Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona 33

wina w rozwodzie

Polecane posty

Gość ona 33

Moj maz 3 lata temu zacząl romansowac z pewna mloda pannica, mlodsza od niego o 17 lat.W czasie gdy mieszkalismy razem maz byl razem z nia na zabawie zakladowej, pozniej na weselu u rodziny z jego strony.Przyznal sie ze ma kogos , ale oznajmil ze w sadzie bedzie kłamal.Wyprowadzilam sie , bo mialam dosyc jego romansu.Wowczas od razu zaczal ja sprowadzac do domu.nIEDAWNO TAKZE BYLI RAZEM NA WESEU, WCZESNIEJ RAZEM NA SYLWESTRA.tERAZ JESTESMY W TRAKCIE ROZOWDU.mAZ WYPARL SIE TEJ PANIENKI.a ROZOWD MA BYC Z MOJEJ WINY. mAMY MALE DZIECKO, NAMAWIAL MNIE NA USUNIECIE CIAZY,nIE ZGODZILAM SIE , WIEC NIC MI NIE POMOGL GDY NOSILAM POD SERCEM JEGO DZIECKO, NAWETB NIE ODWIEDZIL NAS W SZPITALU.Nie byl na roczku dziecka.mIESZKALISMY WOWCZAS RAZEM.jakie mam szanse wygrac rozowd z jego winy?? Pozew zlozyl maz, zlozyl z mojej winy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
praktycznie nie mam dowodow na to ze sie spotykaja bo znajom nie chca zeznawac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
winę trzeba udowodnić, bez dowodów nic nie zdziałasz, słowo przeciwko słowu to za mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggrrrryyyytttt
a detektyw? jakies dowody,ktore pokaza,ze jednak sie z nia spotyka? naprawde nie wiem jak Ci pomoc. Bardzo wspolczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggrrrryyyytttt
a znajomi to pewnie bardziej ze strony meza i nie chca z nim zadzierac rozumiem ;/ a co z Twoja rodzina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
znajomi to sasiedzi, nie chca z nimi zadzierac..ja juz tam nie mieszkam.... moja rodzina wie, ze nie widziala ich nigdy razem bo sie ukrywaja przd moja rodzina..rodzina z jego strony widzialka i duzo wie, ale nie chce byc w to mieszani. w sumie to bede miec tylko 1 swiadka z tym sylwesterm i ze kilka razy byl z nia u pewnej oosoby a gdyby mu udowodnic ze o kazdej pozre w nocy wysylal do niej sms?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
na detektywa mnie nie stac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdykam
ale Ty nie pytaj czy ci znajomi chca zeznawac, tylko po prostu pozwij ich na swiadkow! sad ich wezwie i wtedy zobaczysz - czy beda woleli klamac, czy powiedza prawde i beda z Toba a jaka on wine niby Tobie chce udowodnic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
jak kochanek mi niedogadzal tylko pół wsadzal to tez zdrada i moja wina czy kochanka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
ktos przed chwila podszyl sie pod moj nik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
wpis o 0,15 to podszyw!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
ja pierdykam..rozmawialam z sasiadami i jego rodzina, powiedzieli ze jak wezwani beda na swiadka to powiedza ze to bylo dawno i nie pamietaja...co do winy, juz tutaj kiedys pisalam 1-duzo siedzialam przy komputerze robiac awans i zawieralam znajomosci netowe , nie interesujac sie domem. 2- gdy bylam w ciazy zmuszalam meza do wykonywania niewykonalnych zadan w nocy i on nie mogl sie wyspac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
o godz. 00.16, 00.18 to nie moje wypowiedzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
w pozwie najpierw napisal, ze urodzenie dziecka polepszylo sytuacje a potem to zmienil, ze jednak pogorszylo sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdykam
hehehe... on jest debilem, czy tylko takiego udaje? 1. mialas przeciez prawo siedziec przed kompem i poznawac ludzi, to nie jest powod do rozwodu 2. a jak go niby zmuszalas? stalas z lufa przy skroni, a on nie mial wyjscia...? phi! kazdy sad go wysmieje! a z tymi znajomymi, czy sasiadami jednak sprobowalabym aha, a sad moze orzec rozwod bez niczyjej winy, zwyczajna niezgodnosc charakterow - na co, wlasciwie na Twoim miejscu zgodzilabym sie, bo zycie z takim palantem nie jest przyjemnoscia :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
