Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ala i kot

Mój chłopak jest na mnie zły bo...............

Polecane posty

Gość kot Ali
Ala :( gdyby nie mamusia to bym z głodu zdechł... ja lubię schodki ale jeść coś wieczorkiem tez muszę. Co Ty myślisz że jak od 19 do 1 w nocy na schodach leżę?? 😡 A twój chłopak jak wychodzi to mnie potrąca i mam poobijane żeberka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdenerwowowana
problemem jest ze widzisz czubek własnego nosa a nie dostzregasz swoich bliskich. Moze naprawde mama jest zła że dajesz jej jedzenie swojemu stukilowemu chłoptasiowi Zastanawiałaś się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SzanujSiebie
Problem w tym, ze on cie traktuje jak dziwko-kucharko-sluzaca. Jak marudzi to mu powiedz, ze jak nie odpowiada niech szuka innej dupy co bedzie znosic jego fochy. Albo niech zacznie cie utrzymywac. Jak mu zalezy to zostanie i jeszcze przeprosi, jak nie to masz tego smiecia, ktory cie nie szanuje z glowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o maaaaaatkoooooooooooo
Jak ktoś chce być poważnie traktowany to niech se zaczerni nick i niech nie ma pretensji, że się pod niego podszywa. Tego się nie da czytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odchodzice od tematu. mama nie jest zła ani nikt inny. nie o tym jest mowa. post był o tym ze ja zasypiam a on w tym czasie nie wie co ma robiec.i to nie jest zadnem mój chłoptaś, jest to mój chłopak, a niedługo bedzie juz narzeczonym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyszly Ali
Alu ranisz moje serce nawet nie dasz mi szansy...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tetley
problem jest w tym że przed ślubem powinniście pohamowac się przed czułościami dozwolonymi małżonkom Powinniście się spotykac w dzień, miec wspólne hobby, razem zjesc kolację a potem do domków Zachowaj jakąs intymnośc na czasy po slubie Wtedy nie miałabyś problemów z zasypianiem przy chłopaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kott Alik
Chciałbym nawiązać korespondencję z kotem Ali w celu przedyskutowania męczenia zwierząt(poobiojane żeberka ,skórka chleba!). Pisz do mnie na aders-PałacPrezydencki@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko ze my nie mamy zbytnio wyboru. w dzien nie mozemy sie spotykac bo on pracuje i dopiero wieczorem moze przyjechac. w dzien spotykamy sie tylko w niedziele lub jakies swieto. chciałabym zeby było inaczej ale przeciez nie zrezugnuje z pracy z tego powodu prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot Ali
Allik tobie tez jest źle?? nie wierzę, na pewno masz żarełka pod dostatkiem i nikt miękkimi łapkami nie wybije Ci żeberek. Alu bardzo mi źle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
booski temat! jaka rozmowa się wywiązała! piszcie jeszcze, bo leżę ze śmiechu:D kocie Ali jesteś the best!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot Ali
ja tu nic złego o Ali nie chcę mówić, toleruje mnie, ale ignoruje. Gdyby nie Mamusia to bym dawno zszedł na kotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kocie, czyli Ala Cię nie karmi? oj biedny Ty... ja bym Cię nakarmiła :) chociaż przyznaję się bez bicia... o moim też czasem zapominam...ehh tęsknię za nim :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Ali
Wiesz kotku tak mysle ze Ala juz Cie nie potrzebuje od kiedy ma chlopaka to na mnie spadly obowiazki dbania o ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kott Alik
materialnie niczego mi nie brakuje ale...gdybyś ty wiedział,co sie tu wyprawia. Jarek ostatnio jakoś dziwnie sie zachowuje-miętosi z lubością moje futerko i szepcze"Jolu Jolu..."z mętnym ,szklistym wzrokiem.Po tym incydencie ze Szczypińska całkiem mu odniło :o . Boje się... Twoje problemy z obitymi żeberkami też czeba rozwiązać. Dlatego będę działał w tej sprawie a Ty się Alu wstydź! -wpuszczasz do domu jakiegoś trutnia ,który barłoży do północy u Ciebie a twój kot cierpi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koty są najważniejsze! precz z mężczyznami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot Ali
z tym jedzonkiem to różnie bywa, jak Mamusia już Wam napisała gdyby nie ona to nic bym nie jadł Ala mysli chyba że jetem posągiem i cały dzień siedze na schodku... kuwetki też nie wiórkuje :( Kocie Alliku postaw sprawę po kocurowatemu, przyprowadź swą kociczkę i zrób co trzeba przy właścicielu to cie Jolką nie będzie nazywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe zrób co trzeba :) kocie Ali, jak Ty się ładnie wypowiadasz o kotkach :) kociczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kocie jakie kociczki chyba zapomniałes ze jakieś 2 miesiące temu woziłam Cie do pana weterynarza na wyciecie... bo mi cos za duzo na te kotki chodziłes i się skonczyło, dlatego sobie teraz grzecznie lezysz na schodkach. a ja cie karmie, ostatnio kupiłam przeciez 15 saszetek z mieskiem w sosie wiesz tych co lubisz. zajrzyj lepiej do lodówki a nie mi na forum tyłek obrabiasz. z poważanem Twoja Paniusia Ala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heheh ala i kot
leje z was. widze ze tu cała rodzinka sie zebrała jest ala, kot ali, mama, tata, chłopak ali, i nawet przyszły ali. hehe:D:D:D:D:D:D:::D:D:D::D::D:D:D:D::D:D:D::D:D:D:D:D::D:D::D:D:DD::DD::D:D:D:D:DD::DD::D:D::D:D:D::D:D:DD::D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D::D:D:D:D:D:D:D::D:DD:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawda jest taka ze wycielam ci jajeczka bo wiedzialam ze masz ochote na reksia- psa pana wladzia z klatki obok i bylam zazdrosna. pies jest tylko moj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot Ali
Alusiu odezwałas sie do mnie :) Jak ojca Pafnucego kocham nie wiedziałem o tych saszetkach, to mnie nieco pocieszyłaś.. A o wycięciu mi nie mów :-o Wyparłem to ze świadomości i staram sie żyć dalej A Alikowi chyba mogę po przyjacielsku poradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erfe
topik rewelka, nagrode przyznałabym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kocie Ali, zaczerń się :))) będziesz jedynym kotem na kafeterii :))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×