Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutno mi 35

czy faceci tez boja sie rozwodu???

Polecane posty

Gość takie tam duperele
Zeznaj tak: mąż bzyka inną bo ja się wulgarnie wyrażam i spędzam dużo czasu przy kompie :D Jak nic sędzina padnie trupem...ze śmiechu. To nie jest powód do rozwodu. Powodem poważnym jest natomiast dodatkowa panienka w łóżku Twojego męża. A wogóle jak to się stało, że na wesele i sylwestra poszedł z nią a nie z Tobą? Wiedziałaś, że on tam idzie z tą drugą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
10 lat i mlodsza ma 2,5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
nie wiedzialam nic..on mi powiedzil ze idzie na impreze integracyja i wszyscy ida sami..szczerze..uwierzylam , bo w mojej pracy tez na integracyjne chodzimy bez partnerow..potem sie okazalo ze byla to wielka zabawak kilku zakladow0on byl z ta panienka tam.. wesele-do ostatniej chwili nie wiedziualam ze idzie, a okazalo sie ze byl swiadkiem na tym slubie...na zaproszeniu nie kazal mnie wpisywac , bo powiedzil ze idzie z ta panna..,wezsele bylo z rodziny jego strony,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
ana sylwestra poszedl z nia, ale juz rzem nie mieszkalismy rok temu sie wyprowadzilam bo nie moglam dluzej patrzec na ten romansik, tym bardziej ze jego matka nie krytykowala go, wrecz mi powiedzila "ze on ma prawo, bo sie nie wyszalal:" i nawet bmu prasowala garnitur, koszula na ta zabawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
napewno mi zarzuca ze b\ylam wulgarna, ale wpadlam w zlosc jak o tym wszystkim sie dowiedzialam a on mi sie prosto smial w twarz i powiedzil, ze w sadzie nie przyzna sie do niczego.. rowniez jego matke nazwalam wulgarnie, ale nie powiedzialam jej tego w twarz ylko sama do siebie mamrotalam pod nosem, ale tak zeby slyszala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie tam duperele
Jezu, zupełnie jak u mnie...:( A myślałam, że tylko ja tak trafiłam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
takie tam duperele??? mialasa to samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
a co sadzicie otym zarzucie wobec mnie"bedac w ciazy bylam agresywna i despotyczna a moja agresja polegala na dreczeniu go zadaniami niewykonalnymi w nocy i on sie nie mogl wyspac a o 2 jechal w trase" ijedyne co chcialam to zeby zerwal z ta panienka dla dobra rodziny, ale to okazalo sie niewykonalne.. -ciaze mialam zagrozona..moglam byc wowczas despotyczna i agresywna? to chyba bym ciazy nie donosila??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
dziewczyno, miałaś pełne prawo wpaść w złość po takim numerze i prasującej koszulę mamuśce też mialaś prawo powiedzieć parę przykrych słów. MIAŁAŚ PRAWO< JESTEŚ )NADAL!!!!) Żoną!!! I ta rola ci to prawo daje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
tylko zo tesciowa ma swoiadka , bo ja przy jej przyjacielu tak nakrzyczalam jak mi nerwy puscily bylam wtedy w ciazy a ona mi to powiedziala i ja nie wytrzymalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jasnej ciasnej
To małe te Twoje dzieciątka, moje są starsze. Milusi ten Twój mężulek. Tak się zastanawiam, może mojego też pchnać w czyjeś ramiona i wtedy dostanę rozwod bez problemu. Dobrze zrozumiałam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
babcou tereniu..ja tesciowa nazwalam suka i stara pizda latajaca do kosciola, udajaca swieta a namawiajaca mnie na aborcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
dlatego pytam czy to mnie bardzo obciaza? ze bylam czasem wulgarna..mam tez swiadka ze on mi wylanczal wode i nie moglam zrobic przez caly dzien pranbia ani sie normalnie wymyc..ale swiadkiem byla siostra..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
chcialabym zeby go sedzina wysmiala, ale mam wrazenie ze ona byla za szybkim rozwiazaniem malzenstwa..ale moze tak mi sie tylko wydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migdałowe oczy
to ze kłóciłaś się z teściowa to pikuś,nie ma ludzi idealnych,on chce z orzeczeniem o twojej winie po to aby nie placic na ciebie alimentów,jeśli dostanie rozwód i sąd orzeknie ze to twoja wina to moze zobowiązac ciebie abyś mu placiła nawet symboliczna kwotę,jesli będzie bez orzekania o winie to ty mozesz podac aby płacił i na dzieci i na ciebie fajnie to sobie wymyślił,zrób tak,na sprawie jak będa jego świadkowie to powiedz że owszem byłas nerwowa bo wiadomo ciąża teściowa ciągle ci dokuczała i zaczęły do ciebie docierac informacje o jego kochance,bałas sie że dzieci stracą ojca bo rodzina jest dla ciebie swiętością,zazwyczaj to kobieta jest sędzią i taki tekst jest wskazany,to że siedziałas przy kompie twoje prawo,nie robiłas nic złego,dbałas o dzieci o niego uczyłas sie to były twoje chwile relaksu co innego gdyby on miał wydruki twoich rozmów np z czata to już gorsza sprawa a jesli nic takiego nie ma to bez obaw nic ci nie będzie,w sądzie powiedz ze do końca walczyłas o rodzinę że wyprowadziłas sie dlatego aby dac mężowi do zrozumienia co może stracić chciałas dać jemu i sobie czas na uspokojenie się i przemyslenie kilku spraw,a to ze w tym czasie on poszedł z inną na impreze przekreslilo wszystko,teraz jestes swiadoma rozpadu związku ale wnosisz o uznanie jego winy za rozpad małżeństwa za to że dzieci będą miec wekendowego tatusia,tym bardziej ze to on jest w związku a ty nie,bądz zadbana pewną siebie kobietą zero płaczu i nerwów,zaznacz że chcesz aby regularnie odwiedzał dzieci bo one cierpią z tego powodu że nie bronisz mu kontaktów z nimi ,sąd to kupi zawsze kupuje powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
