Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Angelajda

i cóż teraz zrobić mam?

Polecane posty

Gość Angelajda

Byłam z chłopakiem 2 miesiące, zerwał ze mną z niewiadomych przyczyn przed wakacjami, i teraz nagle mu sie o mnie przypomnialo. No brawo. Całowałam się z nim ale później powiedziałam mu, że 2 miesiące czekania a jeden dzień to jednak jest różnica i niewiadomo czy powiem tak. A on się tylko zdziwił bo myślał, że jak się z nim całowałam to to oznacza tak i określił to jako stan przygotowawczy. Ale nie byłam za bardzo trzeźwa więc z tym całowaniem to wyszło przez to. Co powinnam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
I dodam, że ja go kocham a on mnie. Po prostu się bał, że różnica wieku będzie mu ciążyć, a później to już bał się odezwać bo było późno. Za późno. Nie wiem czy mu wierzyć czy nie. Eee tam.. Pojebane to wszystko. Powiedziałam mu dzisiaj, że się może jutro odezwe, ale nie wiem czy to zrobie. Niby mi kwiaty dawal, mowil ze kocha, byl taki czuly i mily, ale do cholery 2 miesiące olewać kogoś? W takich momentach to nawet bycie kochanym nie pomoże. I powiedziałam mu, że kogoś miałam przez wakacje, co go pewnie zabolało z tego co widziałam. Może dla tego, żeby mu uświadomić, że nie byłam ABSTYNENTKĄ jeżeli chodzi o facetów i nie czekałam jak głupia na niego z wywalonym jęzorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Mówią, że nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki. A może czasem warto? Może się nie utopisz tym razem? Nad tym się zastanawiam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Co, za dużo już mieliście takich tematów, czy jak? Pomóc nie zaszkodzi.. I tak niektórzy siedzą cały dzień na tej kafeterii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
No dzięki, po prostu;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Już mi tak nie doradzajcie, nie wszyscy na raz;d ech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może przez te dwa miesiące spotykał sie z inną ? Nie wyszło to postanowił wrócić do Ciebie? Rozważasz taką opcję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taylor Momsen90
A moze chcial sie zabawic bez dziewczyny przez wakacje, zaszalec sobie troche...a po ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona from szczecin
ja bym sobie go olała nie ma co czekać na cud facet moze tylko sie Toba bawic i po co pozniej cierpiec???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Rozważam... Ja miałam 4 przez ten czas i wszyscy to byli tylko tacy wakacyjni, więc mnie to za bardzo nie rusza. W sumie jakby się miało udać to czemu nie? Przecież zawsze można zerwać. Ale z drugiej strony, jakby miał wrócić tylko z tego powodu, to ale nieźle umie kłamać. No i jeżeli znajdzie sobie LEPSZĄ i odejdzie to będzie oznaczało, że naprawdę ze mną jest tylko do zabicia czasu. Hm... Nie wiem, na prawdę nie wiem, czy się zdecydować. Ja bym chciała, ale moja duma mi nie pozwala na to:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Zauważyłam, że teraz podchodzę do niego bardziej z rozsądkiem i odruchowo się do niego zwracam tak.. Nie wiem jakby to opisać.. Tak, żeby po prostu czuł, że niepotrzebnie zerwał i tak troche oschle. No tak, ciągle mnie przeprasza, mówi, że kocha, daje kwiaty, kupuje wszystko, ale w takie rzeczy nie można przecież wierzyć, jeżeli mu się tak nagle przypomniało, bo faceci umieją nieźle udawać. No tak.. Potrafie sobie odpowiedzieć na te wszystkie pytania, ale nie umiem podjąć decyzji. Rozum mówi jedno a serce drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona from szczecin
nie ponizaj sie jak mu zalezy sam bedzie za Toba biegal nie ma co mu dawac szansy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Jeżeli można to nazwać chodzeniem, to tak. No to było raczej takie wakacyjne... Na wyjazdach.. Nic poważnego.. No i sęk w tym, że lata:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Lata w sensie, że za mną..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
I tutaj się zaczynają schody.. Jak odpowiem na to pytanie to się zacznie:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Ja 14 on 18.... Już widzę te komentarze typu: Uczyć się, a nie tak uganiać się za chłopakami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Na początku mówił, że bał się we mnie zakochać, bo bał się różnicy wieku. Ale nie dało rady i się zakochał. ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To juz teraz wiesz dlaczego cie zostawil, chcial miec wspaniale wakacje, a ciebie starzy by i tak nigdzie nie puscili, wiec znalazl sposob zeby nie siedziec z toba w domu, za rok bedzie to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Tylko, że ja mogę jeździć.. Na jarocin jechał, ja też byłam, na woodstock, również byłam(no ale z innym towarzystwem), nad jezioro, też mogę... Pozwalają mi, więc to nie o to chodzi.. Ale wiecie? Tu chodziło o seks. Bał się, że do czegoś dojdzie. A on jakby nie patrzeć jest pełnoletni i to on by miał syf jakby co. Ale no nie chcę go tłumaczyć. Chociaż z tymi wakacjami... Mówicie, że chciał ode mnie odpocząć? hmm.. Nie wiem.. chyba do niego wróce i spróbuje. Nic mi w sumie nie zaszkodzi. A jak coś pójdzie nie tak to oczywiście ŻEGNAM PANA. Niby mówił, że się bardziej postara, ale wiadomo, że tak jest tylko na początku. No cóż, czas pokaże:P A wy byście wróciły? Albo chociaż spróbowały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda
Mówisz? .. W sumie jakby nie patrzeć to mam dopiero 14 lat więc raczej z nim nie będę wiązać jakiejś dalekiej przyszłośći typu dzieci ślub etc... Więc.. Ale chciałabym cofnąć czas, być trzeźwa i nie całować się z nim. Przynajmniej nie pierwszy dzień. Bo to ja zaczęłam:P Gościu mnie tak podnieca, że się powstrzymać nie mogłam.. ( szlag !)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelajda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×