Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ehhhhhhhhhh

smutno.. co robic?

Polecane posty

Gość ehhhhhhhhhh

smutno.. od wieku 16 lat bylam z nim, wszedzie razem, non stop burzliwy zwiazek. w wieku 21 lat wszystko bylo juz tak poronione ze to skonczylismy bylo strasznie trudno trzeba bylo wymazac wszystko z pamieci by przezyc (!) teraz on ma rodzine ja kogos nowego i zdaje sobie sprawe po prawie 3 latach przerwy ze wtedy bylam naprawde szczesliwa i nie moge przebolec ze juz nigdy nigdy nigdy z nim nie bede mam dola, juz prawie od roku to nielogiczne niemoralne wredne egoistyczne co mam robic? myslalam zdaje mi sie, to wspomnienia, nadzieje, glupie babskie myslenie, czekalam az mi przejdzie, nie chcialam tracic osoby z ktora jestem teraz z bylym spotkalismy sie, ku glupocie ludzkiej, po pol roku moich meczarni uslyszalam ze u niego nic sie nie zmienilo i ze mial i ma dokladnie tak samo jak ja przez ostatnie pol roku a potem sie nie oddzezwal przez kilka miesiecy to nielogiczne i bez sensu najgorzej ze pojawila sie nadzieja na co, na czyjas tragedie?! nie umiem juz byc z ta osoba z ktora jestem teraz co robic? chyba zerwe. chyba juz zostane sama. ludzie pisza takie posty.. pisza ze juz tydzien minal.. juz miesiac, dwa miesiace. ja pisze o latach. boje sie zasypiac. boje sie tracic czasu. boje sie ze umre zanim sie obejrze. boje sie ze trace go z kazda chwila coraz bardziej - jesli w ogole da sie bardziej. mysle - oszalalam, cos mi sie wydaje - ale to juz sie ciagnie tyle czasu?! i jakie ja ogromne swinstwo wyrzadzilam osobie z ktora jestem teraz? i jak ja mu powiem ze to koniec?! i jak ja sobie poradze sama? na dodatek z ta glupia nadzieja ze byly sie choc raz odezwie.. zalosne strasznie mi smutno..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce mi się czytać
ale na pewno będzie coraz bardziej smutno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×