Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sarline

Moja matka to kokietka

Polecane posty

Gość sarline

Mam poważny problem. Moja matka kokietuje. Jest wyjątkowo piękna jak na swoje 45 lat i bardzo to podkreśla. Ja tak piękna nigdy nie będę, ale zniosłabym to, gdyby nie trzepotała rzęsami, wytrzeszczała oczy żeby wydawały się większe i nie patrzyła na każdego faceta, czy się za nią ogląda. A jak się na nią jakiś facet patrzy to udaje, że ma go w głębokim poważąniu a nawet pogardzie. Jej zachowanie jest tak groteskowe, że przestałam z nią gdziekolwiek wychodzić. Co ja mam zrobić? Rozmowy nic nie dają, bo ona twierdzi, że to nieprawda i że jej zazdroszczę. Przecież kontaktu z matką nie zerwę. Unikam wspólnych wyjść jak ognia, i nawet nieźle mi się przez parę lat udawało, bo studiowałam w innym mieście, a jak przyjeżdżałam do rodzinnego miasta to siedziałam tylko w domu, albo wychodziłam sama. Teraz mam własną rodzinę i już nie bardzo da się unikać wspólnych wyjść, bo m.in. mąż myśli że jestem dzika. Jej to wcale z wiekiem nie przechodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sssssssssssuczka
A ma męza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarline
Jest w separacji z tatą. Dodam też, że z tego co widziałam to między nimi nigdy nie iskrzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem Cie...mam podobna sytuacje, ale rozmowy nic nie daja, odpuscilam sobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarline
Bety, co znaczy, że odpuściłaś - unikasz jej towarzystwa, czy przestało cię to denerwować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarline
podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×