Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bohemaa

toksyczni rodzice

Polecane posty

Gość bohemaa

Problem polega na tym, ze moi rodzice chcą kierować każdą dziedziną w moim życiu. Mam 18 lat i wg. nich nie mam prawa do samodzielnego myślenia, nie mam prawa do życiowych wyborów, nie mam prawa praktycznie do niczego. Owszem jestem na ich utrzymaniu (choc we wakacje poszlam do pracy i juz od kilku lat za swoje zachcianki płacę własnymi pieniędzmi) ale czy to jest dobry spsob wychowania? To oni rozkazują mi po ukończeniu szkoły kontynuowac nauke (a ja najpierw zamierzam wyjechac i zarobic, bo nie chce ich pieniedzy) oni chca dyktowac ile i kiedy mam sie spotykac z chlopakiem (z ktorym jestem 4 lata i z ktorym nie bylam nigdy na wspolnym wyjezdzie i najlepiej byloby gdybym widziala sie z nim 2 razy w tygodniu, oczywiscie godzina 22 i wypad) oni zmuszaja mnie isc na studniowke, oni zmuszaja na wyjazd na rekolekcje, oni zmuszają do tego abym chodzila do kosciola, nawet dydktuja mi co mam zrobic z wlasnymi pieniędzmi, jeszcze 2 lata temu awantury szly nawet o to, ze o godz 23 nie szlam spac. Takich pzykladow jest mnostwo. Ich ingerencja dotyczy dosłownie kazdego aspektu. W mojej rodzinie odkad pamietam byly wyzwiska, brak szacunku do osob, ktore maja swoje zdanie i swoj sposob myslenia, byl rowniez watek alkoholizmu. Moi bracia, ktorzy juz sa kilka dobrych lat niezalezni mowia, ze nigdy nie chcieli by wrocic do domu i nie wspominaja zbyt dobrze dziecinstwa. Ponadto jeden z nich ma nerwice, depresje i innego rodzaju psychiczne problemy. Moj pobyt w domu wiaze sie czesto ze stresem, moi rodzice nie wiedza o mnie niczego, bo nigdy nie uszanują tego jak chcę żyć. Jak przetrwac w takiej rodzinie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce mi sie czytac calosci
ale powiem ci wyprowadz sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja przeczytalam
calosc i powiem bierz nogi za pas :) inaczej nie zdolasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiwe
dlatego 80% ludzi nie powinno miec dzieci powodzenia w wyprowadzce, zwroc sie do rodzenstwa moze oni ci pomoga wspołczuje bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bohemaa
Chcialabym i zrobie to szybciej jak bede mogla.Ale teraz nie mam takiej mozliwosci. w mojej dziurze nie ma zadnych szans na znalezienie pracy, a mam do ukonczenia jeszcze szkole, dlatego jestem uwiązana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie masz wyjscia to
niestyty musisz przetrzymac , jak skonczysz edukacje , rob swoje a im nie mow :) nie wdawaj sie w dyskusje itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×