Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość psycholka

dziś od rana...

Polecane posty

Gość psycholka

zachowuję się jak psycholka typowa :( Jak to zmienić? jest tylko 1 metoda na to... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym skoczyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spadajace jablko
a czego sie zacxhwujesz jak psycholka??? co niby robisz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dość powszechny problem. Jedyne co możesz zrobić w tej sytuacji, to realizować nadal swoje hobby i wyciagnąć wnioski na prsyszłość - nie rujnować życia swoim własnym dzieciom w ten sam sposób. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli nienawidzisz jej dwa, trzy razy dziennie przez godzinę, to norma. Jeśli nienawidzisz jej od kilku lat bez przerwy, to pora wynieść sie z domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak ja kocham moich rodzicow.sa najlepsi na swiecie.chcialabym zeby byli teraz ze mna:( ale sa za granica.charuja na mnie i na moje studia.na moje zycie.zebym miala co do gęby wlozyc.nie ma wiekszej milosci do nich od mojej. sa calym moim zyciem .dziekuje im za to ! chcialabym miec kiedys opowiadac o tym jacy byli(sa) nigdy nie zrozumie znienawidzenia kogos kto dał mi zycie.dzieki nim...jestem.i jestem sobie taka jaka jestem....w3spolczuje ze ich nienawidzisz? nigdy wiecej tak nie mysl.kiedys ci ich zabraknie.zostaniesz sama jak palec...edziesz tesknic za nimi.a twoje dzieci za dziadkami.co im powiesz ? ze mialas ojca chuja? a matke zdzire? nie. powiesz ze byli wspaniali.zapewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd jesteś
Moi rodzice też się bardzo szarpią i mnie we wszystko wplątują:( Moje hobby to zbieranie znaczków i przekładanie ciuchów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobitka i tyle 24 --------> Czasem, żeby to zrozumieć, że kogos Ci brakuje, trzeba od niego odejść, zmienić perspektywę. Osoby głęboko wrażliwe źle znoszą konfliktowe systuacje i jeśli trwają one w nieskończoność mogą kogoś takiego doprowadzić do psychozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem.ale mnie dosc szybko opuscili.miala 16 lat.dzis mam 24 i strasznie za nimi tesknie:( przyjezdzaja raz na ruski rok...ale i ak zawsze kocham ich bezwzglednie:/tzn. bardziej mame. z nia zawsze mialam kontakt jak w morde strzelil. z ojcem bywalo roznie.ale dzis chcialabym miec ich obu przy sobie.ale masz racje,trzeba kogos stracic zeby go docenic.osobiscie u mnie tak nie ylo.zawsze ich bardzo szanowalam i kochalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm.... ja bardzo źle znoszę konfliktowe sytuacje:( Między moimi rodzicami od wielu lat toczy się wojna i ja muszę w tym wszystkim uczestniczyć...Myślę, że to jest główny powód mojej nerwicy lękowej która ostatnio bardzo mi się nasiliła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też momentami ich nienawidzę, bo bardzo mnie skrzywdzili i krzywdzą może nawet nieświadomie...Nie potrafią po prostu inaczej, a ja cierpię:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stany lękowe będą rzutować na wasze przszyszłe życie. Czasem warto wcześniej skorzystać z pomocy psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkoda ze tak myslicie.i szkoda ze tak masz autorko.nie bede sie juz rozczulac bo przez ten temat musialam wziazc gleboki oddech i napic sie piwa.ale zycze Ci bys ogla kiedys poczuc to co ja:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klonie Byłam 3 razy u psychologa, ale nie mogłam się jakoś przekonać do tej osoby i przerwałam.Miałam też wizytę u psychiatry. Zdiagnozowała u mnie "lęk uogólniony" Przepisała mi lek, ale bardzo źle się po nim czułam i stwierdziłam, że nie będę się faszerować prochami. Nie jest chyba ze mną tragicznie, ale częsty lęk bardzo przeszkadza mi w życiu:( Jak sobie pomóc??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lęk uogólniony charakteryzuje się tym, że często odczuwam lęk nieuzasadniony w sytuacjach, które NIE są stresujące np.nic się nie dzieje złego, a ja leżę na tarasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli kilka rzeczy się zbierze, które w danym czasie mnie stresują to czasami przez 2 tygodnie czuję napięcie, mam silne bóle głowy, pocę się bardziej, nie mogę spać. Czy Ty też masz problem tego typu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akwamarynka ----> nie jestem psychologiem, ale o ile mi wiadomo ten problem dotyczy wielu ludzi. Jeśli funkcjonowanie w ciągłym irracjonalnym stresie zaczyna wpływać poważnie na jakość twojego życia, dobrze byłoby znaleźć kogoś, z kim mogłabyś o tym pogadać. Niestety faktem jest, że jakość usług w naszych poradniach psychologicznych pozostawia wiele do życzenia. Wszystko zależy od tego na kogo się trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×