Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość majkel153

POMOCY!! KOBIETA MNIE BIJE!!

Polecane posty

Gość majkel153

Przy pierwszej sprzeczce uderzyla mnie lekko w ramie, popchnela mnie, przy nastepnych juz dostawalem z plaskiego w twarz i wiecie co? Ostatnio nauczyla sie z piesci trzaskac. Mowie powaznie, no bije mnie. Kiedys kopnela nawet w czule miejsce. Boje sie ze pewnego dnia zacznie mnie kopacx jak upadne na podloge,, ehh.. Oddac jej? Ja nie bije kobiet i za cholere jej nie uderze, mimo wszystko kocham ja i nie chce jej stracic no ale.. neich mnie juz nie bije :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To porozmawiaj z nią i powiedz, że poważnie zastanowisz się nad związkiem z nią jeśli nadal będzie tak agresywna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkel153
Lily masz racje, albo mzoe zaproponuje jej zeby sie zapisala na jakies karate czy cos,. rozladuje sobie napiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ona taka nerwowa? Z tym karate to uważaj bo kiedyś może Ci krzywdę zrobić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajemnicza098
u mnie zaczeło tez sie dziac cos nie pokojacego ostatnio mielismy mala sprzeczke to moj maz mnie tak jakby uszczypnoł dzis klotnia kolejna:( i ten mnie jeb tak szturchnol mówie mu ze ma mnie nie bic bo dla mnie to juz poczatek jakies tam przemocy a ten ze on mnie nie bije i juz furia na slowo "nie bij mnie" dostaje spazmy a ja czuje i wiem ze musze za wczasu reagowac bo faktycznie kiedys mi sie odwinie i bedzie dopiero w ogole cos nam sie zaczyna dupic w zwiazku:( niby jest fajnie pieknie itp ale 2 raz juz podczas klotni usyszalam "wypierdalaj" (mieszkamy w mieszkaniu jego ojca) teraz wiem ze takie osoby w takjiej sytuacji przez cale zycie wysluchuja przewaznie podczas klotni ze to nie Twoje itp zaczyna mnie to boleć przed ślubem poruszylam taki temat wiedzac jak jest ze w zasadzie wchodze do rodziny z niczym itp ze bede od Ciebie wysluchiwac ze to to ze to to wtedy bylo no co Ty a dzis qrwa juz 2 raz uslyszalam wypierdalaj kiedys chyba faktycznie spakuje dziecko siebie i wyjade np do ciotki nikomu nic nie mowiac bo musze za wczasu cos z tym zrobic bo albo sie rozjebie nas zwiazek albo to zrozumie ech juz nie mam pomyslu jak facetowi dac do zrozumienia ze za duzo sobie pozwala w slowach i tymi szarpnienciami:(:(:( a miało być tak pieknie....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja znam taka pare gdzie własnie dziewczyna leje faceta. Ale On to taka dupa ze nawet Jej uwagi nie zwróci i dostaje po pysku w miejscach publicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja to bym jej przypierdolil raz a dobrze i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkel153
Wiesz Lily.. Sa momenty w ktorych jest kochana dba tak ze w ogole byscie jej nie poznali, taki z niej aniolek i tez takie sa w ktorych lubi przywalic mi. Ona jets niewysoka i szczuplutka, chodzi w sukienkach i na obcasikach, ma dlugie ladne wlosy, duze niebieskie oczy i twarz niewiniatka (info dla tych, ktorzy wyobrazaja sobie jakas plywaczke z NRD ;]) Pewnego dnia sie poklocilismy do tego stopnia ze powiedzialem jej ze chce 5 dniowej przerwy i wtedy nie dosc ze dostalem, to jeszcze pozniej jakiejs przypadkowej dziewczynie na ulicy wieczorem sie oberwalo (nie pobila jej mocno ale pare razy uderzyla)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkel153
tajemnicza089.. ehh bardzo smutno mi to czytacv, ledwo przebrnelem o konca.. Nie powinien mowic tak do Ciebie, wiesz przykro mi to mowic, ale mysle ze on Cie nie kocha, nie mowi sie tak do osoby ktora Cie kocha. Ty starasz sie zeby wszytsko bylo ok a on to depcze. Jesli Ci cos zrobi.. Nie zastanawiaj sie i odejdz z doswiadecznia mojej sasiadki wiem ze tacy ludzie sie nei zmieniaja, tacy mezczyzni.. Dbaj o siebie, najpierw Ty a pozniej moze sie obrywac dziecu. Nei pozwol na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wtedy nie dosc ze dostalem, to jeszcze pozniej jakiejs przypadkowej dziewczynie na ulicy wieczorem sie oberwalo Człowieku uciekaj od niej ! Myślałam, że jest po prostu nerwowa. A ona ma problemy psychiczne. Jej potrzeba kontaktu z psychiatrą. Tak nie zachowuje się żadna normalna, zdrowa na umyśle osoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajemnicza098
zastanawiam sie skad to sie w ludziach bierze przeciez zawsze poznaje sie czlowieka wiazemy sie z kims normalnym a z czasem wychodza takie bestie:( nie umiem tego zrozumiec co robie nie tak a moze ma za dobrze nieiwem mam metlik w glowie ale dzis juz przegiol pale z tym wypierdalaj nikomu tego nie powiedzialam bo mi wstyd :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkel153
Tajemnicza: to jest maskara co ty tu wypisujesz jelsi Ci cos zrobi to uciekaj od niego odejdz nie warto byc z takim kims. A co do tego ze sie wstydzisz to nei wstydz sie, jelsi znajomi itd beda wiedziec co robi to bedzie mu glupio zapali mu sie czerwona lampka, wiem o tym bo jestem facetem, na mnie by to wplynelo kiedy zaczeliby patrzec na mnie nie jak na spoko goscia ale jako na tyrana jakiegos. Poza tym masz racje spotykamy sie, wspolne zainteresowania itd a tu sie okazuje ze to zupelnie inna osoba i wtedy zaczyna sie problem. Mysle ze szczesliwe zwiazki to w wieksozsci fart LIly; Ona byla kiedys w toksycznym zwiazku. byla dla chlopaka dobra mila pomocna a ten ja zdradzil i wyslal do radia maryja skoro jest taka mila itd. Poza tym ja wbilem szpilke bo opowiedziala mi o sytuacji kiedy pomogla dziewczynie zbierac kartki rozsypane na ulicy a ja powiedzielm jej ze jest za dobra... Moze teraz mysli z enie warto sie starac, z etrzeba pokazac agresje zbey ktos docenil.. Ehh musze z nia pogadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tropiczka
myślę że powinnaś wyprowadzić się z dzieckiem do rodziców np. pokazać mu że nie pozwolisz tak do siebie mówić wiem że to trudne bo masz dziecko ale ja czułabym się jak ostatnia szmata że on mi każe wypier... a ja nadal mieszkam z nim jakim prawem tak się do ciebie odzywa nawet w kłótni należy się szacunek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedziona malzenstwem
i ty nazywasz ja jeszcze kobieta?! powiedz jej lepiej zeby poszla do lekarza bo napewno ma chora psyche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×