Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość a ja sama

jak?

Polecane posty

Gość a ja sama

jak rpzejść przez zycie siedzac w domu, jak wyjsc do pracy podczas gdy boisz sie wszystkiego i wszystkich. Jestem bliska koncowi, zakonczeniu bo nie widze innego wyjscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
kompletnie nie wiem co jest tego powodem, gdyz moje niemile przezycia sa z innej paki> Rozumialabym strach rpozed zwiazkiem ale wyjscia nigdy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie tylko że
ja ześwirowałem kompletnie a może opiszesz cos wiecej ile masz lat jaka jest twoja sytuacja życiowa czym się zajmujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
a dzisiejszy dzien mnie dobil. Mialam jechac na zakupy z mezem i dzieckiem, nawet wyszlam z domu i niestety sie wrocilam. Omni pojechali a ja mam zapuchnieta gebe od placzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
ja keidys zostalam opuszczona w ciazy i od tego sie zaczelo. Nic nie zmienilo tego nawet gdy spotkalam mego obecnego meza. tamten czas mnie dobil i to sie ciagnie do chwili obecnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale masz już rodzinę :) masz możliwość urlopu? dzieci odszielnie, tylko ty z męzem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
obecnie siedze w domu prawie 10 lat. Maz chce abym poszla do pracy. A ja nie dam rady:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
ale ja mam lęki przed wyjściem nawet do sklepu, serce wali mi mlotem i mam wrazenie , ze umieram

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dasz, jezeli wezmiesz na początek mały etat, dzieci pod czyjąś opiekę. i nie chodzi tu tylko o kasę . tu chodzi o rozmawianie z ludzmi, nie ograniczanie sie do tylko mąż dziecko jakaś awantura. trzeba rozwijać słownictwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
tez panikuje:( mialam jechac ale ucieklam do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
nie wiem czego sie boje, wszystko mnie stresuje, boje sie wyjsc a jak juz wychodze to z walacym sercem i to bez powodu. poprosatu mam stracha ze gdzies tam mnie zawal zlapie albo cos innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawał ? skąd takie założenie straszne od razu, masz stwierdzone problemy z sercem, bierzesz leki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
poprostu wpadam w panike gdy czuje szybsze bicie swego serca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
nie mam choroby serca mam poprostu tachykardie napadowa na tle emocjonalnym. tabletek nie biore bo mam niskie cisnienie a nie wiem czy moge je brac doraznie. Do lekarza sie nie dopcham wczesniej jakz a pol roku:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
wysmiewa, problemu nie widzi. Mam myslec pozytywnie i tyle...ale to nic nie daje. Prywatnie mnie nie stac, dlatego tez maz wysyla mnie do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takie przymuszanie do bycia szczęśliwym ? powiedz mu ze masz problem, rozmową rozmową i jeszcze raz rozmową- w końcu to Twój mąż.. w zdrowi i w chorobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja sama
dziekuje za pomoc, za zainteresowanie. Mysle jednak , ze to koniec nic nie jest w stanie mi pomoc i oczywiscie nikt. mialam taka ochote wyjsc i cieszyc sie zakupami a tu klops. Uwierz mi, ze to byl ostyatni raz kiedy dalam sobie szanse...........pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×