Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kochana milutka żonka

postaw się tylko

Polecane posty

Gość kochana milutka żonka

a dostaniesz garsć epitetow i pieść jak odejść od agresora, by wyjść z tego cało, nijak, ja myśle, że już do konca zycia muszę udawać kochająca zonke, gotowa na zaspokajanie potrzeb miłość byla ślepa, gdyby taka pozostala nie widziałabym tego całego zła, trwałabym u boku bez bólu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak odejsc? normalnie. przygotować sobie grunt, odłożyć pieniądze, znaleźć lokum (na pierwszy okres kiedy mozna spodziewac się nachodzenia mozna z rodzicami albo jakąś zaprzyjaźnioną parą), zaklepać pracę, a pewnego dnia spakować co Twoje, pierdolnąć drzwiami i pójść sobie. a dalsze kontakty ograniczyć do sali sądowej podczas rozprawy rozwodowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karinaaaaa
Zgadzam się z poprzedniczka:)Przede wszystkim przygotowac sobie grunt...to najważniejsze...a póxniej zebrac siły i perdolnąc drzwiami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana milutka żonka
Pracę mam lepsza niz on, ale niestety utrzymanie trojki dzieci kosztuje i niestety nic nie mogę odłożyć Wiem, że uleganie jego agresji tylko to pogłębia, ale niestety to jest człowiek który nie zatrzyma się przed niczym, niestety na jego korzysć ma zółte papiery w których kiedyś napisano co trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sxdlw
kochana milutka żonka--a kto ci kazał tyle dzieci z takim agresywnym facetem robic.A co do tych zółtych papierow,to nie wiedziałas o nich jak sie zapoznaliscie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana milutka żonka
Tak, nie wiedziałam o tych papierach. Trojka dzieci została poczęta gdy on jeszcze nie okazywał agresji. Myślę, ze dązył do tego ,ponieważ w swojej chorej głowie wiedzial, że trudniej będzie mi odejsć, gdy się ujawni i miał racje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
możesz się rozwieść z jego winy a nawet unieważnić małżeństwo ponieważ zataił przed ślubem swoją chorobę. najlepiej pójść poradzić się prawnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milutka kochana żonka
tak, ale on z tego powodu nie byl w wojsku wtedy powiedział mi tylko, że swirował by go nie wzieli, kto mi uwierzy , że naprawde nie wiedziałam o jego chorobie w tamtych latach wielu młodzienców świrowało, by nie isć, myślałam, że u niego było podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli ty sama nic nie zrobisz , nikt za ciebie tego nie zrobi. skoro piszesz ,że mąż jest coraz bardziej agresywny to znaczy ,że czas nie działa na twoją i dzieci korzyść. musisz podjąć decyzję ratowania siebie i dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana milutka żonka
tak, wiem, mysle że powoli dojrzewam do tego boję się zostać i boję nowego życia w które wiem, że i tak będzie się mieszał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana milutka żonka
Dzieki, tego teraz potrzebuję najbardziej, wsparcia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestesmy z Tobą
trzymaj się dzielnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×