Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość shewolf1990

bylam molestowana w diecinstwie, teraz moge kogos uratowac przed tym. Pomocy!

Polecane posty

Gość shewolf1990

Moze to nie jest odpowiednie miejsce na takie wyznania ale nie mam pojecia gdzie moge zwrocic sie z moim problemem. W wieku 6 lat bylam molestowana seksualnie...przez wlasnego wujka. Molestowal mnie tak prez okolo rok. Pamietam wszytsko jak dzis. Nigdy nikomu o tym nie mowilam poniewaz wstydzialm sie tego, zreszta ludzie nie rozumieja takich rzeczy. Balam sie odrzucenia. Wiedzialam ze moja matka tez tego nie zrozumie. To byla moja tajemnica. Nadal mam kontakt z tym czlowiekiem gdyz to bliska rodzina. Rozmawiam nim normalnie, udaje ze nic nie pamietam. Zreszta przeciez on nigdy nie poruszylby tego tematu... Rozmawiac znim moge ale do dzis boje sie zostawac z nim sam na sam. Oczywiscie dzisiaj inaczej bym zareagowala na jego zachowanie...W dziecinstwie mialam duze poczucie krzywdy, lecz zawsze dusilam to w sobie. Wstydzialm sie tego. Wydawalo mi sie ze to moja wina.Z zcasem przestalam myslec o tym co mnie spotkalo. Ogolnie mialam zawsze normalne kontakty z mezczyznami, balam sie tylko troche mezczyzn z rodziny. Taki uraz...Jednak bez pomocy psychologicnej uporalam sie z tym. Jednak ostatnio znow zaczelam o tym myslec, gdyz on ma mala coreczke. Dziewczynka ta ma 2 latka...Boje sie ze jej zrobi to samo. Jednak nie chce juz rozdrapywac rany z dziecinstwa, po ktorej zostala tylko blizna. Wiem ze nie moge powiediec o tym nikomu z rodziny bo nie zrozumieja tego. Znam ich dobrze...wiec jak uchronic ta mala dziewczynke ? co mam zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shewolf1990
nikt mi nic nie napisze?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie napisze pos stałym nickiem
Powinnas delikatnie porozmawiac z jego zona, zeby uwazala na dziecko... chyba nie chcialabys miec tej malej na sumieniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shewolf1990
boze, ale jak ja mam jej to powiedziec? od czego zaczac? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Normalnie...a jak
Bedziesz siedziec cicho a ten dupek moze juz swoja corke maca, i mowi jej ze tak trzeba. Idz do zony, popros o rozmowe. Jesli nie chcesz rozglosu to powiedz zeby nikomu nie mozela tylko nie zostawiala dziecka z nim samego a jak cos zauwazy to niech idzie na policje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z pedofilii się nie wyrasta, porozmawiaj szczerze z jego żona, chyba nie chcesz żeby zrobił dziecku krzywdę, albo nagłośnij sprawę w rodzinie, przecież to nie Ty masz się wstydzić tylko on, byłaś tylko dzieckiem.... powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To masz powazny problem
Jego zona moze w to nie uwierzyc albo co gorsza miec zal ze tak pozno mowisz jej o tym.moze powinnas dac jemu do zrozumienia ze jednak pamietasz np opowiadajac te sama historie przy obojgu ale ze ta dziewczynka byla twoja znajoma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shewolf1990
uwazam ze nie powinnam jej o tym mowic, jestem pewna ze nic nie zrozumie gdyz sama jest troche dziwna.... jestem pewna ze to zly pomysl. Ale ta ostatnia wypowiedz podsunela mi dobra mysl. Moze rzeczywiscie powinnam przy nim wspomniec cos o tym, ze jednak pamietam....ale boje sie tego, boje sie konfrontacji znim..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tresska
NIe potrafie zrozumiec, jak moglas nie powiedziec o tym rodzicom jak pierwszy raz cos tobie probowal robic?? Kiedy mnie pewien "przyjaciel rodziny" zaczal dziwnie dotykac jak bylam mala, to od razu polecialam do mamy i w zyciu nie pomyslalam, ze moze mi nie uwierzyc:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:( To jest tak poważny problem, że powinnaś poradzić się jakiegoś psychologa. Jeśli masz częsty kontakt z dziewczynką, to za rok możesz już z nią rozmawiać o tym, że są miejsca intymne, które tylko ona sama powinna myć lub dotykać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fecet23
Z jakiej racji autorka tematu ma miec na sumieniu dziecko wujka?? Bo nie chce powiedziec?? Bo nikt jej nie uwierzy?? Ja bym na Twoim miejscu autorko powiedzial jasno wujkowi, ze jednak pamietaz co bylo kiedys, i ze on ma teraz swoja corke, wiec niech sie trzyma na bacznosci bo bezradnie siedziec nie bedziesz jak dostrzezesz chociaz w minimalnym stopniu to, ze moze on molestowac swoja corke. Pozdrawiam, i duzo odwagi zycze, i nie masz sie czego ani wstydzic, ani bac, bo to nie jest Twoja wina :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mozesz powiedzieć swojej mamie, może też zna podobną sytuację a Ci o niej nie mówi? A może nawet zna Twoją sprawę ale nie chce żebyś wracała do tego? Spróbuj o tym porozmawiać, moze jednak też z jego żoną?? Trzymaj z ich córeczką dość dobry kontakt, miej na oku każdą nawet niewinną sytuację, jeśli by do czegoś kiedyś doszło to byłoby dobrze, aby dziewczynka mogła Ci zaufać, wtedy mogłabyś jej pomóc, aby nie była z tym sama. Nie udawaj tylko, ze niczego nie zauważasz, sama wiesz że wtedy najbardziej potrzebna jst pomoc ze strony oroslych. Bądź czujna, zwracaj uwagę na każde niepokojące objawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×