Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pamietajOmnieGDYmnieJUZnieMA

Po tamtej stronie marzeń

Polecane posty

Gość pamietajOmnieGDYmnieJUZnieMA

Pisze tutaj jeszcze raz, wczesniej moj problem opisalem w poprzednim wątku http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4174104. Ponieważ chłopak który mnie rzucił, to ja czuje wrecz jestem pewny ze mnie kocha DAM SOBIE NAWET GLOWE UCIAC (bo jak nie kocha to i tak po co mi zyc). Ma opis na gadu: boli. Tylko to nic wiecej. Jak myslicie kocha nadal. Ja jestem tego przekonany na 100%. Ale nie wiem co robic, jedno jest pewne ze szukac nie mam zamiaru, bede czekac ALE ILE ;,( Niedlugo idzie na studia a ja boje sie ze tam sobie na nich kogos znajdzie jakiegos lampucera ktory go omota. Tak bym chcial do niego zadzwonic, ale jednak opór, przed tym wszystkim co sie wydarzylo nie pozwala mi. Bo powiedzial ze nie kocha, jednak ja i tak czuje ze KOCHA, bo po tym wszystkim co zrobilem, czyli przez moją chorą zazdrosć oraz zaborczosc zrazil sie do mnie. Co mam zrobic? Walczyc? Napisac smsa? jezeli tak to jakiego, o jakiej tresci. Ja nie potrafie sie poukladac i skladac to co mnie wokol otacza. POMÓŻCIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pamietajOmnieGDYmnieJUZnieMA
Nikt nie odpowie ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego zaraz
w przypadku miłosci homoseksualnej kafeteriuszom opadają szczeny a już na pewno klawiatura im spod palców ucieka. To dla nas za trudne, wybacz. Co nie zmienia faktu, ze cierpisz tak jak hetero. I to jest smutne, nieodwzajemnione uczucie. Z nim trzeba życ aż sie je zwalczy, czasem to trwa bardzo długo. I tyle w zasadzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trochę staram sie zrozumieć twój problem. Wiem ze wydaje Ci sie ze on Ci nadal kocha...miałam tak samo z moim byłym chłopakiem..odszedł dla kogoś innego...:( Miałam cały czas takie chore myśli ze on nadal mnie kocha że wróci...no ale niestety jest teraz szczęśliwy..i ciesze sie że tak jest...widocznie ja mu tego szczęścia nie mogłam dać co dała mu inna kobieta... Może Twój facet potrzebuje trochę czasu ...takiej przerwy... Może przepraszam że tak powiem ale zaczął sie oglądać za kobietami? potrzebuje czegoś innego niż miał do tego czasu? Może uda Ci sie z nim skontaktować porozmawiać na te tematy..czasami taka rozmowa ma wielkie znaczenie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×