babcou tereniu..ja tesciowa nazwalam suka i stara pi**a latajaca do kosciola, udajaca swieta a namawiajaca mnie na aborcje kochanie, to byłaś łagodna w słowach...nie wiem co powiedziałabym babie optującej za tym abym zabiła własne dziecko, ale raczej nie nadawałoby się to do publikacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
dzieci chodza do niego , starsza czasem kilka razy w tyg , mlodsza raz na tydz, raz na dwa tyg wolalabym zeby spotkania z mlodsza byly przy mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
migdalowe oczy..dziekuje a czy na rozprawie moge wspomniec o tym, z emaz kupil sobie swiadectwo maturalne? do mnie mial pretensje ze studiuje ,z e sie ucza a jego stac bylo tylko na kupienie swiADECTWA MATURALNEGO.. tylko ze nie mam ksero swiadectwa, wiec nie mam dowodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
tesciowa m i zarzuci w sadzoie,m ze wrobilam jej syna w dziecko, bo mial kogos a ja specvjalnie zaszlam w ciaze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
ja wnioskowalam aby dzieci byly przebadane w RODK..nie wiem czy dobrze zrobilam..starsza corka wie , ze tatus ma kogos, poczytala sobie sms w jeggo komorce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
ja slyszalam ze bardzo trudno wygrac rozowd z orzeczeniem winy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
czy z tym RODK to byl dobry pomysl? boje sie , ze nie..malutka corka bardzo teskni za ojcem i gdy go widzi lgnie do niego..boje sie ze w RODK tak bedzie i wowczas moga uznac ze dziecko woli ojca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
na 1 rozprawie rozowdowej ja bylam elegancko ale skromnie ubrana ( biala bluzka , czarne spodnie ), moj maz na sportowo-jeansy i koszulka polo , kurtka jeansowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
dlaczego nie mam pewnosci? bo wszyscy w rodzinie mi mowili ze powinnam zrobic tak jak chcial moj maz, bo i tak przegram, ze nie mam swiadkow a on ma swiadkow ze obrazilam jego i tesciowa wulgarnymi slowami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
po czym widac moj brak pewnoisci siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migdałowe oczy
podstawą jest nie wyciaganie brudów sprzed kilku lat wy jestescie w trakcie rozwodu i tego sie trzymaj, co do badań no cóż lepiej by bylo aby to sąd je zlecił ale jesli juz sa to trudno jak wynik jest dla ciebie korzystny to go przedstaw a co do nawiedzonej tesciowej no cóż to norma ze mamusia synka broni, jak sąd zapyta czy to prawda bo może to odpowiedz ze faktycznie w ciążę zaszłas przed ślubem ale na slub go siłą nie zaciągnęłas i wasz związek był udany przeciez jest drugie dziecko, możesz zasugerować że zawsze starałas sie dbac o siebie aby mąż był zadowolony,że mimo ze tyle krzywdy ci wyrządził to nadal będziesz go kochac jako ojca swoich dzieci,że twoje niesnaski z tesciowa dopiero miały swój początek jak okazało sie że mąż kogoś ma,pokaz się z tej strony jako kobieta z klasą musisz byc opanowana bo uwierz tesciowa i mąz będą chcieli ciebie sprowokować abyś przed sądem pokazała swój wybuchowy charakter,cały czas podkreślaj ze dobro rodziny było dla ciebie priorytetem i czujesz sie upokorzona tym ze mąż prowadził podwójne zycie ,poniewaz dorośli ludzie rozmawiają ze soba jesli chciał odejśc powinien ci to powiedziec a nie ukrywać,na końcu nadmień że owszem kłóciliście się jednak to były emocje walczyłaś dla dobra dzieci,i że uważasz że za rozpad rodziny on ponosi winę,ponieważ ty nadal jestes sklonna mu wybaczyć,jak powiesz coś takiego to sąd uzna że nadal walczysz o ten związek i zapyta jego czy on chce jesli nie zechce to uzna że on jest winny jesli mąz sie zgodzi to punkt dla ciebie bo ta jego flama dostanie białej gorączki hehe a nawet jak sie zgodzi to nadal będzie do niej latał wtedy wystarczy kilka fotek i wygrana jest twoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
dwie ciaze sa po slubie! nie bylo wpadki przedslubnej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
na 1 rozprawie sedzina zapytala czy chce zgody, ja tak, maz ze NIE CHCE , sedzina zapytala czy chce skorzystac z pomocy psychollogow -ja tak, maz ze nie chce zadnej mediacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migdałowe oczy
no i dobrze sędzina ma obraz faceta ktory nic sobie nie robi z instytucji małżeńskiej sądzę że sędzina odpowiednio go potraktuje zważywszy na to że to kobieta,co do twojej rodziny to olej ich,pokaz im ze masz rozum i sama decydujesz o swoim zyciu,nie masz wsparcia w nich masz wsparcie w nas,a swoja droga masz cel,dzieci,dla nich jestesmy w stanie góry przenosić,poradzisz sobie ale uwierz w to,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutno mi 35
migdalowe oczy-dziekuje, czytajac to czuje sie silniejsza :) dziueki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×