Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czekoladowa 22

Wszędzie same znajomosci i układy

Polecane posty

Gość czekoladowa 22

Pisze bo jestem bardzo wkurzona i musze wylać gdzieś wszystkie moje smutki. Skończyłam w tym roku studia administracje licencjat ale nie zamierzam na tym poprzestac chce zrobic magisterke wlasciwie to juz zlozylam papiery i zaczynam od pazdziernika w formie zaocznej jak poprzednie i ponadto chce podyplomowo zrobic doradztwo personalne i zawodowe oraz kurs przygotowanie pedagogicznego bo chcialabym w przyszlosci pracowac w szkole chociazby w sekretariacie. Mój problem polega na tym ze nigdzie nie moge znalezc pracy ani nawet stazu. Mieszkam w malym miescie ale skladalam papiery tez do wiekszych miast i nic. Wszedzie odrzucali nawet podania o staz. Zlozylam podania cv i list motywacyjny do kazdej szkoly w powiecie i wszedzie albo nie chcieli stazysty albo wykrecali sie inaczej. Wszystko to bo nie mam znajomosci. Moja znajoma odbyla staze w naszej miejscowosci juz w 2 podstawowkach i gimnazjum a to dlatego bo jej ojciec jest dyrektorem szkoly podstawowej lub dyrektorzy innych szkól to jego dobrzy znajomi. Jej matka została radna to zaraz zalatwila jej staz w gminie i tak odbywa ona juz 4 staz. a ty czlowieku jak nie masz znajomosci to siedz w domu i zapomnij ze znajdziesz robote. no tak mnie to wkurza ze szok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
staż może trwać maksymalnie 12 miesięcy - mówię o takim z urzędu... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekoladowa 22
tak staz moze trwac maksymalnie 12 miesiecy ale mozna miec kilka stazy i nikt mi nie wmowi ze nie. mi kazali czekac 6 miesiecy jak skonczyl mi sie staz zeby moc pojsc na nastepny. A ona ta znajoma miala staz 9 mcy w gimnazjum potem miesiac przerwy i dostala staz na 10 mcy w podstawowce jak tylko skonczyla to u ojca w szkole miala staz 3 mce a teraz ma staz na 12 mcy w gimnie bo mama jej zalatwila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekoladowa 22
ja mialam 12 mcy staz a teraz od 9 mcy jestem bezrobotna i bez stazu i bez pracy i bez znajomosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
nic Ci nie wmawiam - poczytaj ustawę o promocji zatrudnienia i instrumentach rynku pracy - łączny okres trwania stażów to 12 miechów - potem to już tylko przygotowanie zawodowe/roboty publiczne/prace interwencyjne pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Neurosa teoria teorią
a praktyka praktyką :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekoladowa 22
Nie musze czytac ustawy bo znam ja doskonale mialam z prawa pracy oceny bardzo dobre wiec wiem jaka jest teoria. Tyle ze zycie od teori duzo sie rozni kolego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzyk smyk
zgadzam sie z tym w naszym urzedzie pracy teoria obowiazuje tylko tych ktorzy nie maja znajomosci albo rodziny na stanowiskach tam. A tak niektorzy odbywaja po 5-6 stazy bez zadnej przerwy jak ich matka ciotka badz dobra znajoma tam pracuje. Bez znajomosci nawet majac tytul doktora sie nigdzie nie zajdzie taka ta polska nasza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak to jest... idziesz na chuuja warte studia, po których nie masz żadnego wykształcenia ani fachu, a potem żalisz się, ze każdy cie olewa :o Co komu po takim pracowniku, który nic nie umie? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autora tego topic-ku
wydajemi się że co s tu kręcisz gdyby twoja znajoma miała układy tak jak piszesz to rodzice znalezliby jej pracę a nie staż za który dostanie 500 zł. No bez jaj mam plecy i ide tyrac jako wolontariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staż się zrobi bez problemu, gorzej z pracą... wtedy trzeba być córką, bratanicą, siostrzenicą itp. w mieścinie, gdzie mieszkają moi rodzice w urzędzie gminy i w szkole pracuje w 80% rodzina pani wójt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×