Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość co zrobićczy to ja jestem

dziwna lub niemodna

Polecane posty

Gość co zrobićczy to ja jestem

że nie chcę puścić 30letniego męza na dyskotekę , z tym że ja nie mogę bo nikt nie zostanie z dzieckiem a jesteśmy teraz na urlopie i mąż bardzo by chciał isc zobaczyć jak się teraz bawią bo 2 lata już nie był w ogóle nasze życie towarzyskie rółwna się zero bo mieszkamy sami i brak opieki do dzieci, pozwolić mu jechać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co zrobićczy to ja jestem
sukienka dzięki za odpowiedz ale chyba jesteś mężczyzna i stąd ta odpowiedz twoja a myślaąłm że inne kobiety by nie puściły męża na dyskotekę a ja z dziećmi w domu dlaczego mam być gorsza w końcu dziecci wspolne i wspolna konsekwencja.............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna włóczykija
nie puszczaj go! albo nikt, albo razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość diablica i juz
dokladnie!!~!! albo razem albo wogole!!! dlaczego to TY masz siedziec tylko z dzieckiem??!!! chyba nie o to chodzi w zyci dwojga ludzi!!! PARTNERSTWO!!! to podstawa!!! razem tez moe bys super...mimo ze to tylo raz na rok.... cyba ze...dla niego wazniejsze est towarzystwo niz relacje z zona i dzieckiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie puszczaj go
razem albo wcale ale dziwne ze ma 30 lat i balety mu w glowie moj ma 31 i juz sie wyszlal jak idziemy to razem tez mamy dziecko roczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej zamknij go w słoiku - jak się zmieści - i koniecznie zakrętkę zabezpiecz sprężynką...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co zrobićczy to ja jestem
dzięki dokładnie ma 32 a cały czas aby dyskoteki gdyby szedł z kolegami na piwo to nie ma sprawy ale z przyjaciółmi u nas krucho dokładnie mamy dwójkę dzieci ale to młodzsze z nikim nie zostanie , on mi też pozwolił jechac na dyskoteke nawet mnie zawiezie ale co ja tam sama bede robić, moze jak dzieci za 2 lata podrosna to można wyskoczyć raz na dyskę ale teraz sama nie wiem nie chce być konserwatywna nudną zrzedna starą żoną-jestem młodsza od niego ale jak mu wytłumaczyć ze to trochę nie fer jak on pojedzie a ja zostane w domu bo nikt nie bedzie z małym zreszta ja bym sie nie potrafiła bawić myśląc cały czas o dziecku najgorsze że teraz jestem u teściow i co oni pomyśla jak on pojedzie nawet mojej mamie nie powiem bo mi głupio ja rozumiem że mieszkamy za granica saMi ale dzieci kiedys wyrosna a my nie bedziemy tacy starzy-najgorsze że sie szykuje już a ja co ?eeeeeeeeeh chciałabym być modną żoną a co zrobić jesteśmy 9 lat ze sobą a on taki dorosły dzieciak dzięki za porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×