Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość co mi się przydarzyło

Spotkałam niemal idealnego faceta-co za ironia losu

Polecane posty

Gość co mi się przydarzyło
Oczywiście,że nie skorzystam,jest tego mnóstwo powodów,a poza tym on nie jest takim typem,jakby był to nie byłoby tego topiku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hłe hłe hłeee
no to dalej jecz i sie uzalaj jaki to pech ze ideal ma zone w koncu wychodzisz na niemal swieta, wszystkie zony wezma cie na piedestal, to takie cudowne uczucie poswiecam wlasne szczescie w imie ich malzenstwa, jaka ja jestem wspaniala,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co mi się przydarzyło
To co,mam się z nim bzyknąć?To da komukolwiek szczęście?Co ty pierdolisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hłe hłe hłeee
a tobie nie da? pewnie od razu ulozyzlas sobie caly scenariusz, od slubu do wnukow, jesli nawet to jakbys zaczela romansik, moze by sie zkaochl i odszedl od zony, a jesli nie to przynajmniej bys sprobowala, ale jesli wolisz byc cierpietnica w koncu komplmenty w tym topiku od tych wszystkich zon, jaka ty jestes super i swieta, niezle podbudowuja ci ego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co mi się przydarzyło
Jesteś facetem,prawda?Bo tylko facet może pisać takie bzdury.Dla większości z was seks jest najwazniejszy i jest synonimem szczęścia.Na szczęście dla mnie i dla P. nie,a tobie pozostaje tylko współczuć i życzyc dobrej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hłe hłe hłeee
nie, kochana, nie jestem facetem a ty nie wiesz co to jest dobry seks, skad wiesz ze dla pawelka (przemka, piotrusia czy jak mu tam) seks nie jest najwazniejszy? gadalas z nim? nieladnie, od tego blisko do praktyki przejsc poza tym nie chodzilo mi sieroto o sam seks, jakbys zaczela romans to mogloby sie przerodzic wcos innego, moze zostawilby zone etc ale jak pisalam- zostan swieta, idelany material na matke polke,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspomnienie wspomnieniem jest
Miałam 20 lat.... wakacyjne praktyki.... pierwszego dnia poznałam jego...zaledwie pare lat starszy.... niesamowite przyciąganie.. z obu stron, spojrzenia, gesty....robilismy wszystko, zeby ze soba przebywac... staralismy sie ukryc to przed innymi ale po 1 dniu juz wszyscy wkolo widzieli co sie dzieje.... juz drugiego dnia rano powiedzieli mi ze on ma zone i niedlugo urodzi im sie pierwsze dziecko.... z zona byl kilka lat....ostatniego dnia mojej pracy... blagal o spotkanie, dal mi swoj nr telefonu... nigdy nie zapomne jego spojrzenia "zbitego psa" kiedy powiedzialam, ze ma zone... i ze nie moge w zwiazku z tym....wyrzucilam kartke z numerem telefony, wrocilam do domu i płakałam....teraz mam 28lat.... i do tej pory nikt o mnie tak nie zabiegal jak on.... nigdy nie czulam sie tak jak wedy.... czasem sie zastanawiam... co by bylo gdybym... zadzwonila... spotkala sie z nim.... moze bylabym juz teraz szczesliwa mezatka....a moze nie. Gdybym miała ta swiadomosc co teraz... poszlabym z nim na to jedno spotkanie... a gdyby on chcial cos wiecej powiedzialabym, ze ma wybrac.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×