ale jak narazie to seks kojazy mi sie tlyko z tym ze PO ciagle sie kłocimy... bo on jak zawsze zdołowny a ja juz nei mam powoli nerwów zeby go pzrekonywac ze bedzie dobrze co robiiic?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorowaa kredkaa
A może tak prezerwatywy przedłużające stosunek? Nigdy nie miałam takiego problemu, bo szczerze mówiąc, to nawiewałam od niedoświadczonych facetów:P Jak dla mnie to facet musi wiedzieć jak obsługiwać swój sprzęt:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stull
Zaproponuj mu seks - żeby tylko miał na celu zaspokojenie Ciebie, niech Cię pieści , całuje, dotyka (pokaż mu gdzie, pokaż mu jak lubisz i jak długo) kieruj go, aż będzie Ci dobrze. Nie zaspokoi Cię ręką albo ustami ( jak wolisz) i niech to będzie tylko dla Ciebie od początku do końca bez udziału penisa.I tak kilka razy. Zobaczysz jak będzie fajnie, kolejnym razem dołączyć jego męskość jak już Ty będziesz otwarta , rozluźniona i zaspokojona orgazmem choćby łechtaczkowym ( tak samo wspaniały). I będzie po kłótniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×