Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lazur blond

Co o nim myslicie?

Polecane posty

Gość lazur blond

dzisiaj moj facet powiedzial do moich znajomych jak sie go zapytali o slub ze mna(no w zartach) ze tam moze i bedzie moze i nie a moze i nigdy, ja sie potem go zapytalam za osobnosci o to, a on ze moze tak tez byc ze nigdy sie nie chajtniemy, i zadal mi pytanie, ze przeciez sie z tego powodu nie rozejde nim, bo najwazniejszi jestesmy my a slub moze byc a moze i nie byc, kurdee a ja tak marze o dzidzi w przyszlosci ale najpiwerw chcialabym slub i tak jakos wszystko po kolei, co o tym myslec...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala5
dziwny trochę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość włochata dziewica
Jeszcze raz z nim porozmawiaj na ten temat, bo możecie mieć zupełnie inne priorytety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rexel
mysle ze chyba zapomnialas pogadac z facetem co dla ciebie jest wazne( najpierw slub potem dziecko) przeciez macie zupelnie inne priorytety!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lazur blond
wiem ze dla niego najwazniejsze to zebysmy sie dogadywali, ale co do slubu to mowi ze owszem uznaje to ale ze rownie dobrze mozemy mieszkac,byc razem ze soba a ze slubem sie zobaczy i tez ostatnio (a moze i caly czas) zauwaznylam jakies komentarze jak wychodzillismy od znajomych ktorzy maja dzieci male albo nawet jak zobaczy rozwrzeszczone dzieci na ulicy ze wstretne bachory itd ze by nie chcial takie, a jak sie zapytam o dzieci to ze kiedys JA bede chciala na pewno tak mowi i dla mnie sie zgodzi bo kazda baba chce dzieci...wez tu go zrozum:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rexel
wez posadz debila i pogadaj normalnie. bo w innym razie wasz zwiazek jest bez sensu. zaluzmy ze ty sie zgodzisz ze na razie nie ma dzieci i ze slubu nigdy nie bedzie ....co ci pozostaje???? zal do gnojka ze ci wszysko odebral!!!! bo postawil na swoim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lazur blond
kurcze macie racje.... ale my juz tak razem mieszkamy ze soab 3 lata i jak bylismy czasami na slubach znajomych to w przyplywie jakims tak fajnie czasami potrafil mi mowic ze kiedys i mnie poprosi o reke a jak sie go o cos pytam wziazanego o przyszlosc to ze " zobaczymy" albo ze "moze to moze tamto" jak sie pytam o slub i dzieci to on ze " moze bedize a moze i nie bedize" ze nie mozna sobie w zyciu niczego wykalkulowac i ze moze nadejdzie taki dzien ze bedzie chicial mi sie oswiadczyc albo po prostu bedziemy tak sobie o zyc i ze nigdy sie nie chajtniemy, a z dziecmi to ze jak ja tak juz bede bardzo chciala to zrobi to dla mnie, ale ze bede tez musiala pozniej (czytaj: jak najszybciej) zaczac pracowac po porodzie, czy moze mu sie jeszcze zmienic? nie jestem juz malolata, a on jest 3 lata mlodszy ode mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rexel
pewnie ze mu sie moze zmienic, to jak tobie moze sie odmienic. w zasadzie nigdy nie mow niegdy! ale osobiscie mie wiem czy trwalabym w takim zwiazku, rozumiem 3 lata ale idzie to sobie jeszcze jakos wytlumaczyc jak sie rozejdziecie. mam podobny staz w zwiazku i jestesmy zareczeni juz dlugo bo1,5 roku, slub...nieplanujemy na razie teraz cieszymy sie soba, gadki o dzieciach staly sie norma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrób mu loda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lazur blond
powiedzial ze sie ze mną nie ożeni póki nie zjem jego stolca :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rexel
to jest zenujace!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lazur blond
podszywy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×