a to , ze nie pomogl mi nic w ciazy, ze nie odwiedzil w szpitalu, ze nie pozwolil starszej corce przyjechac zobaczyc mnie i malutka siostre, to ze po powrocie ze szpitala tez mi nic nie pomogl, nawet nie zrobil zaakupow, nie mialalm obiadu , ze przez 20 msc nie byl ani razu na spacerze z dzieckiem , ze nie byl na roczku-a mieszkalismy razem..ma to znazcenie przy jego winie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość franiu kim
Moim zdaniem wina w rozwodzie powinna pić strona, która wygrywa sprawę. Nie należy jednakże popijać przegranej rozprawy czerwonym winem, tylko schłodzonym białym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
cóz fakt noworodek jest czarny. znaczy mulat. a mąż ma blond wlosy i niebieskie oczy. jak to mozliwe?pyta on. a ja nie umiem mu na to odpowiedziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdykam
oczywiscie, ze ma znaczenie jego podejscie do spraw dzieci! mozesz jeszcze wniesc o ograniczenie praw rodzicielskich, skoro nie chce byc ojcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
dupku ktory sie podszywasz pod moj nik,,spadaj.....pewnie jestes takim nieudacznikiem jak moj maz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvbg
tak, to ze nie zrobil ci obiadu to zdecydowanie powod do rozwodu z jego winy! koniecznie powiedz to na rozprawie! i np ze ci nie kupowal podpasek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
ja pierdykam..maz o starsza corka interesowal sie, natomiast nie potrafil zaakcptowac drugiej corki..teraz stara sie udawac kochajacego tatusia, bo raz na tydzien upomiona sie o dziecko ..zwlaszcza po 1 rozprawie rozowdowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
najpierw trzeba te badania genetyczne zrobic. nie biore teraz alimentow bo badania wiadomo pokaza ze to nie on i bede musiala przy trasie szybkiego ruchu je odpracowywac. zapomnialam sie raz z Afrykanczykiem i takie problemy mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
z tym obiadem chodzilo mi o to, ze gdy wrocialm ze szpitala bylam bardzo obolala po cesarce, on mi nic nie pomogl..nie zrobil zakupow, nie mialam co zjesc na obiad...po prostu zostawil mnie sama w domu z dwojka malych dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
on mi mowil ze nie potrafi zaakceptowac corki bo jest mulatka, ale ja sie pytam czy to normalne? czy nie powinien skakac z radosci ze ma kolejne dziecko? przeciez mu powiedzialam ze postaram sie narobic jak najwiecej by miec full alimentow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
głupku ktory podszywasz sie pod moj nik..tak sie sklada ze alimenty sad mi przyznal wieksze niz chcialam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdykam
hmmm... bedzie to pogmatwane pewnie bedzie staral sie teraz byc dobrym tatusiem, ale badz cierpliwa, bo to tylko na pokaz, podejrzewam, ze mu to minie nie atakuj, czekaj na jego potkniecia notuj godziny jego wizyt, spotkan z dziecmi... wszystko niech bedzie wazne, kazdy jego krok pozniej to wykorzystasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
o tym skakaniu z radosci tez nie moja wypowoedz..no dalej..co jeszce napiszesz gówniarzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
maz wogole nie wchodzi do domu, wysyla starsza corke aby malutka przyprowadzila.Nie przekroczy progu domu w ktorym mieszkam.pewnie mu wstyd za jego zachowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdykam
no widzisz, to tez wazne! mowie Ci - wszystko, co robi glupiego moze byc wykorzystane przeciwko niemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×