Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość LisaMarie 25

przerażenie

Polecane posty

Gość LisaMarie 25

jestem okropnie przerażona. jestem sama dla wszystkich jakby nie widzialna, mogloby mnie rownoczesnie nie byc. nie jestem inna niz wszyscy, chodzi o to ze wszyscy ludzie znaja sie od 1 klasy podstawowki i dawno zawiazali swoje przyjaznie, ja przyszlam z zewnatrz. Nie mam sily dalej sie starac, mowic zachowywac sie jak wszyscy, nikt nie interesuje sie co czuje jak sie czuje, wszyscy obojetni nauczyciele obojetni ludzie obojetni, a ja jestem sama w calej tej koszmarnej rzeczywistosci, nie oczekuje odpowiedzi ani pomocy. mam 16 lat i chodze do 3 klasy gimnazjum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
chodzi tez o to ze kiedy slysze ich gadki, tematy to mam ochote odwrocic glowe i myslec o czyms innym zazwyczaj tak robie i jest to w banalny sposob odbierane..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
kobitka i tyle 24---------olewac ich juz probowalam, ale zapewne nie wiesz jak to jest siedzac samotnie na przerwach i gapic sie w jednej punkt przez 15 lub 20 min. nic nie jest takie proste jak sie moze wydawac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
Levviatan---mam sie zmuszac i gadac z nimi, jak ta sie ubarala albo kometowac wtglad kaazdego kto przejdzie im kolo nosa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
Levviatan ----znajdywalam juz czasem mi sie udawalo podtrzymac moj temat to wiecej niz paru zdan tylko do kilkunastu, jednak nastepnego dnia jest to wszystko zapomniane. a ja nie potrafie sie przebic przez nich wszystkich, bo nie ma napwet 5 sekend przerwy miedzy obgadywaniem innych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martynoska_23
Ja widze wyraźnie Twoją postawę która jest na NIE, nie próbujesz rozmawiać, zagadywać, uśiechać się...wszystkich wskunelas do jednego worka twierdzac ze nie można z nimi o niczym ciekawym porozmawiac poniewaz tylkol obgaduja wszystkich wkolo...dziewczyno- jak chcesz byc zaakceptowana skoro nie dajesz sie poznac,pewnie oni uwazaja ze jestes zarozumiala i malo przyjazna...staraj sie kogos blizej poznac, na pewno jest w klasie osoba z ktora rozmawialaby ci sie bardzo interesujaco..tylko sama musisz sie otworzyc i zrobic pierwszy krok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
martynoska---nie wysuwalabym tak pochopnych wnisokow na ten temat poniewaz opowiedzialam tylko 1/5 czesc o sobie. chodze juz trzy lata do tej szkoly poznalam sie na wszyskich. nie wiesz jak jest w dzisiejszych szkolach...mysliszze sie nie usmiecham? staram sie jak moge byc uprzejma mila kolezenska ale zroum w dzisiejszych czasach nie to sie liczy i nie to jest wartoscia tylko z jakiej firmy masz buty i czy do rozowego paska ubralam zelona bluzke. Ocknijcie sie, nie jest jak dawniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przede wszystkim zacznij
lubić siebie, bo widzę, że nic i nikt ci się nie podoba. 3 rok jesteś w klasie i z nikim nie potrafiłaś się zaprzyjaźnić? To z tobą coś nie tak, a nie z nimi. Pewnie stroisz fochy, każdego uważasz za głupka i ludzie się odsunęli od ciebie. Jak nie zmienisz swojego nastawienia do ludzi, nie zaczniesz ich traktować jak równych sobie, to po prostu przez zycie przejdziesz sama, bo w liceum tez się nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martynoska_23
Wybacz, zrozumialam ze dopiero zaczelas nauke w tej szkole tzn.przenioslas sie z innej i trafilas w zgrana,zbita klase. Hm...musze ci przyznac racje,w dzisiejszej szkole jest bardzo cięzko, wiem to ponieważ jestem nauczycielką, co prawda w podstawowce ale juz tam zauwazam "podziały" na lepszych i gorszych tzn bogatych-biednych, przebojowych-niesmiałych. Jsli nie znalazalas w klasie bratniej duszy nie przejmuj sie naprawde-po co masz przyjaznic sie z kims na sile- tylko po to zeby byl. pomysl ze jeszcze rok i wsiakniesz w inne, bardziej dojrzale towarzysto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
bazienka ---nie raz dochodzilam do takich wnioskow, jest mi bardzo z tymciezko i mam tylko nadzieje ze w LO bedzie lepiej. Dzieki za slowa otuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja akurat wiem co to znaczy bo bedac w twoim wieku szczelilam kibla przez chorobe...musialam poznawac nowych ludzi gdzie moi z podstawowki poszli juz do liceum.dostawalam do łba ale za 3 miesiace przeszlo mi i olalam ich.bylam soba nie prowokowalam ich juz do znajomosci i co? na koniec bylismy juz zgrana ekipa.sami do mnie podchodzili .nic na siłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
przede wszystkim zacznij----widac ze jestem bardzo nieobeznany w dzsiejszym swiecie. Nie stroje zadnych fochów , nawet nie wiecie jakie to upokarzajace kiedy starasz sie, harujesz jak wół zeby ktos sie wysłuchał zeby gadał. to prawda zemna jest cos nie tak bo niestety nie chce i nie mam zamiaru sie zmieniac w kogos kim nie jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
bazienka---to prawda zawsze sie interesowalam wieloma rzeczami, owszem lepsza jestem od innych, a pozniej oni odbieraja wlasnie jako zagrozenie niechca zemna rozmawiac. Po zatym wszystkie rownolegle klasy przyjaznia sie z moja bo są wybiorcze osoby ktore byly w poprzednich klasach z nimi wiec nie ma szans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
Nie mam moj swiat to wirtualny i tak poznaje ludzi, na imprezy nie chodze, bo nie ma z kkim wiec skad znajmosci po za szkoła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
zle zrozumialas --chodzi o to ze u nas jest tak ze chodzi sie do podstawowki a pozniej wybiera sie gimn rejonowe a ja poszlam zupelnie gdzies iondziej niz wszyscy bo to gimnazjum mialo lepsza renome.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LisaMarie 25
Mialam kolezanki, ale wszytkie sie rozesszly pokłocone itp skomplikowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×