Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość what can I do

praca w hospicjum

Polecane posty

Gość what can I do

Chciałabym pracować w hospicjum. i mam pytanie:jak ta praca wygląda od najgłębszej podszewki? co tam się dokładnie robi? czy jest bardzo ciężko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość astwomen
Jakim? Dziecięcym? Jako kto chcesz tam pracować? Masz ku temu wykształcenie? Zastanów się głęboko czy chcesz patrzeć na cierpienie i śmierć innych. Zastanów się czy jesteś twarda i czy sobie z tym poradzisz poza pracą ale czy też jesteś na tyle wrażliwa żeby dostrzec człowieka w tej całej kupie bólu i nieszczęścia:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość what can I do
nie w dziecięcym, tylko dla osób starszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta praca nie polega wyłącznie na rozmowach,pocieszaniu czy trzymaniu za rękę.Ci ludzie najczęściej nie mają siły i ochoty słuchać zdrowych pocieszycieli,którzy tak naprawdę nigdy nie doświadczyli tego,co oni.To przede wszystkim zmienianie pampersów,podmywanie,sprzątanie wymiocin,zmienianie nasiąkniętych ropą i krwią opatrunków,pielęgnowanie odleżyn itp,itd. Moja znajoma wytrzymała 2 miesiące,a była pełna zapału i zawsze chętna do pomocy innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uliulijankaaaa
Mozesz mi powiedziec, gdzie w zielonej jest hospicjum? to gdzies n aterenie szpitala? i co z wykształceniem i innymi formalnymi wymogami, które trzeba spełniac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdhfjf
Szpilka ma racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studentkaaaaaa
Jeżeli jesteś mało wrażliwa na smród, poniżenie, obelgi i tym podobne "przyjemności", to możesz spróbować. Niestety praca w hospicjum nie wygląda tak jak pokazuje się to w filmach produkcji USA. W hospicjum spotkasz się z wielkim cierpieniem ludzi. Zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Chorzy ludzie są bardzo przykrzy dla otoczenia. Krzyczą, obrażają, są niesamowicie niecierpliwi. Prawda jest taka, że masz wiele czasu żeby z takim chorym porozmawiać. Latasz od jednego do drugiego . Zmieniasz pieluchy (wydaliny ciężko chorych osób są często koszmarnie cuchnące), robisz lewatywy, zlewasz mocz, zmieniasz opatrunki u osób z odleżynami (odleżyna niesamowicie śmierdzi!), przewracasz chorych z boku na bok, karmisz, myjesz, potem z wywieszonym językiem lecisz znów zmienić brudnego pampersa (kilkanaście razy na dzień- bo masa pacjentów, a większość leżąca) i tak w kółko. Studiowałam pielęgniarstwo i coś na ten temat wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studentkaaaaaa
*** NIE masz wiele czasu, żeby porozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×