Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fiolerka

Mój chłopak milczy od tygodnia.

Polecane posty

zawsze szczery zrozum pomimo szczerych checi, nie potrafie ,domyslam sie, ze pojscie do niego do domu juz zakrawa nie tylko na kompromitacje ale tez grozi wysmianiem przez sasiadow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
zadzwoniłam do jego kolegi, powiedział, że widział się z nim dzisiaj i że wszystko u niego spoko. czuję się jak kretynka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhuuijko
a u nas wczoraj 20-letni chlopak sie powiesil........nigdy nie wiadomo czy nic mu sie nie stalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kAKUŚ83
Najważniejsze to żyć w zgodzie z samym sobą więc nie ma co wkręcać sobie to i tamto i zamartwiać się, tylko schowaj wstyd i dumę do kieszeni i idź tam to niego, zapytaj prosto w oczy, poznasz prawdę i będziesz wiedziala co i jak , bedziesz miala czarno na bialym .... Trzymam kciku, odwagi dziewczyno !!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najwidoczniej ma cie w dupie tak to jest z tymi facetami ni z gruchy ni z pietruchy milcza i koniec zero znajomosci ja ich nie rozumiem to jest chore nie prosciej by im było powiedziec wprost dziewczynie ze to koniec a nie chowac głowe w piasek a biedna dziewczyna sie zamartwia :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
chyba przeczekam, może sam się odezwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kakuś83
No i będziesz tak czekala aż mu się przypomni i laskawie sie odezwie????????????? A ty ?????? do tego czasu będziesz miala 100 myśli na godzinę co się moglo stać...Takie sprawy należy zalatwiać od razu, piszesz o kompromitacji ale spokój Twój jest najważniejszy wiesz.... Wcale nie musi pomyśleć że go nachodzisz, po prostu martwisz się, ludzkie nie????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
poczekam do jutra. Mam wrażenie po prostu, że to już koniec. Zdobył mnie, i już mu nie zalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
Jak facetowi zależy, to zawsze znajdzie chwilkę na kontakt z ukochaną, o on nawet nie odbiera. To może oznaczać tylko jedno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uryurt
ma cie gdzies i koniec kropka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna ma klasę
a ja uważam, że dobrze robisz. Wyznała dziewczyna uczucia chłopakowi a ten milczy i co ona ma teraz za nim wydzwaniać, że by co, potwierdzić że jej zależy. Koleś jest żałosny. Dobrze robisz. Ja poczekałabym ok tygodnia, jak przez ten czas się nie odezwie tzn, że mu nie zalezy. Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość home box
daj facetowi popalic powiedz ze dobrze ze sie nie pojawial ze masz go w dupie a przyjdzie jak pies do twych stop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
Pojawił się wczoraj u mnie jak by nic się nie stało :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejnocojes
a TY?pytałaś co jest grane? wiesz,moze przestaniesz nadskakiwać nad nim i dasz do zrozumienia że tak do końca nie wiesz czy to ten...najgorsze co może być to zbyt pewny facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
Zapytałam o przerwę jaką nam zafundował, zbył mnie i zmienił temat. Bez sensu, zachowywał się tak jakby się nic nie stało :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
co radzisz zawsze szczery? Moim zdaniem to nie jest fair :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zależy
Zbył ją, bo coś kręci na boku. Jak byłby szczery, to odpowiedziałby normalnie, a nie zmieniał temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
zawsze szcery masz dziewczynę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamiast teraz robic z igły widły zaznacz, że było Ci przez ten czas przykro, że jak każda kobieta doszukiwałaś się dziury w całym. I poproś, żeby więcej Ci tego nie fundował, że jeśli ma potrzebę samotności, to niech aż tak Cię nie zbywa bo może dla niego to nić, ale Ciebie martwi. Lepsze to niż szukać drugiego, czy jak ktoś pisał 167 dna. Jeśli ma być źle to i bez twoich zmartwień i domysłów będzie i tego nie uprzedzisz, więc po co głowę sobie zaśmiecać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
Zerwałam z nim. Przemyślałam to na spokojnie. Taka sytuacja mi nie odpowiada, może on nie jest gotowy na poważny związek, nic na siłę, a teraz tak bym się czuła, że na siłe trzymam go przy sobie. Jak raz tak zrobił to zrobi i drugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tropiczka
a co on na to ??? W jaki sposób z nim zerwałaś?? Zachował sie dziecinnie tak się nie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemyślałaś? Czy uznałaś, że liczą się Twoje potrzeby i już? Porozmawiałaś z nim chociaż? Nie uważasz, że miał prawo mieć potrzebę pobycia samemu? Nie było widoku na kompromis? Dziwne trochę, no ale to Twoja decyzja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tropiczka
przecież pytała go dlaczego się nie odzywał to zmienił temat chyba należ jej sie wyjaśnienia następnym razem też będzie chciał pobyć sam to miesiąc sie nie będzie odzywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorka najpierw mówi że jej zalezy, a później zrywa... Bez prob nawet.. hmmm. A nie można było powiedzieć, że nie umie tego znieśc i nie chce tak więcej? I dopiero jak to nie zacdziała podjąć taki krok? Bo mam wrażenie, że takie zachowanie prowadzi tylko do późniejszej zabawy w odejścia i powroty. Jeśli nie z tym, to z innym. Najłatwiej problem przemyślec i samemu rozwiązać bez większego udziału 2 strony. No ale to moja subiektywna ocena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faceci już tak mają, że się czasem nie odzywają pare dni.... Mój czasem aż 1,5 dnia a potem wydzwania jak oszalały... Nawet mi to nie przeszkadza, że nie dzwoni. Zajmuje sie soba jak zawsze, a wiem ze i tak zadzwoni... i to nie zawsze oznacza ze musi zdradzic.. Facet musi miec czym oddychac i miec swobode... Dziewczyny musicie mieć własne zycie.... :) Autorko nie powinnaś się tym przejąć, że tak zrobił... Nie powinnaś zrzędzić. Jak przyszedl powinnas slodka byc :) i jesli by Cie to nurtowalo jednak to pogadac, a;le tak na lajcie bez zadnych pretensji.. a wierz mi, że nastepnym razem nie kazał by Ci tyle czekać na spotkanie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
Powiedziałam, że chciałabym porozmawiać, o tym milczeniu, zapytałam czym było spowodowane, wymijał się, powiedział, że zdziwiam. Wprost powiedziałam mu, że źle sie czuję w takiej sytuacji, martwiłam sie, że gbyby mi powiedział, że potrzebuje czasu to dałabymm mu go, ze zwyczajnie zachodziłam w głowę, że lepiej będzie jak skończymy nasz związek, bo staje się toksycznym. Powiem Wam, że coś jest na rzeczy, jest dziwny, nie ten sam. Mam wrazenie, że wygasło to co do mnie czuł. Nie wchodzę drugi raz do tej samej rzeki, to odnośnie powrotó, których nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiolerka
*powrotów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×