Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość patrycjanka

oszukany samochód

Polecane posty

Gość patrycjanka

hej chciałabym zapytać się o radę bo może ktoś wie co można zrobic w tej sytuacji. moi rodzice kupili samochód pół roku temu. niemal od razu zepsuł się i poszli do warsztatu polecanego PRZEZ FACETA OD KTÓREGO KUPILI ten samochód. tam mechanik trzymał go ponad miesiąc i nic nie naprawił. podejrzewam, że to kumpel tamtego sprzedawcy. potem poszedł do innego mechanika który zrobil przegląd i stwierdził że silnik jest cały poklejony i do wymiany. Teraz samochód jest u trzeciego mechanika. Silnik kosztuje 6 i pół tysiąca złotych a to cholerne dla nas pieniądze. Niestety moi rodzice są bardzo niekonfliktowi, boją się walczyć o swoje i za nic nie chcą robić kłopotów sobie, bo mówią że "czasem niewarto się ciągać po sądach i lepiej zapłacić" tyle że 6 i poł tysiąca złotych to wg mnie kwota za jaką warto zawalczyć. jak przekonać ich do działania, i gdzie się udać po poradę czy w ogóle mamy szanse coś odzyskać? po pierwsze nie wiem gdzie można iść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycjanka
proszę pomóżcie jesli coś wiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proponuje udać sie po
porade prawną....niestety płatne coś 100-200 zł ale przy kwocie 6000 to nie duzo...mysle ze nie powinniscie odpuszczac..kupiliscie spieprzony woz;/....ja bym nie darowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poszukaj na necie porad
adwokatów...z tego co wiem na uniwerkach studenci doradzaja za darmoche ale to musiałabys sie dowiedzic w swoim miescie jak to wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycjanka
dzięki... postaram się znalezc coś u studentow a jak nie znajde to do adwokata. rodzice szukają wszelkich argumentów żeby tego nie robić, tata wręcz ucieka za kazdym razem jak zaczne temat. wcoraj powiedział ze nie bedzie o tym rozmawiał. powiedział że nie mamy szans bo nie ma papierków od mechaników i na pewno mu nie dadzą ) oczywiscie nie był po nie) oni po prostu chca wziac pożyczke i zapłacić wkurza mnie to tym bardziej że chciałabym zrobić pewien kurs i pytałam sie czy moge, to powiedzieli że nie ma pieniędzy bo to 200 zł miesiecznie. tymczasem pozwalają sie wykiwać na 6 i pol tysiąca bo nie chce im sie walczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×