Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ruuuuda

Pytanie odnośnie czerwonej szminki

Polecane posty

Gość ruuuuda

Cholernie podoba mi się krwistoczerwona szminka, łososoiowo - czerwona albo ewentualnie w odcieniu nasyconego koralu, tylko mam takie pytanie czy do takiej szminki trzeba mieć idealny i symetryczny kontur ust? Ja niestety mam naprawdę duże usta o niezbyt regularnej linii i zastanawiam się czy możliwe by było u mnie wykonanie perfekcyjnego makijażu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Angelina Joli używa czerwonej szminki, dlaczego ty nie miałabyś tego robić? Wydaję mi się, że przy tym kolorze ważniejsza jest idealna cera (zakrycie wszystkich wyprysków itd.) i idealnie białe zęby. O kształt ust się nie martw. Tak myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruuuda
tylko właśnie nie zbyt wprawna jeżeli chodzi o makijaż, bo na co dzień raczej nie używam niczego poza mascarą, nawet z eyelinerem czy kredką do oczy mam problem i nie używam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok to ja mam tez pytanie... czemu łososiowy to czerwony???? Przecież łososiowy to raczej szary!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to moze czas sie nauczyc?? ja na codzien tylko mascara i tusz, ale lubie czasami w domu poeksperymentowac - jak nie wyjdzie to trudno:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruuuda
Zęby jak najbardziej OK, chociaż czasami się wstydzę swojego szerokiego, "końskiego uśmiechu", hehe :P a co do cery to już gorzej, mam drobne przebarwienia i jeszcze w międzyczasie pojawiają mi się na twarzy zaskórniki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruuuda
Aden - ja też czasem lubię poeksperymentować, ale ostatnio na przykład kupiłam sobie kredkę do oczu, próbowałam tysiąc razy równo obrysować kontur oka albo chociaż zrobić delikatne, cienkie kreski na górnej powiece. Efekt? Wypaprałam całą kredkę na te próby, nie udało mi się zrobić perfekcyjnej kreski, wyrzuciłam tylko kasę w błoto :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi o kolor łososia w środku. Zresztą weź se jaj nie rób :P Do makijażu ust nie trzeba aż tak dużo precyzji. Żeby usta wyglądały dobrze ze szminką, najpierw wykonaj ich delikatny peeling, a potem nałóż zwykłą pomadkę bezbarwną. Potem zrób obrys ust konturówką w tym samym kolorze co szminka lub transparentną konturówką, ale obrysuj usta dokładnie tak jak są. Potem pokryj usta dokładnie szminką i odciśnij na chusteczce swoje usta, żeby pozbyć się nadmiaru, a na końcu pomaluj usta jeszcze raz szminką. Jeśli chcesz, możesz na końcu użyć bezbarwnego błyszczyka, jeśli szminka jest matowa, ale nie musisz tego robić. To zależy jaki chcesz efekt uzyskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruuuda
a czerwony to mi sie podoba taki toczka w toczke jak krew z okresu. raz wzielam sobie zurzytym tamponem pomalowalam usta i poszlam na maisto, wygladalam super!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, ale głupio napisałam, wszędzie tylko usta i usta :O Wstyd mi za siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm kredką do oczu trudno zrobic kreske na gornej powiece, lepiej tym taki ciekłym czarnym hehe ale niewiem jak to sie nazywa ale takie wodniste bardziej jest. nie smiejcie sie;) i tak uwazam ze najlepiej wygladam z podkladem i mocno wytuszowanymi rzesami czerwona szminka nie dla mnie bo mam dosc male usta :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruuuda
To może rzeczywiście popróbuję i dzięki za posty, już myślałam, że takie intensywne kolory nie są dla mnie. Zresztą nawet transparentnego błyszczyka nawet nie mogłam nigdy używać, a zawsze mnie kusiło w perfumerii żeby kupić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W ogóle jeśli chodzi o robienie kresek, ja też mam z tym duże problemy, ale eyelinerem rzeczywiście łatwiej mi idzie. Natomiast z kredką na początku radziłam sobie tak, że robiłam małe kreski blisko siebie na górnej powiece i potem je łączyłam. Ważne jest też jak się patrzy w lusterko, trzeba opuścić wzrok, no ale chyba każda tak robi, bo inaczej to nie da rady :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli jesteś ruda, to czerwona szminka będzie super wyglądała moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruuuda
No właśnie jestem od pewnego czasu ognistoruda i dlatego tak mnie wzięło na usta w takim kolorze :P Naturalnie jestem niestety jasna blondynką, oczywiście mówi się, że jak rude włosy, to nie czerwone usta, bo to wygląda tanio. Ale ja wcale tak nie uważam :) ps. Fajnie to ty wytrwała dziewczyna jesteś skoro chciało Ci się malować na powiece malutkie kropeczki i łączyć je później w regularną linię...mnie chyba szlag by trafił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja bez problemu
ja bez problemu i od zawsze robie sobie kreski na gornej powiece, za to nie umiem tym eleynerem (Czy jak to sie tam pisze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×