Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość life is life

Usycham

Polecane posty

Gość life is life

Zal mi siebie! Jestem zdrowa, wysportowana, jeszcze mloda, a moje zycie to kompletna wegetacja, nie mam znajomych, wszyscy dawno porozchodzili sie w swoje strony, o facecie nawet nie mam co marzyc, zadko kiedy gdzies wychodze, co z tego ze niby atrakcyjna, jak najlepsze lata mi uciekaja, a nie umiem niczego zmienic. Tak bardzo chcialabym zaczac normalnie zyc, a nie tylko praca, jedzenie i spanie, ale brak mi odwagi by cokolwiek zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na pocieszenie
a gdzi mieszkasz?miasto,wieś,masz gdzie wyjśc,tylko nie masz z kim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość life is life
mieszkam w miescie, dokladnie mam gdzie wyjsc ale nie ma z kim:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na pocieszenie
to moze zapisz sie na jakis fitnes,albo inne zajecia tam gdzie mozna poznac kogos-faceta,kobiete,odswiez znajomosci ze szkoly,moze jakas pokrewna dusza jest w twojej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ogien woda powietrze ziemia
pamietaj nigdy "samo z siebie sie nie zrodzi" Twoje zycie w Twoich rekach pewnie znasz to juz na pamiec jednak to jedyne rozwiazanie w tym przypadku. rozumiem, ze nie majac juz znajomych ciezko jest samemu wychodzic na imprezy i poznawac ludzi ale własnie jest jedno ale....mianowicie mozes przeciez gdzies sie zapisac......nauka tanca, jakis sport, joga lubpomoc innym:) tam napewno poznasz ludzi moze nie ebdzie to wymarzona miłosc ale zawsze jakies inne osoby ktore wniosa "radosc" zycia w Twoje smutne serce P.S Z jakiego miasta jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tuopilka
Nie skazuj się sama na wegetację. Nie przesadzaj, jesteś zdrowa, młoda, pomyśl, co możesz zacząć robić, na pewno coś ciekawego wymyślisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość life is life
Dziekuje za rady. Wiecie tu tez jest jedno male ale, wszystko kosztuje:( ale bede probowala, zglosilam sie na ochotnika wolonariusza do miejskiego schroniska dla zwierzat, pech bo akurta powiedzieli ze dopiero sa w trakcie wprowadzania opcji wolontariatu i nie maja jeszcze pozwolenia:/ Dokladnie jestem zdrowa, mloda, a zycie mi tak ucieka. Ktos pytal skad jestem, z Katowic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyopilka
Nie, no nie pisz, że Katowice, to małe miasto ;). Spokojnie, znajdziesz coś dla siebie, nie koniecznie, to będzie dużo kosztować :). Uwierz w siebie, może spróbuj nawiązać jakieś znajomości przez net, osoby z Katowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość life is life
a napisalam ze male?:) wlasnie net jest takim kolem ratunkowym ale na czatach to sami wojownicy myslacy tylko jednym:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyopilka
A sorry, ktoś na innym topiku pisał o mały mieście ;). A nie prawda, są bardzo różni ludzie w sieci, ja tak znalazłam swojego męża :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość life is life
a to bede probowac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×