Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sioruńcia

doradźcie w tym temacie...

Polecane posty

Gość sioruńcia

moja siostra od pół roku ma chłopaka, nie bardzo go trawię, ale to mało istotne, mają oboje po 23 lata. kilka tygodni temu wyjechalismy z meżem na kilka dni i poprosiłam ją by wyprowadzała mi psa, kupiłam im piwko za fatygę i zostawiłam w lodówce. moja siostra mieszka jeszcze z rodzicami, a rodziców traf chciał również nie było w domu, został tam tylko dziadek, więc rodzice też nie bardzo wiedzieli co ta moja siostra robi, powiedziała im tylko, ze wyjezdza na dwa dni do wujka swojego chłopaka, że wcześniej wyprowadzi psa i da mu na zapas jeść, wróciła po tych dwóch dniach i już pod wieczór oznajmiła, ze znów gdzieś wyjeżdżają na dwa dni. w końcu wróciliśmy wszyscy do domu i okazało się, ze ten niby wyjazd to było mieszkanie u nas w domu. siostra myślała, ze wysprząta i nic nie będzie widać, ale niestety jest trochę chaotyczna i widac było gołym okiem, że spali u nas, choćby po jego płynie do golenia w łazience. pomyślałam trudno, chciała dziewczyna pomieszkać, nie dziwię się jak miała metę pod nose, samo się prosiło, tylko wkurzyło mnie spanie w naszej pościeli, siostry się nie brzydzę, ale jeśli nie pokapowałabym się, ze u nas spali, to po przyjeździe spalibyśmy w pościeli po nich, a sama myśl o tym, ze spałabym tam gdzie on się z nią gził napawała mnie obrzydzeniem, więc poczułam, ze trochę to z jej strony nie w porządku, że wiedząc iż jestem na takie sprawy wyczulona postawiła mnie w takiej sytuacji, zamiast normalnie zmienić pościel, a potem znów ubrać starą. mój mąż też nie był zbyt zadowolony, przede wszystkim dlatego, ze nawet nie zappytała, ale ogólnie jakoś się to rozeszło po kościach. poprosiłam ją tylko, żeby następnym razem powiedziała mi o tym, ze chce nocować, to wtedy wszystko jej powiem, gdzie swieża zmiana pościeli itp. w ostatnią środę znów mieliśmy wyjazd, mówię jej, ze jedziemy i znów ten pies, zgodziła się bez problemu, znów kupiliśmy im piwa, zrobiłam ciasto zostawiłam trochę jedzenia w lodówce a mój mąż jeszcze jej mówi, ze żadnego ruchania u nas na łóżku, powiedział to przy jej kolesiu, takze oboje słyszeli, no i pojechalismy, na następny dzień dzwoni mama i mówi do mnie, ze siostra jeszcze nie wróciła, ja zdziwiona pytam skąd, ona że ode mnie, bo spali tam i ja jej na to pozwoliłam, tak powiedziała mamie, aż mnie zmroziło, znów oczywiście w naszym łóżku, bałam się powiedzieć mężowi, bo wiedziałam, ze będzie wpieniony, wracamy do domu, a tam znów iwdać że spali, bp oczywiście nawet nie potrafi zaścielić z powrotem tak jak było, klapki kapielowe pod łózkiem, powyciągane jeakieś stare fotki i rąbniete byle jak, wkurzyłam się okropnie, mąż też wpieniony, w ogóle z nią nie gadam i w sumie nie wiem co robić w tej sytuacji, zawsze blisko się trzymałyśmy i ona nie raz pomieszkiwała u nas w domu, więc moze trochę mnie nie dziwi, ze się czuje jak u siebie, ale nie wiem co za ambicje ma ten koleś, skoro mój mąż mówi mu wprost, zeby nie sppali w naszym łóżku, a on i tak przyłazi, tyle, ze tym razem pościel z domu zabrał, ja bym się wstydziła tak u obcych ludzi panoszyć i zastanawiam sie czy przesadzam, czy tez byscie to tak odczuli no i co dalej, mąż chce, zebym jej klucz zabrała, ale to dla mnie będzie tak jakbym ją odrzuciła, nie wiem sama, proszę o radę osoby bezstronne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sioruńcia
nie odpisujcie, juz sobie pomogłam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sioruńcia
oczywiście powyzsze to podszyw, dalej proszę o rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem przesadzacie...nie bylo was,wiec gdzie problem?nie spali w waszej poscieli,bo kolo przyniosl swoja...byle bylo posprzatane,a nie ze musze potem po nich sprzatac,to gitara gra:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabierz klucz i powiedz ze miala jasno postawione warunki a ona z nich nie skorzystala tylko jednym uchem wlecialo drugim wylecialo,ze ci przykro ze nie potrafi zachowc sie jak czlowiek tylko jak jakis wiesniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twoja siostra jest chyba niepowarzna? ja bym sie wkurzyla .a ten chlopak to chyba ma problem ze zrozumieniem.wezz jej powiedz wprost ze jest chamska jak ja prosilas a ta swoje zrobila.jeszcze klamie wasza matke...oj ja bym ja wyszkolila raz dwa.ile ma lat ta twoja siostra?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sioruńcia
