Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalamany81

wierna czy nie zaufac czy nie?

Polecane posty

Gość zalamany81

Witam.poznalem ponad dwa lata temu dziewczyne.niby napoczatku ukladalo sie wszystko dobrze,jestem taki ze jak kogos kocham to na calego.napoczatku jezdzilem do niej kilka razy w tygodniu i w sumie bylo okej gdyby nie to ze czasami mnie oszukiwala.Chodzilo np. o smsy,dostaje od kogos a mowiela ze to z sieci!,ktos jej puszcza sygnal mowi ze to pomylka,, ale szybko zaslania telefon i kasuje numero ilosci poprzednich zwiazkow.wydawalo mi sie ze ja znam rozmawialismy naprawde na wszystki tematy,ale pozniej okazywalo sie ze zupelnie co innego mowila a co innego robi.jest dziewczyna ktora nie pali nie pije,zawsze mowila ze nie lubi barow knajpek itp..a kiedys sama sie przyznala ze poszla na pizze z kolega,a ja do dzisiaj jak chce ja wycignac gdzies posiedziec to zawsze odmawia. tak sie to wszystko ukladalo przez prawie rok,pozniej sie zareczylem i wydawalo sie ze juz jest rewelacyjnie.zamieszkalismy razem( z rodzicami choc oni tydzien sa w domu tydzien ich nie ma) wziolem kretyt na sklep bo jej marzeniem bylo miec swoj sklep,ciagle o nia sie troszczylem jak jej bylo smutno,pocieszalem jak mila problem staralem sie popmoc wszytko sie ukladalo naewt zycie intymne bylo relewacyjnie. niestety pozniej musielismy zamknac sklep zaczely sie problemy z pieniedzmi oraz z nami,juz nie byla taka usmiechnieta wsola,ciagle na mnie sie obrazala miala o cos pretensje, doszlo do tego gdy chcialem ja pocalowac odwraxcal glowe,gdzy przytulic wyrywala sie a o seksie niewspomne byl raz w miesiacu taki wymuszony wyblagany potczas ktorego ogladala film.Wkoncu wyjechala na miesiac do grecj miala miec tam nagrana prace okazalo sie ze niewypalila,dalej byla osoba ktora w rzaden sposob nie okazywala milosci!!!!!teraz w czerwcu znowu wyjechala i ma tam zostac do grudnia!!!!!oczywicie wszystkie koszty i ze wszystkim ja jej pomagalem..Po pierwsze to chcialem do niej pojechac i tam tez pracowac ale ona powtarzeala ze wcale tu nie jest latwo i wymyslal ciagle cos nowego, malo tego potrafi napisac dopiero po 5dniach esemes w stylu co u ciebie slychac.pracuje tam 8godz. z 4ma chlopakami jak to mi napisala sa zabawni fajni,ze nic zlego nie robi,oprocz tego jezdzi do innej knajpiki po pracy spotkac sie z kolejnymi 4ma chlopakami i tez bardzo cieplo o nich sie wypowiada.Czy to jest normalne ze z nimi tak duzo czasu spedza a do mnie nawet sygnala nie posci???to jest bardzo przykre dla mnie ja oczywiscie o wszystkim jej mowilem ale ona ciagle podkresla ze nic zalego nie robi. co dzien dyskoteki plaza chlopaki dje ciagle jakis facetow poznaje jest ladna dziewczyna ma duzy biust i na to leca sama mowila nieraz ze greka zalezy tylko na zaliczeniu laski i ona o tym iwe ale robi swoje,a jak tanczy na dyskotece wyglada to jak by tanczyla w klubie nocnym!! a ja mam byc spokojny??Nieokazuje w zaden sposob ze zalezy jej na mnie:( Powiedzcie co o tym myslicie.Czy jest mozliwe ze naprawde jest wierna??? czy dziewczyna moze 7miesiaecy wytrzymac bez seksu gdzie w kolo sami dobrze zbudowani bogaci usmiechnieci faceci,plaza dyskoteki????czy warto dalej to ciagnac???? ja ja naprawde kocham ale boje sie ze tam sie wyszumi a jak wroci bedzie taka jak kiedys obrazalska traktujaca mnie jak kogos zlego???:( bardzo prosze o jakies rady:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmjbjh
Jak dla mnie to naiwyny jestes , kopnij ja w d.... i tyle .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamany81
widze ze nic nierozumicie gdybym ja nie kochal to dawno bym ja zostawil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmjbjh
no i ...?? czy to ze sie kocha to znaczy ze trzeba byc debilem ktory robi co mu sie zagra ??, czy milosc wylacza myslenie ?? , kochasz to bedzie bolalo jezeli ja zostawisz ale nie wolno dawac soba pomiatac w imie milosci . kocha sie za cos a nie pomimo wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamany81
