Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zakochany w swojej żonie

zostawiła

Polecane posty

czytam te forum i widze że każdy ma nadzieje,ale czy ja też powinienem mieć,28lat żona 24lata,razem 8lat,dzień po 28 urodzinach kłótnia i pozew o rozwód oczywiście z jej powódctwa, poznalismy się w szkole ,ona zakochana od razu ,czekała na mnie pół roku aż wyjde z nieudanego związku,gdzie były kłamstwa i zdrada,czułem się kochany zawsze i wszędzie,ale udawałem twardego żeby jej imponować,po kilku latach zmarła jej mama,a że była po rozwodzie, żona została sama -cała rodzina rzuciła się na majątek,ale pomogłem tak że wszystko zostało dla niej,ale niestety weszliśmy w dorosłe życie ona 18 ja wtedy 23,od tamtej pory włączyła mi się w głowie tylko gonitwa za kasą,zacząłem zaniedbywać wtedy jeszcze moją dziewczyne teraz żone,nagle pamiętacie unia itp ,wyjechałem do uk,całe życie ustawiałem pod wyjazd próbowałem 2 a za 3 wyszło,robiliśmy wszystko razem zawsze,ona wiedziała o mnie wszystko a ja o niej ,ona kochała i to okazywała,a ja kochałem ale nie okazywałem wszystko było ważniejsze,zaczęły się nieporozumienia,ale fakt jest jeden jesteśmy ustawieni-ale co z tego,pojęchalismy na urlop do polski,i tam przy kłótni -to co rozwód ona powiedziała ok,i nastepnego dnia nic nie mówiąc złożyła,na moje szczescie zmienilismy dom i mamy nowy kontrakt na 12 miesiecy,i tylko dlatego ona jeszcze ze mną mieszka,z pomocą jej koleżankidowiedziałem sie że jest jakiś koles co ją zawsze potrafił wysłuchać potem ,że to jej miłość z podstawówki ,a potem że poprostu nikogo nie ma ale mnie nie koch a już i dlatego chce odejsc? wiem że w twkich sytuacjach to nie dociera ale rozmawiając z jej koleżanką mówiłem ,,,,,,,,,,żę gdyby kogoś miała była zakochana,to wtedy wiadamo odpuszczam i może z tąd takie pomysły ,dziś czuje się jakbym sie wybudził z jakiegoś snu ,czas sie zatrzymał,nie licze pieniędzy ,dobiero teraz pachną moje perfumy a mój samochód jest wygodny, a co najważniejsze teraz widzie jaką piękną i kochaną kobietą jest moja żona ile dla mnie znaczy ,ostatnio powiedziała że tylko to wymysliła żebym jej dał spokuj i że już nie pokocha,coś w niej pękło ,dała mi czas do rozwodu ok 3 m-c mówi nie rób sobie nadziei,ale dała się przytulić do siebie i cooooooooooooo robić ja ją tak kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka o.
walcz o nią i nie poddawaj sie ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×