dzięki za opinię, ja wiem, ze nic tragicznego się nie stało, ale nie zmienię tego, ze jestm zła i strasznie przykro mi, że zwyczajnie nie zapytała, poza tym w naszym domu jest wiecej łóżek, nie tylko to nasze, więc po jaką cholerę spqać akurat w tym? gdyby zapytała powiedziałabym jej gdzie ma sobie pościelić i byłoby po kłopocie, a tak znów kłamała i to mnie najbardziej wpienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Znaki przestankowe sa w programie pierwszej klasy podstawowki:classic_cool: a co do tematu radze kupic drugi komplet poszewek:classic_cool: 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no w moim lozku tez spi czasem moja siostra z mezem.mam podobne problemy z psem.musza u mnie nocowac i zmieniamy po sobie posciel.ponadto syfu jeszcze mi nie zostawila.a jej maz za cholere nie przyszedl by spac do mnie jakbym tak powiedziala jak twoj maz temu chlopakowi. i ni zostawia u mnie swoich wód toaletowych,perfumow ani nic takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja byłabym zła- ok jeżeli spyta się czy może, ale jeżeli nie to ... niech Twój mąż powie zdanie temu kolesiowi... facet faceta prędzej posłucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość calineczka1985
wiesz co, troszke przesada, tez mam uraz do tego jak wogole ktos spi pod moja posciela, nienawidze tego o napawa mnie to brzydzeniem, ale jest mloda ma faceta gdzie mają sobie radzic, a jak siostra wyjezdza to u niej, tylko nie powinniscie miec pretensji do tego goscia, a do niej. Bo jesli pomieszkuje u was albo jak wyjezdzacie ona z kims tam siedzi, to pozniej niech dopilnuje porzadku, niech sie bzyka gdzie chce i na czym chce ale tak zeby nie bylo sladow. Troche nie smaczne z jej strony. Pogadaj z nia o tym, a jesli sie nie dostosuje do tego i nie umie po sobie pozostawic porzadku to rownie dobrze moze ci oddac klcuze i z tego dobrobytu wogole nie korzystac. Ma wybor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pare lat temt kiedy moj maz nie byl jeszcze moim mezem pilnowalismy domu jego brata kiedy byli na wakacjach. zdazylo sie to pare razy. w tedy byli to dla mnie obcy ludzie ale szwagierka sama powiedziala ze jak chcemy mozemy gotowac,spac i robic co chcemy. tez tak zrobilismy tylko w dniu przyjazdu wszystko ladnie posprzatalam zmienilam posciel zebym nie wyszla na flejtucha. spalismy w ich lozku mi to przeszkadzalo ale maz chcial zobaczyc jak to jest spac na wielkim lozu... zmoglam to i nikt nie mial do nas pretensii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anastazja1234 :) od niej maz juz mu powiedzial raz! wiec nawet za drugim razem nie dotrze.... zabierz klucz.niech sie obraza.przejdzie jej moze ja to nauczy szanowac zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jozef z kopydlowa
ja zrobilem twaróg chce ktos? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a twoja siostra moze chciala zobaczyc jak to byc samodziela i mieszka sie samemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podchalanski pierd
a moze chciala sie porzadnie pier...dolic w waszej poscieli , koles sie pewnie zajebiscie spocil i smierdzialo, pierdzial w wasza koldre a na koncu sie spuscil na nia i mu kaplo na przescieradlo i koldre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sioruńcia
moja siostra to było zawsze takie moje dziecko, jest między nami różnica 6 lat i zawsze sie nią opiekowałam, wyszłam dosć wcześnie za maz, bo miałam 21 lat i od tego czasu nie raz ona u nas mieszkała, zabieralismy ją na wakacje itp, wiem, że ona boi się mnie, tzn. w tym sensie, ze jak coś zrobi nie tak to trzęsie dupą i zawsze mówi rodzicom, zeby nic mi nie mówili, jak chodziła do szkoły to można powiedzieć ciągnęłam ją za włosy przez wszystkie klasy, jest dość rozwpiezczona i mało samodzielna, ale najgorsze jest to, zęzawsze była taka głupio mądra, zwiewała ze szkoły, robiła różne rzeczy a które rodzice jej nie pozwalali i zawsze ale to zawsze jej kłamtwa wychodziły na wierzch, przez to ze niczego niegdy nie umiała dopilnować, jest strasznie roztrzepana i ogólnie bałaganiara, poza tym ma to w dupie na przykłąd, ze ktoś sie nasprzątał, wystarczy, ze pójdzie sobie ukroić kawałek torta to cala kuchnia jest potem w kremie, bo jak mówi potem "nie pomyślałam". powiedzmy sobie sszczerze, moja siostra jest naprawdę typem pustaka a ten jej koles, to już w ogóle masakra, kocham ją, ale jest jaka jest i nie raz już mnie zawiodła, a ja za każdym razem wybaczam, a ona wciaż coś musi odpieprzac i to tylko z własenj głupoty, o przecież wystarczy przestać głupio kłamać i kręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×