Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość michealjackson2

NAUCZYCIELOWY PAIER

Polecane posty

Gość michealjackson2

Widze ze macie poczucie humoru, mowiac ze nauczyciele was upokarzają przez to ze proszą was o kredę..dzis mnie nauczycielka wskazała zebym podniosla papier, mogłaby sama ..ale coz czy uważacie ze to nie jest okej w stosunku do uczniów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dddddddddddddddddddddd
Podnieś papier jak nauczyciel prosi. A następnie... wsadź mu go za koszulę . Albo do spodni. Tak jak robisz to gdy o to samo poprosi ciebie twoja koleżanka, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michealjackson2
dddddddddddddddddddddd--kolezanki mnie nie prosza o takie rzeczy. A i ciekawa jestem bardzo czy tez byłbys na moim miejscy takim cwaniakiem, smerfie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddddddddddddddddddddd
W ten sposób nikt nie może mieć do ciebie pretensji, że nie wykonałeś polecenia nauczyciela, a z drugiej strony pretensje, że papier znalazł się za ubraniem nauczyciela możesz zbyt żartobliwym: -Pani profesor, na żartach się Pani nie zna? I już jest i kulturalnie i wesoło. W razie gdyby nauczyciel nie wykazywał poczucia humoru to powiedz - gdyby się "stawiał" jak to mówią - to powiedz PRAWDĘ: - Przecież każdy wie, że nauczyciel w Polsce to śmieć, a szkoła to papier! I obrażony odejdź z poczuciem , że w szkole nie można ani pożartować ani prawdy powiedzieć. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddddddddddddddddddddd
No i oczywiście standart, że wszystko przez to, że nauczyciel cię upkorzył każąc ci podnieść papier, który - notabene - sam chwilę wcześniej na podłogę rzucił :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michealjackson2
Ja wcale nie uwazam ze to jest upokarzajace tylko smieszne ze posluguja sie uczniami tylko dlatego bo chcia czegos nauczyc..coz instnieje wiele form wychowania mlodziezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedyś ktoś wywalił na środku sali gimnastycznej butelkę po coli, kazali mi podnieść, tzn nauczyciel kazał. NauczycieL kazał podnieść mi, dziewczynie! Nie podniosłam, powiedzialam ze to nie moje i ja tu nie jestem od sprzątania. Ale inna lizuska z klasy podniosła, a ten gbur nawet nie podziękował :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddddddddddddddddddddd
Jeśli to jest śmieszne, że nauczyciel posługuje się uczniem gdy chce czegos nauczyć to świadczy to o tym, że MASZ poczucie humoru. Bo równie dobrze mógłby mieć manekina, nie? Albo tablicę lub inny środek dydaktyczny mu niezbędny. jesli chodzi o papiery to mógłby równie dobrze przecież mieć swój własny odkurzacz z którym by chodził na dyżur - w ręku ssawka i zbieram papiery, a pojemnik na plecach (niczym butla tlenowa). Wtedy drugą ręką mógłby jeść śniadanie i ciągle mógłby rozmawiać z kolegami, nie? No ale to tylko moje wyobraźnia. Na razie za ssawkę robisz ty - co jest bardzo wesołe. Faktycznie. A przecież każdy nauczyciel w Polsce mógłby śmiało chodzić na przerwie z własnym zestawem sprzątającym, nie? Czy po klasie jak dzieci sprawdzian piszą... czy coś tam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddddddddddddddddddddd
Ale - wracając do rzeczywistości - wy jesteście tu bardzo odważni. Bo ja bym podniosła ten papier choćby tylko po to, żeby... się nie mścił na mnie dziad jeden. I tyle. Jeszcze by sie zemścił na mnie za głupi papier jakby człowiek nie miał naprawdę innych problemów, nie? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michealjackson2
dddddddddddddddddddddd----boze człowieku przeczytaj ten wątek jescze raz i sie zastanów, i nie dziel sie nam spostrzezeniami i wnioskami. Oczywiscie ze podniosłam ten papier z dokładnie takich samych powodów o jakich wspomniałas, skad sie urwałas ze pieprzysz o jakichs ssawkach? trauma z dziecinstwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ddddddddddddddddddddd :-o i cale zycie będziesz biegać na posyłki, bo sie boisz? a jakby ci kazal wyskoczyć z okna to byś skoczyła, zeby się nie obraził? weź się w garść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×