Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oddam w dobre rece serce

toksyczna matka

Polecane posty

Gość oddam w dobre rece serce

po dwóch wizytach u psychologa okazało sie, że czeka mnie kilka lat ciężkiej pracy, by psychicznie uniezależnić się od mojej matki, wytworzyc poczucie własnej wartosci i pogodzic sie z tym, ze moje matka nigdy mnie nie zaakceptuje. Bo nie jestem taka jak ona by chciała, bo przestałam robic to, czego ona by sobie życzyła, bo odkryłam, ze mam prawo do własnych uczuc i planow. Szantazowana przez cale zycie emocjonalnie przez matkę, która potrafiła wzbudzac we mnie tak okrutne poczucie winy, że nie jestem zbyt dobra/ madra/ pracowita. jej emocjonalne karanie mnie, które powodowało życie w ciągłym lęku. jej kontrole, odebranie mi jakiejkolwiek prywatności, prawa do choroby, prawa do porazek. niszczyla mnie psychicznie, moją siostre, która 6 lat temu uciekla z domu i juz nigdy nie wrocila. moj ojciec z zawlem serca, ktory czuje ze juz nic dobrego go nie czeka. moja rodzina, ktora udaje, ze w naszej rozinie nic sie nie dzieje, a jednoczesnie odsuwa sie. Krzyki, awantury, groźby i jej nerwica, a raczej jej przepełnione zalem serce, ze wszystcy troje zniszczylismy jej zycie, jej kipiąca nienawisc. Moja matka jest gorsza niż Róża z "cudzoziemki". ale kocham ja i nie wiem jak to jest zyc bez niej, bede sie tego uczyc na sesji terapeutycznej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszkasz z nią
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×