Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość molooko

smutno mi...

Polecane posty

Gość molooko
A Tobie dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdzirka orencz
mnie tez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
chyba powinnam zerwać z chłopakiem z którym jestem prawie 4 lata...a nie jestem pewna czy tego chcę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba powinnam zerwać z chłopakiem z którym jestem prawie 4 lata...a nie jestem pewna czy tego chcę..." typowe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
ogólnie to dobry chłopak...i kocham go... ale jest nie odpowiedzialny...lubi wygodne życie i w przyszłości w naszym związku to ja musiała bym "nosić spodnie"...pozatym po 4 latach związku on ciągle nie chce ze mną rozmawiać o ślubie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ile macie lat?? To dlatego że Ty bedziesz musiala w przyszlosci "rzadzic" chcesz z nim zerwac?? A rozmawialas z nim o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
to mój pierwszy chłopak tak na poważnie...te 4 lata to strasznie dużo...nie wiem czy będę potrafiła żyć bez niego...czy będę potrafiła byc z kimś innym...wszystko mi się z nim kojaży...w moim pokoju wszędzie są prezenty od niego...po prostu płakać mi się chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogólnie to dobry chłopak...i kocham go ... ale jest nie odpowiedzialny.." a wysyła ci poranne i wieczorne esemesy ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
23 lata chociaż wiek tu nie ma znaczenia...nie rządzić tylko pewnie utrzymywać rodzinę i zajmować się nią...nie wiem czy tak chcę... on pracę jak szuka to tylko taką żeby się nie narobić... to się chyba nie zmieni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
Regres jakie to ma znaczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle ze jest jeszcze za mlody i sie nie wyszalal zeby myslec o utrzymywaniu rodziny a nie studiuje zeby w przyszlosci miec jakis porzadny fach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
nie studiuje...tylko jakieś tam studium robi...ale zaczął tylko dlatego,że do wojska bał się iść...że się nie wyszalał to fakt, ale on nie chce szaleć...nie chodzi kompletnie nigdzie...czasem jak chcę go gdzieś wyciągnąć to xle zaczyna się czuć...siedzimy przeważnie albo u niego albo u mnie...nawet na spacer już mi ciężko go namówić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ma w ogole jakies zainteresowania?? Wydaje mi sie ze nie ma co ze soba zrobic i powinien zajac sie tym czym naprawdę lubi a nie byc takim nudnym szarym czlowieczkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
przed komputerem siedzieć lubi i kabarety oglądać... chłopak mojej siostry- już teraz mąż- był podobny, ale poszedł do wojska, później pracował za granicą na budowie i się nawet wyrobił...ale mój chłopak ani do wojska nie pójdzie ani tym bardziej za granice nie pojedzie...zresztą nawet w kraju nie pójdzie do żadnej męskiej pracy...szuka jedynie po jakichś sklepach... nic takiego nie szuka gdzie mógłby się narobić... boi się ciężkiej pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
a ja nie chcę za jakiś czas urodzić dziecka i zastanawiać się jak je sama utrzymam... Boże to takie trudne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj nie dosc ze leniuszek to jeszcze troche jałowy... Nie wiem co Ci poradzic ale najlepsza bedzie szczera rozmowa. Powiedz mu o swoich obawach, ze chcesz zapewnic w przyszlosc dziecku wszystko czego bedzie potrzebowac a tego nie da sie zrobic dorabiajac w sklepie. Tak bo to nie jest praca tylko jakies marne dorabianie. Lepiej niech pojdzie na studia albo jakiejs policealnej jak do nauki tez nie jest skory i sie wezmie za jakas porzadna robote bo dluzej tak nie pociagnie a Ty czym sie zajmujesz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
ja jak narazie nie mam stałej pracy, ale łapię się wszystkiego czego mogę... strasznie mi zależy na nim ale z drugiej strony życie ma się jedno...jeśli mam się męczyć do końca życia przez to, że żal mi tych 4 lat to chyba nie warto...ale tak często myślę o nas jako małżeństwie...już tak dobrze się znamy...nasze rodziny...no żal mi tego wszytskiego... pozatym nie wyobrażam sobie żebym dała się dotknąć innemu facetowi... i nie wyobrażam sobie żeby jego inna kobieta dotykała...:(:(:(:(:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przed komputerem siedzieć lubi i kabarety oglądać... chłopak mojej siostry- już teraz mąż- był podobny, ale poszedł do wojska, później pracował za granicą na budowie i się nawet wyrobił... to odbij siostrze męża ;) ale mój chłopak ani do wojska nie pójdzie ani tym bardziej za granice nie pojedzie"" juz widze ten topik :) " on jest za granicą , co zrobić by wrócił do polski , pomożcie " :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy rozmawialas z nim o tym? Badz stanowcza i powiedz co Cie boli i niech on powie jak sobie to wyobraza czy w ogole wiaze z Toba przyszlosc taka jak malzenstwo i dzieci?? czy nadal mysli ze ma te 19 lat jak na poczatku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jak narazie nie mam stałej pracy, ale łapię się wszystkiego czego mogę." moloko sama nie masz , ale wymagasz :D dobra jesteś w klocki o nazwie "hipokryzja" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
Regres...za granice tylko razem. daj sobie pokój z uszczypliwymi komentarzami. wiem, że wiąże ze mną przyszłość bo chce ze mną wziąć ślub tylko w nieokreślonej przyszłości...staram się z nim o tym rozmawiać ale chyba muszę przygotować się do na prawdę długiej i szczerej rozmowy od której będzie zależało wszytsko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak porozmawiaj z nim powaznie, to jest najlepsza opcji. Tylko wczesniej przygotuj sobie wszystko co chcesz mu powiedziec. A co do pana R. to juz tak ma ze swoim "czarnym" charakterkiem wiec sie nie przejmuj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
jestem w trakcie szkoły. pozatym tu gdzie mieszkamy o pracę dla kobiety jest bardzo ciężko. o wiele łatwiej jest znaleść coś dla faceta.ja do pracy już dojezdżałam wiele kilometrów tylko mnie w ciua pracodawca zrobił i znowu bez niczego zostałam. ale chodzę dosłownie wszędzie żeby tylko coś znaleść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiec z nim porozmawiaj :) i to jak najszybciej :D bo twoje wkrętki i wyobrazenia moga cie za jakis czas doprowadzić do tego że sama juz nie bedziesz wiedziała czego sama chcesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość molooko
dzięki za rozmowę...pozdrawiam:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×