jak sie z kims mieszka zyje ponad 2 lata to nie jest takie proste chodzi mi czy warto zufac jej w to co mowi....ale z dugiej stony zgadzam sie z wypowiedzia "kocha sie za cos a nie pomimo wszystko".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dla mnie to Ty jestes od niej uzalezniony. Co Cie przy niej trzyma? fakt ze ma cie w dupie?> ze od poczatku cie okłamywała? ze Cie pewnie zdradza? ze woli 8 kumpli w pracy niz Ciebie? ze woli bawic sie z nimi niz napisac Ci smsa? ze czekasz jak skonczny idiota na smsa w stylu "co slychac?" ze wydajesz na nia kase a ona sobie z tego korzysta nie dajac Ci nic w zamian? ze panna nie chce byc blisko Ciebie, bo woli kumpli w pracy? ze ma Cie dosyc? jesli to nazywasz miłoscia to ja chyba zyje w innej galaktyce... Nie ma to jak "kochac" jednostronnie. Jestes jak dla mnie zwykłym desperatem ktory uczepił sie spódnicy jakiejs idiotki i za wszelka cene chce ja przy sobie zatrzymac. Jak wroci z dzieckiem kolegi z pracy to tez bedziesz ja kochał i wielbił ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat ze specjalną dedykacją dla autora: "Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko kocha się za nic."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupupuppupupupuppppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MMMery
Sam sobie jesteś winny... Widzisz to co chcesz widzieć. Na świecie jest tyle dziewczyn które leżały by Ci u stóp jak byś je tak traktował. A Ty uparłeś się na nią... Jesteś za dobry dla niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamany81
chyba macie racje widocznie sie jeszce nie wyszumiala ja dla niej z sercem a ona.....tylko co jak znaowu na taka natrafie tego nie sposob poznac po miesiacu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja chce miec takiego faceta jak Ty! kochanie, ona wg mnie zlewa Cię bo czuje sie pewnie ze inni na nią lecą. i wiesz co? nie bądź naiwny bo przez taki okres czasu jestem pewna ze ona juz TO dawno zrobiła!!!! a z czasem doceni jaki skarb miała. zapomnij o niej, tak bedzie lepiej. ona Cie nie kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamany81
koliberek masz racje pewnie tak jest ehh nie rozumie dziewczyn wogole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale co tu rozumieć?? wiesz, na dziewczyny czesto działa odepchnięcie. wiem to po sobie. a jesli ona ma wszystko to tego nie doceni. każda kobieta chce wiedziec ze jest kochana ale dobrze jest jak nie dasz jej wszystkiego co chce.po prostu, przestanie to doceniać. a te jej smsy z sieci i pomyłki i to, ze nie chciała nigdzie z Toba wyjść to dlatego, bo nie chciała sie pokazywać publicznie ze kogoś ma. chciała uchodzic za singla. znam takie numery. oczywiście, wiesz o czym to świadczy?????? brak miłości, nuda, cos nowego. a nowe zawsze bedzie lepsze od starego. na początku przynajmniej. bo ciekawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwracaj uwage co ona robi, jak sie zachowuje, a nie o czym mówi. powiedziec można wszystko...a Ty jestes ufny i wierzysz ponad wszystko. nie warto. moja rada na poczatek - przestan sie do niej odzywac, wiem ze to trudne ale powinno zadziałać. ona wie, jak bardzo ją kochasz i zacznie sie zastanawiac co jest grane, ze sie nie odzywasz.a jak juz sie odezwie to bądź oschły i nie mów za wiele co u Ciebie słychać, w ogóle nie mów za wiele. potrafisz tak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamany81
dziekuje za wskazuwke zrobie tak nie bede wogole sie odzywal zobzacze jaka bedzxie reakcja to prawda wie za ja nigdy nie zdrawdzilem i niezdrzadze i pewnie jest zbyt pewna siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po prostu, ona sobie szaleje (na bank!) bo wie, ze zawsze może wrócić a Ty niczego nie swiadomy przyjmiesz ja z otwartymi ramionami! ma oparcie i pewny grunt czyli Ciebie. a jak znajdzie lepsza partię to Ci powie - żegnaj. bądź cwańszy.tu nie ma sie nad czym zastanawiac.życzę Ci wytrwałości i powodzenia z całego serca!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamany81
bardzo dziekuje zobaczymy jak sie to pouklada. jesli sie nic nie zmieni porostu zawioze jej rzeczy i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tam, bedziesz sie fatygował. rzeczy niech zostaną, powiedz jej - żegnam! a ona niech po nie przyjedzie! milusio jej nie będzie :P będzie musiała spojrzeć Ci w oczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i nie załamuj się! nie chcesz chyba miec kogos przy boku co dorabia Ci rogi.jesteś wartościowym człowiekiem i jestem pewna,ze znajdziesz kogos kto doceni Twoje dobre serce! a ona....jest nic nie warta. lepiej się z tym pogódź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×