Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Tom85

Co myslec??

Polecane posty

Gość Tom85

Witam. Moze zaczne tak, od 2 miesiecy jestem ze wspaniala dziewczyna, dogadujemy sie, swietnie nam sie rozmawia, spedzamy ze soba duzo czasu. Jednak dreczy mnie to, ze jestem facetem do przytulania, tym, ktoremu mozna sie wyzalic, ktory pocaluje, przytuli, powie cieple slowo... Jednak Ona sama nie wychodzi nigdy z inicjatywa spotkania, sama nie zlapie za reke... Moze przesadzam, nie wiem, ale czuje, jakby jej nie specjalnie zalezalo, bardzo czesto jest chlodna, sama nie wie czego chce, nie wiem co o tym myslec, moze Wy cos mozecie na ten temat powiedziec???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewicą jest i dlatego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos inny zprzata jej mysli
albo jest zimna z natury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhg
może spróbuj jej w delikatny sposób pokazać że ci na niej zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
No wlasnie sek w tym, ze pokazuje, o czulych slowach, komplementach, wierszach na dobranoc w esach nie wspomne. Rzucilem dla niej palenie, jestem ze slaska, mowie po slasku, lecz ona chciala bym mowil po polsku, co czynie. Wiec co jeszcze?? Kwiaty bez okazji, tak od siebie, jak nie kupie, to gwizdne z jakiegos ogrodka jak obok przechodzimy :) Jeszcze troche i bede pantofel...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhg
a czy są w ogóle jakieś sygnały dające ci myśleć że może jej na tobie zależeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhg
jesteś facetem na poziomie, może napiszesz co myślisz o moim problemie? jestem w związku z facetem ale nie układa nam się teraz najlepiej, ale nie o tym chcę pisać. Kolega mojego chłopaka już od dłuższego czasu (ok. 4 lat) okazuje mi zainteresowanie i nie wiem czy jest we mnie zakochany czy już mnie kocha. Dodam że nie jest mi obojętny. Najpierw jak z nim rozmawiałam unikał kontaktu wzrokowego, potem ośmielił się i podczas rozmowy patrzy prosto w oczy. Pociesza mnie gdy widzi ze jest mi smutno, podczas jakiegoś sporu z moim chłopakiem nieraz staje po mojej stronie, dużo mi pomaga, nie pozwala dźwigać ciężkich rzeczy. Wydaje mi się że szuka pretekstu żeby ze mną porozmawiać, zobaczyć mnie. Ostatnio nasze kontakty jeszcze się ociepliły. Rozmawiamy ze sobą dużo, patrzymy na siebie, uśmiechamy się (to jest coś podobnego do flirtu),kiedyś podawałam mu cukiernicę żeby posłodził kawę jedną ręką trzymał cukiernicę a drugą pogłaskał mnie po dłoni (to było przy moim chłopaku), nigdy tego nie robił, jak coś ode mnie brał to uważał żeby mnie nie dotknąć. A ostatnim razem kiedy się widzieliśmy zwalił mnie po prostu z nóg, przyszedł się pożegnać i mówił coś do mojego chłopaka a cały czas patrzył mi prosto w oczy, było to takie długie głębokie spojrzenie, nie mogliśmy się tak patrzyć w nieskończoność więc lekko się uśmiechnęłam i odwróciłam wzrok (to też było przy moim chłopaku i on to widział). Mówił też o jakiejś dziewczynie i patrzył na moją reakcję. Jest jeszcze wiele innych drobnych rzeczy ale nie chcę się tak rozpisywać. Pomóżcie, jak myślicie co chce mi dać do zrozumienia???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
Sygnaly, w sumie i sa tam jakies. Chce sie spotykac, pare razy sama od siebie chciala, zgodzila sie na wspolny weekend w gorach, bardzo chce sie przytulac, uwielbia pocalunki, bardzo czesto w sumie zawsze, kiedy sie nie widzimy to zdaje mi relacje z calego dnia, pisze gdzie byla, z kim sie spotkala, jak bylo w pracy... Poprostu sie tlumaczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhg
to może powinieneś szczerze z nią porozmawiać o tym co czujesz, zapytać co ona czuje do ciebie czy traktuje cię poważnie bo inaczej będziesz się męczył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
Co do Twojego problemu, to mysle, ze kolega Twojego chlopaka jest w Tobie zakochany. Ewidentnie Ci to pokazuje, nie boi sie nawet reakcji Twojego faceta. Jezeli okazuje Ci zainteresowanie w jego obecnosci, to naprawde mu zalezy i widac postawil wszystko na jedna karte. On Cie poprostu kocha :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
No chyba bedzie trzeba porozmawiac, bo meczyc sie nie chce, pol roku temu rozstalem sie z dziewczyna z ktora bylem 4 lata, wiec cierpenia mi narazie wystarczy. Jednak jestem cierpliwy, i potrafie czekac, lecz czy jest na co, na kogo?? Tego nie wiem szczerze mowiac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhg
i właśnie dlatego musisz z nią porozmawiać, musisz wiedzieć na czym stoisz bo jeżeli ona nic do ciebie nie czuje to chociaż byś nie wiem co robił to na siłę nic z tego nie będzie dzięki za twoją odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieśmiała dziewczyna daj jej
spokój ja mam podobnie po prostu boję się odrzucenia mimo ze jestesmy razem 2 lata boje sie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
Co znaczy dac jej spokoj?? Czekac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
Ze niby jak kocha, to poczeka???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
Wiele razy jej powtarzalem, o kobiete trzeba sie caly czas starac, ze bardzo dobrze o tym wiem, i robie to, nie siedze bezczynnie i nie czekam... Zalezy mi na Niej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom85
Dzieki wszystkim za komentarze, jestem dobrej mysli i uzbroje sie w cierpliwosc :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×