Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zwykła__dziewczyna

Mały dylemat, pomożecie??

Polecane posty

Niedawno przyjaciółka zapoznała mnie z kumplem swojego chłopaka, z zamiarem jak wiadomo zeswatania mnie z nim, niestety nie wpadł mi w oko, ale mimo to wybrałam się z nimi na imprezę do klubu, trochę za dużo wypiłam i tak jakoś wyszło, że całowałam się z nim i do tego czasu on nie dawał mi spokoju, ciągle dzwonił, pisał, chciał się spotkać, aż w końcu uległam i pojechałam z nim na imprezę do jego znajomych i tam właśnie poznałam jego kumpla, który od razu wpadł mi w oko, nie tylko jeżeli chodzi o wygląd, ale i charakter, świetnie nam się gadało i w ogóle, no, ale niestety stał między nami Michał który praktycznie nie odstępował mnie na krok... Po tej imprezie postanowiłam ostatecznie dać sobie spokój z panem M i w ogóle nie odbierałam jego telefonów, a po jakiś kilku dniach zadzwonił do mnie Tomek ( ten który mi się spodobał) pytał co u mnie i czy nie miałabym ochoty się dziś spotkać, nie wiedziałam co robić, ale w końcu zgodziłam się, a on powiedział, ze odezwie się później i umówimy się na konkretną godzinę, ucieszyłam się strasznie... ale on nie zadzwonił :( Teraz tak sobie mysle, ze to mógła być jakaś zmowa jego i Michała, może chcieli sprawdzić czy od niego odbiorę skoro od Michała nie odbierałam? Co o tym myślicie? No i generalnie to Michał wczoraj znów dzwonił, chciał się umówić, ale nic nie wspominał o Tomku, więc sama nie wiem co mam już o tym wszystkim sądzić ;/ Kompletnie nic nie czuje do Michała, natomiast chętnie poznałabym bliżej Tomka, ale nie wiem czy on będzie chciał się ze mną spotykać skoro wie, że podobam się Michałowi, a to jego najlepszy kumpel i co ja ma w takiej sytuacji zrobić? Doradzicie? Jeny, ale się rospisałam, nie zdziwiłabym się jakbyście nie zrozumieli nic z tego potoku słów, ale takie to wszystko skomplikowane :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uytrtyui
ja przeczytałam i zrozumiałam......ale ciezko mi cos doradzic....hmm moze powiedz panu M. ze jest fajny jako kumpel ale ze nic wiecej!! a z Panem T. raczej sobie go odpusc to pewnie była zmowa zeby Cie sprawdzic.zreszta jesli to jest jego kumpel i wie ze podobasz sie panu M. to raczej nie bedzie chciał zarywac do Ciebie. zreszta mozesz spróowac do niego napisac eska hej noi co z tym naszym spotakniem .....chociaz nie wiem czy to nie bedzie zbyt takie narzucajace sie bo jakby chciał to by sam napisał........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no właśnie ja już próbowałam tłumaczyć panu M. , że nic z tego nie będzie, ale do niego to jakby nie dotarło, a jak ostatnio powiedziałam mu, ze mogę być tylko jego koleżanką to on stwierdził, ze koleżanek to on ma mnóstwo i nie potrzebuje kolejnej i dalej mnie zadręcza. A jeżeli chodzi o pana T. ... ehh:/ ta solidarność plemników ://

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×