Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

legalna

On cały czas tylko gra

Polecane posty

hmmm...jakby to ująć...mam mały problem z chłopakiem jestesmy ze soba juz no w sumie teraz 3 rok idzie a on cały czas zachowuje sie jak dzieciak siedzi przy komputerze od rana do nocy i gra,gra,gra;/ nie wychodzi nigdzie ze mną,rzadko kiedy pomaga w jakichs domowych obowiązkach,nie mówiąc już o swobodnym dojsciu do komputera.Próbowałam wiele razy rozmawiac z nim na ten temat ale to sie konczy tylko awanturą,nie chce sie z nim codziennie kłocić ale już mnie powoli to przerasta.wczoraj np.jechałam nad morze z koleżanka bo on oczywiście nie chciał bo ''lepiej jak on pogra sobie'' przed wyjazdem powiedziałam do niego aby mnie przytulił bo cały dzień nie będziemy sie widzieli to mi odpowiedział ''teraz nie moge,bo mam ważna misję do wykonania i potwory mnie zabiją'' no myślałam,że krew mnie zaraz zaleje;/ facet ma 23 lata;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehehehehehehehehhe
j/w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 135
u mnie jest tak samo z tym ze to juz maz i ojciec.ciagle gra.moze na komputerze malo ale xbox to jego zycie :/.tez mam tego dosc, tez rozmaialam i nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak tylko,że to naprawde jest nieciekawa sytuacja on potrafi budzik o 6 rano nastawić jak ja jeszcze spie żeby mógł tylko grać;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 135
moj maz rano nie gra ale wieczorem do oporu,mam tego napeawde serdecznie dosc. nie spedza z nami czasu,ostatnio nawet chalpe puscil by z dymem bo taki zafascynowany gra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oleksja11
mialam ten problem z mezem przez 2 lata, raz bylo lepiej raz gorzej.,to uzaleznienie.probowalam wszystkiego, najskuteczniejsze po udowodnieniu ze to choroba, byla grozba rozwodu i co z tym sie wiaze ograniczony ontakt z dzieckiem.poskutkowalo, umowilismy sie na okreslona ilosc godzin grania dziennie, czasem mogl troche dluzej ale czesto lamal zasady i trzeba bylo od poczatku dzialac.w ostatecznosci umie sam juz to kontrolowac, gra jak spie lub jak mial ciezki dzien dla relaksu, dodam ze gra jest on line i platna wiec w zamian ja sobie cos kupowalam:).dalam rade, teraz juz zapomnialam ze gra to wrog...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja nie mam z nim ani ślubu ani dzieci,ale kocham go bardzo i nie chce się z nim rozstawać,on jest tak zafascynowany tą grą,że nawet jak ja sie go o cokolwiek pytam to mi odpowiada po 15 minutach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlugo by nie pozyla
po czyms takim :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie gra w tibie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×